I Joe w krótkich słowach opowiedział mu...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- — Opowiedz nam, co się zdarzyło zeszłej nocy, Robintonie — poprosił Mistrz Harfiarzy...
- Nastaje "zupelne skazenie jahwizmu, który zlewa sie z religia Baala w horendalny w skutkach synkretyzm, w jaskrawych obrazach opowiedziany przez Ozeasza"...
- Ossendowskiego, Roericha, a szczególnie The Coming Race Bulwera Lyttona, z której niewątpliwiezaczerpnął wiele faktów na użytek swych opowieści,...
- Zadowolony, że pojawił się temat do rozmowy, Robinton pokazał wszystkim misę i opowiedział, jak bardzo się cieszy, że Saday mu uwierzyła...
- Opowiedział to wszystko Madze, która obudziła się przytulona do niego, mrucząca i senna...
- POŻEGNANIE Z PENDŻYKENTEM Opowieść dwudziesta i ostatnia o bazarowych uciechach, o nieoczekiwanym pojawieniu się strażnika z...
- Rozdział 7 Ażeby być sprawiedliwym, musze opowiedzieć także i o dobrych uczynkach Horemheba...
- - Więc opowiedz mi o swoich przyjaciółkach...
- *** Potencja Krwi Potrafisz kontrolowac wlasna krew, sprawiajac ze na krotki czas wzrasta jej moc i obniza sie w ten sposob twoje pokolenie...
- Przeczytał im krótkie urywki ze swojej rozmowy z Bayardem, z diariusza Madeleine i zapytał: - Czy zgadzamy się więc, że dowodzi to stabilnej, ale bardzo...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Kiedy skończył, Parker gwizdnął cicho przez zęby.
— Więc to on pisał do nas te listy! Teraz rozumiem... Nie miałeś najmniejszego powodu przypuszczać, że Somerville’owi może coś grozić, o ile Plumkett nie pojawi się. A Plumkett nie wynajął żadnej łodzi, nie dotarł także do Mandalay House drogą lądową. Mimo to generał zginął... Ale może to samobójstwo? Był szantażowany, cały dorobek jego życia mógł runąć w proch i pył. Był tak stary, że wiedział, jak mało dni mu już pozostało. Mógł wybrać samobójczą śmierć jako najlepsze rozwiązanie.
— I porzucił swój plan unieszkodliwienia Plumketta, zanim doszło do spotkania, którego rezultat z „jaką taką precyzją” opracował? — Joe potrząsnął głową. — Zresztą nikt nie słyszał wystrzału! A tłumika nie znaleziono. Poza tym chcę wiedzieć, gdzie są pieniądze? Paczka banknotów była tu o ósmej rano, jeśli mam wierzyć świadectwu Chandy, a na razie nie widzę powodu, aby świadectwo to odrzucać. Jeżeli nie znajdziemy ich — urwał.
— Będzie to oznaczało, że generał Somerville nie popełnił samobójstwa, ale został zamordowany i pieniądze skradziono.
Alex otworzył usta i skinął głową, jak gdyby chciał przytaknąć ostatnim słowom przyjaciela, ale nie odezwał się. Po chwili powiedział cicho:
— Niekoniecznie, Ben... Niestety, można sobie wyobrazić sto rozmaitych kombinacji na ten temat: na przykład, że generał dał te pieniądze Meryl, gdy była ona tu ze zdjęciami, a potem popełnił samobójstwo. Jest także pewien kwadrans... okres pomiędzy godziną, mniej więcej, 8.20 a 8.35 rano, o ile dobrze sobie przypominam, kiedy Chanda powrócił do domu po odprowadzeniu Somerville’a, a ja jeszcze siedziałem przy stole. Hicks pilnował wtedy posiadłości od strony pastwisk. Generał był wówczas sam w pawilonie. Mógł oddać komuś wtedy te pieniądze. Jest to bardzo nieprawdopodobne, ale nie można tego absolutnie wykluczyć, skoro pieniędzy nie ma. Ale czy ich nie ma na pewno?
— Moi ludzie przejrzeli tu każdy skrawek papieru i wszystkie miejsca... — Parker wzruszył lekko ramionami. — Ale wiem, że i tak będziesz chciał sprawdzić sam... — westchnął. — Chciałbym, żeby to było samobójstwo...
— Nie bardziej, niż ja bym tego chciał... — Alex rozglądał się uważnie. — Ale nie zabito go podczas owego kwadransa, gdyż widziałem go żywego tuż przed dziewiątą. Poruszał się. Jowett też to widział, gdyż był razem ze mną... Później byłem przez cały czas w odległości, z której musiałbym usłyszeć strzał, poza jedną chwilą, kiedy zajrzałem do biblioteki i dostrzegłem tam profesora Snidera, była wtedy godzina 9.50. Wiem, bo spojrzałem na zegarek. A o tej porze Hicks powinien był znajdować się już na miejscu. Gdzie jest Hicks?
— Kazałem mu się przespać, bo ledwie trzymał się na nogach. Czy chcesz, żeby go zbudzono?
— Nie. Teraz nie. Nie wiemy jeszcze nic, nie znamy wyników sekcji zwłok, nie wiemy nic o broni... Gdzie jest pistolet?
— Pojechał w tej chwili do ekspertyzy balistycznej. Ale najprawdopodobniej zaczekają na wyjęcie pocisku z ciała. Wyniki powinniśmy otrzymać przed wieczorem. Chciałbym ci zadać jedno pytanie, Joe.
— Tak...? — Alex znowu zaczął się rozglądać, nie poruszając się z miejsca.
— Byłeś tu na miejscu i twierdzisz, że Somerville nie mógł zostać zastrzelony ani nie zastrzelił się przed nadejściem burzy. Później któryś z was, ty albo Hicks, musiałby usłyszeć wystrzał, o ile nie zastosowano tłumika. W takim razie wniosek jest jeden: zastrzelił się, gdy wybuchła burza, tuż przed waszym nadejściem. Musiał być tu potworny hałas wtedy. Do tej pory słychać grzmot fal, a wyobrażam sobie, co się tu działo, kiedy wył wiatr, siekł deszcz i biły pioruny. Nie usłyszelibyście nawet wystrzału z armaty. W tym wypadku wszystko zgadzałoby się. Samobójstwo.