Od tamtego czasu rzadko wracał do tematu oszczędzania...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Aviendha ubrała się, ale upłynęło sporo czasu, zanim usiadła, i jeszcze więcej, zanim Elayne zdołała ją przekonać, że nie powinny zawiązywać spisku...
- Pierwsza z tych przemian -od seksu owocożercy do seksu drapieżnika -dokonywała się w ciągu długiego czasu i w zasadzie przeprowadzona została z powodzeniem...
- Nie miał czasu myśleć teraz o więźniu, bo gdy kilku ludzi zabrało się do rozbierania martwych kompanów, kłócąc się przy tym o łupy, reszta zaczęła...
- W ciągu trzech pierwszych miesięcy od czasu przeniesienia się do nowej siedziby byłem wciąż bardzo zajęty i prawie nie widywałem mego przyjaciela Holmesa...
- Moghedien zdawała się chętnie przychodzić z pomocą, a wręcz pragnęła jej udzielać, zwłaszcza od czasu, kiedy Siuan nauczyła je sztuczki z ignorowaniem upału...
- ottawskich, wspomni, ile czasu i pieniędzy pochłonie prześwietlenie, i zapewni pacjenta, żewykonane właśnie badanie daje niemal stuprocentowo pewne...
- Nina Łuszczewska nadzwyczaj wiele czasu poświęcając wychowaniu córek i czytaniu wszystkich prawie rozglośniejszych nowości literackich, mniej się...
- w miarę upływu czasu i rozwoju danej jednostki na czoło wysuwają się takie cechy charakteru, jakrzetelność, dokładność i wiarygodność...
- John spędzał ostatnio sporo czasu na samotnym rozmyślaniu o tym potencjalnym statusie, była to wręcz jego obsesja...
- Czasu więc mamy aż nadto, by ułożyć sobie plan; jeśli opuścimy to miejsce, nie znajdziemy równie wygodnego...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Zaczął natomiast uczyć nas, jak zaangażować
pieniądze do intensywnej pracy na naszą korzyść, dzięki nabywaniu aktywów lub -jak to nazywał - „wymiany pieniędzy na bogactwo”. Moi rodzice wymieniali pieniądze na długi, które uważali za aktywa. Nie mogli przez to nic odłożyć. Choć sami ciężko pracowali, wciąż powtarzali dzieciom: „Znajdź pracę, pracuj wytrwale i oszczędzaj pieniądze”. Mogła to być dobra rada w epoce industrialnej, jest jednak niewłaściwa w epoce informacyjnej.
Jak szybko przemieszczają się Twoje pieniądze?
Bogaty ojciec nie był przeciwny oszczędzaniu. Jednak zamiast bezmyślnie doradzać nam oszczędzanie pieniędzy, często wspominał o szybkim pieniądzu. Zamiast radzić nam, abyśmy odkładali i „oszczędzali na emeryturę”, mówił o „zysku z inwestycji”, „wewnętrznej rentowności”, czyli odpowiadał na pytanie: „Jak szybko wrócą do mnie pieniądze?”.
Dlaczego oszczędzanie nie popłaca? 163
Oto uproszczony przykład.
Powiedzmy, że kupuję dom czynszowy o wartości 100 000 dolarów, wykorzystując 10 000 dolarów swoich
oszczędności i wpłacając je jako mój udział. Po roku, po odliczeniu spłat kredytu hipotecznego, podatków i innych rozchodów - przychód z wynajmu wynosi netto 10 000 dolarów. Mówiąc inaczej, odzyskałem swoje
10 000 pochodzące z oszczędności i mam jeszcze dom, czyli aktywa, przynoszące mi 10 000 dolarów
rocznie. Mogę teraz użyć tych 10 000 dolarów na zakup innej nieruchomości, papierów wartościowych lub firmy.
Dlatego też niektórzy nazywają ten proces „szybkim pieniądzem” lub -jak to ujął bogaty ojciec - mówią: „Jak szybko wrócą do mnie pieniądze?” albo „Jaki będzie mój zysk z inwestycji?”. Osoby wyrobione finansowo oczekują zwrotu zainwestowanych pieniędzy, aby mogły inwestować w nowe aktywa. Oto kolejny powód,
dlaczego bogaci bogacą się, zaś pozostali próbują odkładać na czarną godzinę lub zbierać ziarnko do
ziarnka, czy płacić na emeryturę.
Gra przy użyciu pieniędzy
Na początku tego rozdziału opowiedziałem historię mojej znajomej, która zbliżała się do wieku emerytalnego, miała około 250 000 dolarów oszczędności i zastanawiała się, co z nimi zrobić. Wiedziała, że na życie potrzebuje około 35 000 dolarów rocznie, zaś odsetki z jej 250 000 nie zapewnią przychodów na tym
poziomie. W rozmowie z nią posłużyłem się wspomnianym przykładem zakupu domu wartości 100 000
dolarów, używając 10 000 dolarów, aby wyjaśnić, jak inwestowanie pomogłoby rozwiązać jej problemy
finansowe. Oczywiście, musiałaby nauczyć się inwestować w nieruchomości, a przede wszystkim znaleźć
odpowiednią inwestycję. Kiedy wyjaśniłem znaczenie „szybkiego pieniądza” oraz „zysku z inwestycji”,
zablokowała się intelektualnie i emocjonalnie. Choć moje słowa wydawały się jej sensowne, strach przed utratą ciężko zarobionych pieniędzy nie pozwolił jej zrozumieć potencjału nowej recepty na sukces.
Wiedziała tylko, jak ciężko pracować i oszczędzać pieniądze. Dziś jej pieniądze nadal leżą w banku, a gdy ją ostatnio spotkałem, oznajmiła: „Uwielbiam moje zajęcie, więc chyba popracuję jeszcze kilka lat. Dzięki temu będę aktywna”. Gdy się rozstaliśmy, przypomniały mi
164
Mądre bogate dziecko
się słowa bogatego ojca: „Ludzie pracują tak ciężko po części dlatego, że nie nauczyli się, jak sprawić, aby to pieniądze intensywnie na nich pracowały. Harują całe życie, a ich pieniądze odpoczywają”.
Naucz dzieci, jak „zmusić” pieniądze do ciężkiej pracy
Oto kilka pomysłów, które możesz wykorzystać, aby nauczyć dzieci, jak sprawić, aby pieniądze intensywnie na nie pracowały. Ponownie pragnę przestrzec rodziców przed robieniem tego na siłę. Sztuka
wychowywania polega raczej na znalezieniu sposobów, które inspirowałyby dziecko do dobrowolnej nauki, a nie stosowały wobec niego przymusu.
SYSTEM TRZECH ŚWINEK-SKARBONEK
Kiedy byłem małym chłopcem, bogaty ojciec poprosił mnie, abym kupił trzy różne świnki-skarbonki. Zostały oznakowane następująco:
„Dziesięcina”. Bogaty ojciec wierzył w datki na cele religijne i charytatywne. Przeznaczał na nie dziesięć procent swoich przychodów brutto. Często mawiał: „Bóg nie musi nic otrzymywać, ale ludzie muszą dawać”.
Obserwowałem przez lata, że wielu najbogatszych ludzi na świecie zaczynało karierę od nawyku oddawania
„dziesięciny”.
Bogaty ojciec był przekonany, że wiele swojego powodzenia finansowego zawdzięczał dziesięcinie. Mawiał
także: „Bóg jest moim wspólnikiem. Jeśli nie płacisz wspólnikowi, przestaje pracować, ty zaś musisz
pracować dziesięć razy ciężej”.
Oszczędności. Skarbonka numer dwa przeznaczona była na oszczędności. Bogaty ojciec wyznawał zasadę,
że należy posiadać takie oszczędności, które pokryją nasze roczne wydatki. Jeśli na przykład jednoroczne koszty wynosiły 35 000 dolarów - taką kwotę musiał mieć zabezpieczoną w oszczędnościach. Gdy to już
osiągnął, resztę oddawał jako dziesięcinę. Jeśli jego wydatki zwiększały się, suma oszczędności musiała odpowiednio wzrosnąć.
Inwestycje. Ta skarbonka umożliwiła mi niezwykle szybki start życiowy. Zapewniła pieniądze, dzięki którym nauczyłem się podejmować ryzyko.
Dlaczego oszczędzanie nie popłaca?
165
Moja znajoma, która zaoszczędziła 250 000 dolarów, powinna sprawić sobie taką skarbonkę w wieku lat
dziewięciu. Omówiliśmy już zjawisko, zgodnie z którym dziecko zaczyna poszukiwać własnej tożsamości w dziewiątym roku życia. Uczenie się przeze mnie sztuki obywania się bez pieniędzy i posady oraz nauka inwestowania, jaką w tym wieku otrzymałem, pomogły mi ukształtować własną tożsamość. Rozwinąłem
poczucie finansowej pewności siebie, zamiast potrzeby finansowego zabezpieczenia.