nie potrafi wyrazić tej potrzeby i nie przyznaje się do niej nawet przed sobą...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Schemat A2Zależności występujące między rozwojem public relations w Niemczech i w Stanach ZjednoczonychPraktyka PR w Niemczech przed 1945 rokuPraktyka PR...
- A ktożkolwiek się komu o pewny dług zapisał, y do Grodu firma inscriptione [mocnym zapisem] odpowiadać się poddał dobrowolnie, bądź przed śmiercią, abo iuż y po śmierci...
- że jest tam taki, prawda? To wcale nie jest żaden z tych kościołów, nie są to nawet wspólne ruchy ludzi, to jest bardzo ważne, drodzy bracia, bardzo ważne...
- cząstki (przed zmierzeniem jej cech), która nie znajduje się nigdziew przestrzeni i czasie? Jeśli za jeden obiekt uważać to, co jestopisywane przez jeden wektor...
- Odwrócił się tyłem do światła reflektora i osłaniając oczy przed blaskiem bijącym mu spod nóg, spróbował zajrzeć w kryształową głębinę jak przez lód, który skuwa jezioro...
- Kramy po obu stronach ulic by³y zbudowane wszystkie wed³ug wzoru i nieomal tej samej wielkoœci, a przed ka¿dym sklepem rozpiêty by³ parasol z p³ótna ¿aglowego,...
- przed laty wieloma przywiózł mu w prezencie pewien bardzo wielki kupiec wprost z Gdań- ska, tliły się kawałki tego czarnego tytoniu, który nosi na paczce...
- Mimo to na ich widok czterej Neimoidianie nie tylko nie opuścili posterunku przed drzwiami apartamentu wicekróla, ale opuścili broń w geście ostrzeżenia...
- naszych ewolucyjnych uprzedzeń mamy skłonność do myślenia o początku wszechświata jak o pewnej szczególnej chwili, przed którą wszechświat nie...
- - Ale Thrawn jest inny? diousa nie obejmował zlikwidowania wszystkich świadków, aby nic nigdy nie przed- - Thrawn to dorosła wersja - odparła...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Uważamy, że człowiek z natury jest zwierzęciem stadnym, istotą społeczną, toteż
osoba, która spędza wiele czasu samotnie i odrzuca okazje do kontaktów
towarzyskich, wydaje się nieco podejrzana. Wychowano nas w przekonaniu, że w
samotności jest coś neurotycznego lub niezdrowego, jednak samotność w tłumie
jest o wiele bardziej bolesna niż fizyczna samotność, której towarzyszy poczucie
przynależności. Człowiek z Saturnem w jedenastym domu często czuje wewnętrzny
przymus pozostawania samotnym. Może unikać przyjaźni z lęku przed brakiem
akceptacji. Ów lęk oraz poczucie niskiej wartości mogą zostać skompensowane
przez potrzebę podkreślania własnej wyjątkowości. Duma skłania taką osobę do
uznania własnej samotności za cnotę, a nie za brak. Prawdopodobnie nie jest ona
ani jednym, ani drugim, lecz nieświadomy człowiek z Saturnem w jedenastym domu
nie zdaje sobie sprawy, że istniejąjeszcze inne możliwości. Dlatego może się tu
pojawić jedna z najbardziej charakterystycznych dla tego położenia Saturna
reakcji: taka osoba musi zawsze być lepsza od innych, nikt nie ma prawa jej
dorównać. Saturnowi w Lwie boleśnie trudno przychodzi otwarte wyrażanie swej
wyjątkowości, a Saturnowi w Wodniku - własnej zwyczajności i podobieństwa do
każdej innej ludzkiej istoty, choć to właśnie owej zwyczajności i stopienia się
z grupą pragnie najbardziej. Często mówi się, że przy Saturnie w jedenastym domu
człowiek ma niewielu przyjaciół, lecz są oni wierni; liczy się jakość, nie
ilość.
Ponieważ Saturn w tym położeniu często ucieka się do nadmiernej kompensacji,
możemy również natrafić na typ osoby, której życie zatłoczone jest nadmiarem
kontaktów towarzyskich, tak że nie pozostaje jej ani odrobina czasu na
samotność. Taka osoba zapełnia sobie czas, by uniknąć osobistych konfrontacji.
Demonstrowanie przynależności do grupy jest dla niej tak istotne, że tłumi
własną indywidualność, by dostosować się do obowiązujących ideałów i standardów.
Dlatego Saturn w jedenastym domu częściej bywa wyznawcą niż przywódcą, choć ta
druga rola jest dla niego znacznie odpowiedniejsza. Własne ideały, marzenia i
pragnienia wydają mu się bezwartościowe w porównaniu z ostatecznym, bezwzględnym
osądem innych. Saturn w tym położeniu może się stać towarzyskim motylkiem,
podobnie jak Saturn w trzecim - gadułą, a w siódmym - niezmordowanym Don Juanem.
Jednak ten motyl miewa ołowiane skrzydła. Zasadniczo pozostaje równie
wyizolowany i oddzielony od innych, jak gdyby był sam, bo w głębi duszy tęskni
za głębszą, bardziej znaczącą więzią. Ale praca, jakiej wymagałoby stworzenie
takiej więzi, musiałaby go zawieść w głąb siebie i doprowadzić do przyjęcia
innego zestawu wartości społecznych, a także do lepszego zrozumienia
społeczeństwa i celu jego istnienia.
Aby wykorzystać szansę, jakie stwarza Saturn w jedenastym domu, konieczne są
szerokie horyzonty cechujące prawdziwie postępowy umysł, który rozumiejąc
potrzebę stopniowej ewolucji i rozwoju, potrafi postrzegać wszystkich ludzi jako
jedność. Nie oznacza to bezpośredniego zaangażowania w politykę, choć sfera ta
jest naturalnym uzupełnieniem wodnikowych wizji. Saturn jednak nie zajmuje się
teoriami; jego mądrość objawia się na trudniejszej, lecz bardziej znaczącej
drodze indywidualnego doświadczenia i samorealizacji. Zrozumienie psychologii
grupy i kierunku, w jakim powoli zmierza świadomość gatunku ludzkiego, może się
stać przełomem, wewnętrznym oświeceniem dla osoby z Saturnem w Wodniku lub w
jedenastym domu. Literatura ezoteryczna wielokrotnie wspomina o istnieniu
„Planu" dotyczącego rozwoju człowieka. Dla większości ludzi plan ten pozostaje w
sferze teorii i wizjonerstwa, jednak przenikliwy wzrok jedenastodomowego Saturna
może odkryć jego rzeczywistość i naturę, jeśli tylko będzie on wystarczająco
długo i głęboko poszukiwał tak ważnej dla niego braterskiej więzi łączącej
ludzi.
Jeśli Saturn pozwoli sobie na zawężenie wizji, rzadko uda mu się przełamać
izolację. Spełnia się wówczas przepowiednia o pechu do przyjaciół, który rzekomo
prześladuje osoby z tym położeniem. Człowiek, który dystansuje się do innych i
nie potrafi nikomu zaufać, spotka się z podobną reakcją ze strony bliźnich.
Podobne zawsze przyciąga podobne, a szorstka, obronna postawa - widoczna przy