Elfowie zrobili wiele pierścieni, lecz Sauron potajemnie zrobił Pierścień Jedyny, który miał wszystkimi innymi rządzić...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Bóg to radość, Bóg to szczęśliwość, Bóg to zdrowie, Bóg to swoboda, Bóg to przyjemność, Bóg to wygoda i wszystko, co najlepsze...
- Ulice Mardecin wybrukowane były granitowymi płytami, wytartymi przez całe pokolenia stóp i kół wozów, wszystkie zaś budynki zbudowano albo z cegły, albo z...
- Od strony ulicy prawie wszystkie bary oraz mniejsze sklepy zamiast ścian miały różnego rodzaju żaluzje, które usuwano całkowicie lub rolowano na czas otwarcia...
- Wszystko zaczyna się bardzo prosto, bo system liczbowy Majów jest całkiem prosty: jedynkę oznaczali kropką, dwójkę dwiema kropkami- i tak dalej...
- Kramy po obu stronach ulic by³y zbudowane wszystkie wed³ug wzoru i nieomal tej samej wielkoœci, a przed ka¿dym sklepem rozpiêty by³ parasol z p³ótna ¿aglowego,...
- „Jakie to miłe, że wszystko, na co tylko mamy ochotę, możemy zanieczyścić pewnymi substancjami, takimi jak: tlen, ozon, azot, argon albo parą czy jakąś biotą...
- Grobstein Ruth, Wszystko o raku piersi FAKTY, KTÓRE POWINNAÂ ZNAå, I PYTANIA, KTÓRE MO˚ESZ ZADAå 37 • Skoro us∏ysza∏aÊ takà diagnoz´,...
- W przypadku zabjstw pod wpywem silnego wzburzenia, usprawiedliwionego okolicznociami, zabjstwo ma przede wszystkim charakter agresji emocjonalnej -i czsto w...
- Jak stosować zawarty układA naprzód, co się dotyczy tego wszystkiego, co wyżej wspomnianą umowę ma wprowadzić w zastosowanie; umowę zawierającą, jak...
- - Ale Thrawn jest inny? diousa nie obejmował zlikwidowania wszystkich świadków, aby nic nigdy nie przed- - Thrawn to dorosła wersja - odparła...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Moc tych innych związana była z mocą Jedynego, bo, całkowicie od niego zależne, miały zachować swą siłę tylko dopóty, dopóki on istniał.
W tym Jedynym zawarł Sauron wiele z własnej siły i woli; gdyż pierścienie elfów miały wielką moc, ten więc, który miał nimi rządzić, musiał posiadać niezwykłą potęgę. Sauron wykuł go we wnętrzu Góry Ognistej, w Mordorze, kraju Cienia. Gdy wkładał go na palec, widział wszystko, co działo się za sprawą słabszych pierścieni, czytał myśli tych, którzy je nosili, i mógł tymi myślami kierować.
194
Lecz elfowie nie dali się tak łatwo ujarzmić. Kiedy Sauron wsunął Jedyny Pierścień na swój palec, od razu wyczuli to, przejrzeli jego zamiary, zrozumieli, że chce on panować nad nimi i nad ich dziełami. Oburzeni i wylękli, zdjęli natychmiast swoje pierścienie.
Wtedy widząc, że zakusy jego wyszły na jaw i że elfowie ustrzegli się podstępu, Sauron wpadł w gniew i otwarcie wypowiedział elfom wojnę. Zażądał, aby mu oddali wszystkie pier-
ścienie, ponieważ bez jego pomocy i nauk rzemieślnicy elfów nigdy by takich cudownych rzeczy nie umieli stworzyć. Lecz elfowie uciekli, zabierając trzy pierścienie, które potem przed Sauronem ukryli.
Były to Trzy, stworzone na ostatku i potężniejsze od wszystkich poprzednich: Narya, Nenya i Vilya, Pierścienie Ognia, Wody i Powietrza, pierwszy z rubinem, drugi z diamentem, a trzeci z szafirem. Ze wszystkich zrobionych przez elfów pierścieni, na tych trzech Sauronowi najbardziej zależało, bo ten, kto je przechowywał, mógł się nie lękać szkód, jakie czyni czas, i długo bronić się od znużenia światem. Sauron nie mógł jednak tych trzech znaleźć, bo powierzone zostały Mędrcom, którzy je ukrywali i nie używali ich jawnie, dopóki Pierścień rządzący nimi był w posiadaniu Saurona.
Trzy pozostały nie skażone, ponieważ wykuł je Kelebrimbor sam, a Sauron ich nigdy nie dotknął. Wszakże one też podlegały Jedynemu.
Odtąd nigdy nie ustała wojna między Sauronem a elfami. Eregion został spustoszony, Kelebrimbor zabity, bramy Morii zamknięto.
Elrond Półelf zbudował podówczas fortecę i schronienie Imladris, zwane przez ludzi Rivendell, które przetrwało długie wieki. Lecz Sauron zgromadził w swoim ręku wszystkie inne Pierścienie Władzy i rozdzielił je między różnych mieszkańców Śródziemia w nadziei, że rym sposobem będzie mógł kierować tymi, którzy pragnęli posiąść tajemną siłę ponad miarę dozwoloną ich plemieniu. Siedem Pierścieni dał więc krasnoludom, ale aż dziewięć ludziom, bo ci w tym przypadku, jak w wielu innych, okazali się najbardziej skłonni do ulegania jego woli. Rządził tymi pierścieniami i użyczył im czegoś z własnej przewrotności, co mógł uczynić tym łatwiej, że przykładał ręki do ich stworzenia; były więc obciążone klątwą i w końcu zdradzały tych, którzy się nimi posługiwali. Krasnoludowie okazali się oporni i trudni do ujarzmienia, źle znosili czyjąkolwiek dominację: nie sposób przeniknąć w głąb ich myśli ani też przemienić ich w cienie. Używali pierścieni wyłącznie w celu zdobywania bogactw, lecz rozpaliła się w ich sercach popędliwość i namiętna chciwość złota, a wynikło z tego później wiele zła, na czym Sauron skorzystał. Powiadano, że początkiem każdego z siedmiu skarbów dawnych krasnoludzkich królów był złoty pierścień, ale wszystkie te skarby zagarnęły i pożarły smoki, a z Siedmiu Pierścieni część strawił ogień, część zaś odzyskał Sauron.
Ludzi łatwiej było usidlić. Ci, którzy posługiwali się Dziewięciu Pierścieniami, zdobyli w swoim czasie wielką potęgę jako królowie, czarnoksiężnicy i wojownicy. Lecz chwała i bogactwa obróciły się później na ich zgubę. Zdawało się, że ich życie nigdy się nie skończy, ale stało się ono dla nich nie do zniesienia.
Jeżeli chcieli, mogli się poruszać wszędzie, niewidzialni dla oczu istot żyjących w podsłonecznym świecie, a sami widzieli rzeczy znajdujące się w świecie rzeczy niewidzialnych dla śmiertelników, lecz często ukazywały się im tylko widma i oszukańcze miraże stwarzane przez Saurona. Wcześniej lub później, zależnie od wrodzonej siły i od dobrej lub złej woli, jaką mieli na początku, jeden po drugim stawali się niewolnikami noszonego na palcu pierścienia i ulegali władzy Jedynego, który był w ręku Saurona. Stawali się w końcu niewidzialni dla wszystkich z wyjątkiem tego, kto nosił na palcu Pierścień Rządzący, i wkraczali do Królestwa Cieni. To były Nazgule, Upiory Pierścienia, naj-straszliwsi słudzy Nieprzyjaciela; nieśli ze sobą Ciemności i krzyczeli głosem śmierci.
Z czasem żądze i pycha Saurona tak urosły; że nie znał już granic w swoich dążeniach.
Postanowił, że będzie panem wszystkiego, co tylko jest w Śródziemiu; wytępi elfów, a jeśli 195
się da, spowoduje też swymi intrygami upadek Numenoru. Nie dopuści, by ktokolwiek zachował wolność, nie ścierpi rywala, który by chciał z nim dzielić władzą, będzie samowładnym Panem Ziemi. Wciąż jeszcze mógł przywdziewać maskę i łudzić, gdy chciał, oczy ludzkie pozorami szlachetności i mądrości. Lecz gdy mógł, wolał rządzić przemocą i postrachem, a ci, którzy widzieli, jak jego cień rozszerza się nad Ziemią, nazywali go Władcą Ciemności i Nieprzyjacielem.
Zgromadził znów pod swoją władzą wszystkie złe stwory, jakie się zachowały na ziemi lub pod ziemią od dni Morgotha; miał na swoje usługi orków, którzy się mnożyli jak muchy.
Zaczęły się więc Czarne Lata, zwane przez elfów Dniami Ucieczki. Wielu elfów żyjących w Śródziemiu zbiegło podówczas do Lindonu, a stamtąd popłynęło za morze, aby nigdy już nie powrócić, wielu zginęło z ręki Saurona lub jego sług. Lecz w Lindonie Gil-galad utrzymywał
władzę, a Saurun nie ośmielił się jeszcze przekroczyć gór Ered Luin ani zaatakować Przystani. Gil-galada wspierali Numenorejczycy.