mienili spojrzenia...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- – Hej! żeby się to tak udało tę wyspę i ten zamek ubiec! – Spojrzyj jeno na tych ludzi – odrzekł Maćko...
- Dziewczyna na posadzce obciągnęła spódnicę, zasłaniając długie, spracowane nogi, spojrzała na Sefelta, który leżał przy niej uśmiechnięty, drgając w...
- Obrzuciła mnie ponurym spojrzeniem, obracając moje słowa w myślach, pró- bując odkryć zniewagę albo podstęp...
- Pitt odwrócił się i spojrzał przez przejrzystą bańkę kabiny na ultramarynowy, ciemny błękit, sięgający dalekiego południa...
- Obrzuca mnie przelotnym spojrzeniem, potem zagląda do skrzynki, w której trzyma cebulki przeznaczone do selekcji...
- - Niech no pan spojrzy, panie Lohkamp! Czyż to nie śliczne? Co rok się wydaje cudem!Przystanąłem zdumiony...
- F’lar oderwał niechętnie spojrzenie od porywającego widoku Pernu i zaczął się przyglądać próbce...
- Spojrzała na radio z zegarem, marki Sony, które podarowała jej matka...
- Pahner wziął głęboki oddech i spojrzał na wielkiego Mardukanina...
- Nynaeve spojrzała na wystawę ter’angreali i szarpnęła za warkocz...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Lara kciukiem wskazała na towarzyszy.
- Nie ma sprawy - odparł Donos. Devaronianin wydawał się zmieszany.
- Elassar nie miał jeszcze przyjemności poznać się z niejakim Zsinjem... ani z nikim, poza własnymi instruktorami. Może zabierzemy go najpierw do Muzeum Galak-Janko5
Janko5
19
Aaron Allston
X-Wingi VII – Rozkaz Solo
20
tycznego na nową wystawę wywiadu imperialnego? Niech zobaczy, w co wdepnął. A Jedna z gablot ukazywała długoletniego szefa wywiadu, Armanda Isarda, niemło-potem pójdziemy się zakonserwować. A w końcu ty i Myn dopuścicie do głosu męskie dego już mężczyznę o dziwnie nieludzkim spojrzeniu i rysach twarzy niepokojąco real-cechy i obrazicie bar pełen wojska, a Dia i ja zawleczemy wasze potłuczone gnaty z nych nawet na hologramie. Inny hologram ukazywał jego córkę, Ysanne Isard, zwaną powrotem do bazy.
Iceheart - wysoką, elegancką kobietę o wyniosłej postawie - i opisywał jej szybki Buźka bezradnie spojrzał na Donosa i Elassara.
awans społeczny, jaki zawdzięczała dwóm prostym manewrom: najpierw wydała ojca
- Widzicie, co się dzieje, kiedy was ominie etap planowania misji?
za zdradzieckie myśli, a potem ściągnęła na siebie uwagę Palpatine'a. Po śmierci Imperatora zdołała nawet na krótko objąć władzę w Imperium.
Wystawa o pracy wywiadu imperialnego w Muzeum Galaktycznym okazała się Buźka, z twarzą skrytą w kłębach wełnistej ciemnej brody, dłuższą chwilę stał
czymś więcej niż tylko jednostronną opowieścią.
przed portretem Ysanne Isard. Donos widział, że kolega drży, zbyt lekko, aby zauważył
Pierwsze eksponaty opisywały szczegółowo działalność wywiadu Starej Republi-to ktokolwiek, kto nie znał go dobrze. Piloci Widm wiedzieli, że Buźka był kiedyś ki, tajną policję, której zadaniem była ochrona państwa przed dywersją i zdradą. Jeden dziecięcą gwiazdą w holofilmach, że spotkał się z Iceheart i dostąpił nawet zaszczytu ekran holograficzny, mniej więcej rozmiarów przeciętnego zbiornika bacty, pokazywał
siedzenia na jej kolanach. Teraz Iceheart nie żyła, zabita przez Tycho Celchu, pilota z opowieść o komandosach wywiadu Starej Republiki udaremniających zamach na Eskadry Łotrów, a Donos wiedział, że wszechświat doskonale się bez niej obejdzie.
członków dawnego senatu Republiki. Stojąca obok transpastalowa gablota zawierała Można było niemal powiedzieć, że wywiad Imperium umarł wraz z nią. Oczywi-różne egzemplarze broni i gadżetów używanych przez agentów; Donos rozpoznał tech-
ście, organizacja pod tą nazwą przetrwała wraz z koalicją, która zajęła miejsce Ysanne nologicznych przodków urządzeń stosowanych w akcji przez Widma.
po jej śmierci, ale nie była już rządzona z tym samym pomysłowym okrucieństwem, Druga holoprojekcja ukazywała mężczyznę w ciemnym stroju komandosa. Miał
które charakteryzowało Ysanne i jej ojca. Organizacja pozostawała niebezpieczna... ale ciemną skórę, włosy siwiały mu na skroniach, a rysy były odrobinę zbyt diaboliczne, z czasem dla coraz mniejszej i mniejszej liczby osób.
aby można go nazwać przystojnym.
Zamiast wyjść na końcu wystawy, zawrócili i skierowali się tą samą drogą, którą
- Nazywam się Vyn Narcassan - mówił. - W mojej dwudziestoletniej karierze w przyszli, aby Targon raz jeszcze mógł przyjrzeć się eksponatom. Mijając hologram wywiadzie Republiki z powodzeniem zakończyłem ponad sto tajnych misji. Nie byłem Iceheart, Donos zauważył, że Devaronianin wyciąga przedmiot, który nosił na szyi na w stanie zapobiec dojściu do władzy senatora Palpatine'a ani jego panowaniu jako Im-cienkim łańcuszku, i przykłada do czoła.
peratora. Ale mogłem spowodować własne zniknięcie i uczyniłem to. Wywiad impe-
- Amulet? - zapytał Donos. Targon skinął głową.
rialny chciałby za wszelką cenę uciszyć mnie i ukryć na zawsze wszystkie tajemnice,
- Moneta ze Starej Republiki. Przynosi szczęście.
jakie poznałem... - obraz pochylił się w przód, jakby chciał podzielić się jakimś wiel-
- Skąd wiesz?
kim sekretem - ...ale mnie nie odnaleźli.
- Mój brat nigdy nie został zestrzelony, dopóki miał ją przy sobie. Jest lepsza niż Wyprostował się z uśmiechem, który wyrył w jego policzkach głębokie dołki. Z
wszystkie talizmany, które mam. Brat wysłał mija, kiedy wstąpiłem do akademii. Dzia-jego twarzy biła satysfakcja granicząca z arogancją.
ła skuteczniej niż moja rzeźbiona kość banthy, niż moja szczęśliwa klamra u pasa albo Coś w wyświetlanym obrazie poruszyło ukryte struny pamięci Donosa, ale nie mój szczęśliwy zestaw do złocenia. Albo...
mógł sobie przypomnieć, co. Odłożył to na później. Kiedyś, pewnego dnia, kiedy bę-
- Co to jest zestaw do złocenia? - zapytał Buźka.
dzie sobie próbował przypomnieć coś zupełnie innego, odpowiedź sama wskoczy na
- No, wiesz... do rogów.
swoje miejsce... i na pewno go zirytuje.
- Nie wiem. Co z twoimi rogami?
W miarę jak posuwali się wzdłuż ciemnych, słabo oświetlonych sal wystawowych Targon wzruszył ramionami.
muzeum - urządzonych, zdaniem Donosa tak, aby wprowadzić gości w odpowiednio
- Na specjalne okazje, na wielkie święta, czasami... my, Devaronianie... nakładamy paranoiczny stan umysłu, pozwalający na przyswajanie takich tematów jak wywiad na rogi złotą folię. Dla ozdoby.
imperialny - obrazy były coraz bardziej niepokojące. Palpatine rósł w siłę, a wywiad
- A to jest urządzenie, które do tego służy?
stawał się powoli narzędziem terroru i represji. Wystawa ukazywała kronikę zabójstw,
- Właśnie.
porwań zwolenników Starej Republiki, tortur, wymuszeń. Bardzo szczegółowo poka-
- A dlaczego przynosi ci szczęście?
zano pokój przesłuchań, umieszczając w nim zdjęcia z tortur jeńca, przesłuchiwanego
- No cóż, kiedy użyłem go po raz pierwszy, krótko przed wstąpieniem do akade-w sprawie pogłosek o powstaniu. Ofiara, człowiek z Chandrili, umierała w czasie prze-mii, zwróciłem uwagę pewnej młodej damy... zresztą nieważne.
słuchania. Ostatni komentarz narratora wyjaśniał, że powstanie było czystym wymy-Donos i Buźka wymienili spojrzenia. Widma i Łotry lubili sobie żartować z pilo-słem.
tów, którzy nosili przy sobie rozmaite amulety i wierzyli w ich działanie, ale takich Janko5
Janko5
21
Aaron Allston
X-Wingi VII – Rozkaz Solo
22
było wielu w szeregach Nowej Republiki i Imperium. Donos zauważył, że Buźce za-