- Czy Darwin stał się niebezpieczny?- Tak, i nie bez powodu...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Należało się spodziewać, że ze wszystkich Verealów przede wszystkim don Diego uszanuje świętość tradycji, tymczasem właśnie don Diego stał się sprawcą...
- modny stał się model karmiącej piersią matki, która poświęca wszystko, by wychować swoje dzieci na jak najlepszych obywateli...
- W środku półkola, utworzonego przez tłum najróżniejszych dziwnych istot, stał Aslan...
- dzy koteriami, ciągłe walki o przywileje, ciągłe wydzierki i rwactwo, a to z powodu owej potrzeby rajskiego ptaka wy-pełniającej każdego człowieka...
- – Nie masz powodu, by kochać którekolwiek ze swych rodziców, Gwydionie – powiedziała Morgiana i jej dłoń zacisnęła się na jego ręce, ale zadziwił...
- zawieszenie głosu było tak wymowne, że uśmiech gospodarza stał się do reszty sztucz- ny...
- Po powrocie do Włoch stał się jednakże bardziej podatny na względy płci pięknej...
- znalazł i któż zaręczy, czy ją znajdzie? – Prawda jest! Ale gdy Bóg go przez nasze ręce od Bohuna uwolnił i przez tyle niebezpieczeństw, przez...
- Na stanowisku dowodzenia okrętem stał Swiatosłow...
- Nic nie wskazywało na niebezpieczeństwo, więc Strażnik Księżyca zaczął zsuwać się po prawie pionowym stoku przed jaskinią, wstrzymywany jedynie przez...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Zarówno w środowiskach kościelnych, jak i w wielu środowiskach naukowych trzymano się nauki Biblii, głoszącej, że wszystkie gatunki roślin i zwierząt są niezmienne. Ów chrześcijański pogląd harmonizował również z poglądami Platona i Arystotelesa.
- Jak to?
- Teoria Platona o ideach polegała na twierdzeniu, że wszystkie gatunki zwierząt są niezmienne, ponieważ zostały stworzone według wzorca wiecznych idei, czyli form. Niezmienność gatunków zwierzęcych była również kamieniem węgielnym filozofii Arystotelesa. Ale właśnie w czasach Darwina dokonano wielu obserwacji i znalezisk, które wystawiły tradycyjne myślenie na ciężką próbę.
- Jakie były te znaleziska i obserwacje?
- Po pierwsze, odnajdywano coraz to nowe skamieliny. Odkryto także resztki kości wielkich wymarłych zwierząt. Sam Darwin zdumiał się znaleziskami resztek zwierząt morskich w głębi lądu. W Ameryce Południowej odkryć takich dokonano wysoko w Andach. Ale co mogą robić w Andach zwierzęta morskie, Zosiu? Czy potrafisz mi na to odpowiedzieć?
- Nie.
- Niektórzy uważali, że jacyś ludzie lub zwierzęta po prostu je tam rzucili. Znaleźli się też i tacy, którzy twierdzili, że Bóg stworzył skamieliny i resztki zwierząt morskich po to, by sprowadzić bezbożników na manowce.
- A jakie było stanowisko nauki?
- Większość geologów skłaniała się ku teorii katastrof, w myśl której Ziemię wielokrotnie nawiedzały wielkie powodzie, trzęsienia ziemi i inne klęski niszczące całe życie. Z Biblii także dowiadujemy się o takiej katastrofie, myślę tu o potopie i arce Noego. Po każdej katastrofie Bóg odnawiał Ziemię, tworząc nowe - bardziej doskonałe - rośliny i zwierzęta.
- A więc skamieliny miały być śladami wcześniejszych form życia, które wyginęły po takich gwałtownych katastrofach?
- Właśnie tak. Mówiono na przykład, że skamieliny to ślady po zwierzętach, dla których zabrakło miejsca w arce Noego. Ale kiedy Darwin wyruszył na wyprawę „Beagle”, zabrał ze sobą pierwszy tom dzieła angielskiego geologa CHARLESA LYELLA Zasady geologii. Lyell uważał, że współczesna geografia Ziemi z wysokimi górami i głębokimi dolinami - jest wynikiem nieskończenie długiego i powolnego rozwoju. Jego myśl polegała na tym, że drobne zmiany mogą prowadzić do wielkich przekształceń geograficznych, jeśli tylko weźmie się pod uwagę długie przedziały czasu.
- O jakich zmianach myślał?
- Chodziło mu o takie same siły, jakie działają dzisiaj: deszcze i wichry, topnienie lodów, trzęsienia ziemi i inne zmiany na powierzchni. Mówi się, że kropla drąży skałę nie swą siłą, lecz uporczywością kapania. Lyell uważał, że takie drobne, stopniowe zmiany mogą całkowicie odmienić przyrodę. Ta myśl nie tylko dawała wyjaśnienie, dlaczego Darwin odnalazł pozostałości zwierząt morskich wysoko w Andach. Darwin także nigdy nie porzucił myśli, że drobne, stopniowe zmiany mogą prowadzić do dramatycznych przemian, jeśli tylko zachodzić będą odpowiednio długo.
- Uważał zapewne, że można się posłużyć podobnym wyjaśnieniem, jeśli chodzi o rozwój zwierząt?
- Owszem, zadawał sobie to pytanie. Ale jak już mówiłem, Darwin był człowiekiem ostrożnym. Zadawał pytania i mijało dużo czasu, zanim ośmielił się dać jakąkolwiek odpowiedź. Posługiwał się więc metodą wszystkich prawdziwych filozofów: istotne jest zadawanie pytań, ale nie zawsze trzeba spieszyć się z odpowiedzią.
- Rozumiem.
- Decydującym czynnikiem w teorii Lyella był wiek Ziemi. Za czasów Darwina przypuszczano, że od momentu, gdy Bóg stworzył Ziemię, upłynęło około 6000 lat. Taka liczba wynikała z rachunku wszystkich pokoleń od Adama i Ewy do dzisiaj.
- Jakie to naiwne!
- Łatwo jest być mądrym dziś. Sam Darwin ocenił wiek Ziemi na 300 milionów lat. Jedno bowiem było pewne: ani teoria Lyella o stopniowym rozwoju geologicznym, ani teoria ewolucji Darwina nie miałyby sensu, gdyby nie brano pod uwagę niezmiernie długiego przedziału czasu.
- A ile lat ma Ziemia?
- Dziś wiemy, że Ziemia ma 4,6 miliarda lat.
- To wystarczy...