Następcą swym ustanowił ucznia swego Godarda; ale niemądry książę Światopełk oddał biskupstwo Wichinowi, Niemcowi, który już za życia św...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Elfowie zrobili wiele pierścieni, lecz Sauron potajemnie zrobił Pierścień Jedyny, który miał wszystkimi innymi rządzić...
- Krótko mówi¹c, produkt narodowy brutto to wynik, który otrzymamy wyra¿aj¹c w jednostkach pieniê¿nych ca³¹ ró¿norodnoœæ dóbr i us³ug: korn-puterów, pomarañcz, us³ug...
- wÅ‚Ä…cznie, wszystko w tym stylu, który fachowcy nazywajÄ… stylem winietowym – sposób malo- wania przypominaÅ‚ wielce Sully'ego – w ulubionych...
- Odwróci³ siê ty³em do œwiat³a reflektora i os³aniaj¹c oczy przed blaskiem bij¹cym mu spod nóg, spróbowa³ zajrzeæ w kryszta³ow¹ g³êbinê jak przez lód, który skuwa jezioro...
- przed laty wieloma przywiózł mu w prezencie pewien bardzo wielki kupiec wprost z Gdań- ska, tliły się kawałki tego czarnego tytoniu, który nosi na paczce...
- daæ si³y sprawiedliwoœci, usprawiedliwiono si³ê,i¿by sprawiedliwe i silne by³y razem i aby by³pokój, który jest najwy¿szym dobrem...
- Z mieczem Gawaina natarł na Gwydiona, który natychmiast upadł w poprzek łoża, wyjąc i strasznie krwawiąc z wielkiej rany na plecach; po chwili, gdy do przodu...
- Nałgała mu coś o jednym jedynym weekendzie w łóżku z narzeczonym, który poszedł do wojska i zginął, co potem okazało się szczerą prawdą, gdyż...
- zemsty wywrzeć, ogłosił między swymi dworzanami nagrodę temu, kto mu wskaże owego arbitra, który pierwszy po Ketlingowym wniosku zakrzyknął: „Zdrajca i...
- Ware, który mo¿e byæ pojedyncz¹ partycj¹ dyskow¹ podzielon¹ na wiele partycji lo- gicznych...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Metodego myślał, jakby zagarnąć jego stolice; i bardzo był nieprzyjazny słowiańskiemu obrządkowi. Ten Wichin wygnał kapłanów słowiańskich, a Niemców na nowo sprowadził. Papież zaprowadził wprawdzie około roku 900 na nowo katolicką hierarchię słowiańską, ale trwała ona zaledwie lat kilka. Pozostały tylko słabe ślady tego obrządku, ciągle prześladowanego; ale słabe ślady przetrwały za to dalej na Zachodzie, nad Wisłą, gdzie działali uczniowie św. Metodego i jeszcze za króla Jagiełły około roku 1400 był w Krakowie klasztor Benedyktynów słowiańskich. 4)
Organizacya kościelna św. Cyryla i Metodego nie utrzymała się tedy z winy książąt Wielkomorawskich, którzy sami, niepomni wielkiej myśli Rościsława, wydali ją na łup Niemcom. Samo państwo wielkomorawskie nie długo też już trwać miało. Synowie Światopełka prowadzili z sobą nawzajem zawzięte bratobójcze walki, wzywając nieraz jeden przeciwko drugiemu pomocy króla niemieckiego. Radowali się Niemcy z upadku nienawistnej dla nich słowiańskiej potęgi; ażeby ją zaś czemprędzej dobić, sprowadzili z krajów nad dolnym Dunajem dziki pogański lud Madjarów, przodków dzisiejszych Węgrów, zachęcając ich do zdobycia Wielkiej Morawii i przyrzekając pomoc do tego. Sami na siebie przy tem bicz ukręcili, bo Madjarowie podkopali wprawdzie państwo wielkomorawskie, ale też i Niemcom potężnie dali się we znaki, łupiąc ich krainy. Ostatni książę wielkomorawski, imieniem także Mojmir, poległ w walce z Madjarami w roku 907; znaczną część jego państwa przywłaszczyli sobie Madjarzy i dzierżą ją do dziś dnia, o resztę i o Morawy właściwe zaczął się spór pomiędzy nowemi państwami słowiańskiemi: pomiędzy Czechami a Polską.
Urządzenia kościelne św. Metodego trwały tylko 20 lat; doprawdy za mało czasu, ażeby je, jak należy, ugruntować. Jakkolwiek też bracia soluńscy wysyłali swych uczniów na wszystkie strony do sąsiednich krajów słowiańskich i niejednego zapewne nawrócili, nie mieli jednak ani dość czasu, ani też spokoju (wszak św. Metodemu ciągle przeszkadzano), żeby pozakładać gminy chrześcijańskie i utrwalić związek ich ze swojem biskupstwem. A gdy nastąpił Niemiec Wichin, ten się nie tylko nie troszczył o tych chrześcijan odprawiających nabożeństwo po słowiańsku, ale wolał, żeby raczej zatonęli na nowo w pogaństwie. Opuszczeni, nie mając żadnej duchownej pieczy nad sobą, nic też ci pierwsi chrześcijanie nie zdziałali i tem się tłumaczy, że chociaż wiemy z wszelką pewnością, że uczniowie św. Cyryla i Metodego byli i na Ślązku i nad Wisłą, że i tu i tam dokonali nawróceń, jednakowoż nic o tem bliższego powiedzieć się nie da, niema tam z tych czasów żadnego kościoła, żadnego biskupstwa, ani parafii; skoro zaś za Wichina ustało zupełnie dalsze nawracanie, więc też i nad Wisłą i na Ślązku większa część narodu pozostała nadal pogańską. Zupełne nawrócenie Ślązka dokonało się skutkiem tego o całe 100 lat później, niżby się to było stało, gdyby nie zajadłość ludzka na św. Metodego i jego dzieło; Ślązk nawrócony byłby zaś oczywiście szerzył dalej promienie wiary św. ku północy, do Wielkopolski i tak byłby się Ślązk stał kolebką chrześcijaństwa w Polsce. Zniweczenie dzieła św. Metodego przydało Ślązkowi całe sto lat pogaństwa, a po stu latach nawrócenie odbyło się w kierunku przeciwnym, nie z południa na północ, ale z północy na południe i nie Ślązk Wielkopolskę, ale Wielkopolska nawróciła Ślązk. Ażeby wytłumaczyć, jak się to stało, wypada nam teraz zwrócić się z lesistego Ślązka do bagnistej Wielkopolski i zobaczyć, co tam się działo za czasów św. Cyryla i Metodego.
Początki państwa w Wielkopolsce
Stolicą kraju była Kruszwica, gród nad jeziorem Gopłem, a w kraju rządziła książęca rodzina Popielów. Lud był pogański, a o tej jego religii dziś nic już nie wiadomo, jaką była; zdaje się. jednak, że nie wielu czcili bogów, a raczej jednego tylko na prawdę mieli za Boga i przypisywali mu, że wszystko może i wszystko widzi: nazywał się Swiatowit, a posągi jego miały cztery twarze zwrócone w cztery strony świata. Wit znaczy po starosłowiańsku tyle, co pan. Boga tego czczono nietylko w Wielkopolsce, ale na całym obszarze Polski, a zatem na Ślązku też, a także na Pomorzu i na Rusi. 5) O innych bogach pogańskiej Polski nic pewnego nie wiemy; zdaje się, że inne bożki były tylko podrzędnymi duchami służącymi Swiatowitowi. Wierzyli też w nieśmiertelność duszy.