cywilnym francuskim...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- W końcu wybuchnął jak francuska bomba wodorowa, dwadzieścia pięć kilometrów nad Sidi Ben Hassid, oślepiając wszystkich, którzy na niego patrzyli...
- Cortegiane lub z francuska courtisane swym źródłosłowem odnoszą się do dworu, bo w ów czas dwór staje się miejscem zdobywania i sprawowania władzy...
- informatyka-jezyk-c-dla-mikrokontrolerow-avr-od-podstaw-do-zaawansowanych-aplikacji-tomasz-francuz-ebook volatile, Patrz...
- Wasilij huknął Francuza w głowę, nad lewym uchem, jego własnym pistoletem...
- Prawdziwe nazwisko Rolanda brzmiało Forchin, było pochodzenia francuskiego...
- miejskich; on, Francuz, wesoły hulaka – flamandzkich piwoszów; i to w dodatku publicznie...
- W Polsce wprowadza siê dopiero, i z oporami, zasady pañstwowej s³u¿by cywilnej, w zwi¹zku z czym zmiany polityczne na szczytach w³adzy czêsto pro- , wadz¹ równie¿ do...
- znamieniem odwagi cywilnej i wiary w słuszność bronionej sprawy, a piętnowanie zła obowiązkiem dobrego obywatela kraju...
- Odbili się od drzwi i ścinając schody na skos, dopadli motocykla...
- niata żadna tradycja o istniejącym tu kulcie pogańskim" (M...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Trzeba pamiêtaæ, ¿e sens wojen
napoleoñskich w Europie i nowego ustawodawstwa by³ podwójny.
Z jednej strony wojska francuskie i z nimi sprzymierzone
przynosi³y zniesienie poddañstwa ch³opów, nowe instytucje
administracyjne i prawne, które s³u¿y³y postêpowi
ekonomicznemu i rozwojowi kultury, zapewnia³y rozszerzanie w
krajach dot¹d feudalnych zdobyczy rewolucji bur¿uazyjnej. Z
drugiej strony armia i nowe prawa by³y narzêdziem ekspan-
sywnej polityki Francji doby Napoleona.
Nasuwa³o siê pytanie: jak w³adze i spo³eczeñstwo Ksiêstwa
Warszawskiego oraz polskie ugrupowania polityczne wyzyska³y
nadarzaj¹ce siê szanse i zaistnia³e okolicznoœci?
Polacy w Ksiêstwie Warszawskim upatrywali zarodek
odrodzenia pañstwowego - niezale¿nie od tego, ¿e pomyœlane
by³o przez jego twórcê przede wszystkim jako wielki obóz
wojskowy i kraj œciœle podporz¹dkowany Wielkiemu Cesarstwu,
czego wyrazem by³y m.in. donacje dóbr pañstwowych w
Ksiêstwie, rozdane przez Napoleona marsza³kom i genera³om
francuskim. Z Polaków otrzyma³o je zaledwie dwóch genera³ów.
Steru rz¹dów w Ksiêstwie Napoleon nie powierzy³ dawnym
"jakobinom" z krêgu KuŸnicy ani cz³onkom Towarzystwa
Republikanów Polskich z prze³omu stulecia, lecz grupie
przywódców prawicy obozu patriotycznego z czasów Sejmu
Czteroletniego i ludziom do nich zbli¿onym. Dojœcie ich do
w³adzy oznacza³o przewagê arystokracji i szlachty
ziemiañskiej.
Wœród kierowników ¿ycia pañstwowego w Ksiêstwie
najbardziej aktywni byli: prezes Rady Stanu i zas³u¿ony
organizator oœwiaty (tak¿e szkó³ wiejskich) Stanis³aw Kostka
Potocki, najruchliwszy z ministrów Feliks £ubieñski, który
daleko wychodzi³ w aktywnoœci poza powierzony mu resort
sprawiedliwoœci, oraz minister skarbu Tadeusz Matuszewicz.
Ministrem wojny i organizatorem armii - nie mieszaj¹cym siê
do polityki - by³ ksi¹¿ê Józef Poniatowski.
Dalej siêgaj¹ce myœli - dotycz¹ce roli w³adzy, instytucji
pañstwowych i prawnych w inicjowanym, kierowanym i
programowanym przez rz¹d wzroœcie kraju, jak i wci¹gniêcia
spo³eczeñstwa do tej pracy i wspó³rz¹dów wypowiadali pisarze
i uczeni. Stanis³aw Staszic w broszurze (z 1807 r.)
Konstytucje nadawane przez monarchów moc¹ ich w³adzy
okreœla siê mianem oktrojowanych (z franc. octroyer - nadaæ,
nadawaæ), w przeciwieñstwie do konstytucji uchwalonych przez
reprezentacjê narodow¹ - konstytuantê.
O statystyce Polski pisa³ mylnie, ale propagandowo, ¿e ju¿
dziêki reformom z koñca XVIII w. Polska przezwyciê¿y³a
feudalizm. Tê jego broszurê wyzyskali odsuniêci od w³adzy
dawni jakobini przy opracowaniu ankiety na temat
najistotniejszych potrzeb kraju. Wyniki zebrali w tomie pt.
Korespondencja w materiach obraz kraju i narodu
rozjaœniaj¹cych. Wypowiadali siê za rozwojem kraju i jego
cywilizacji na wszystkich polach, odchodz¹c od idei
rewolucyjnych na rzecz pracy, która póŸniej zyska³o miano
"organicznej". Trzykrotnie ukaza³y siê (1808-1810) Uwagi nad
t¹ czêœci¹ ziemi polskiej, któr¹ od traktatu tyl¿yckiego
zwaæ poczêto Ksiêstwem Warszawskim Hugona Ko³³¹taja, który w
Ksiêstwie widzia³ zal¹¿ek maj¹cego siê odrodziæ pañstwa
polskiego. Jego granice zachodnie - zdaniem Ko³³¹taja -
powinny obj¹æ ziemie polskie nad Odr¹. Nie mniej ciekawe s¹
jego memoria³y, pozosta³e w rêkopisie, w których opowiada³
siê za instytucjami Ksiêstwa, za ich dalsz¹ rozbudow¹ oraz
za zwi¹zkiem z Francj¹. ¯ywo rozwija³a siê myœl ekonomiczna
i administracyjna (Wawrzyniec Surowiecki i in.).
A. Ustrój spo³eczno-polityczny
11. Równ
oϾ wobec prawa a pozycja szlachty.
Konstytucja Ksiêstwa Warszawskiego nie znios³a podzia³u
na stany, ale znacznie go ograniczy³a, stwierdzaj¹c w art.
IV: "Znosi siê niewolê. Wszyscy obywatele s¹ równi przed
obliczem prawa. Stan osób zostaje pod opiek¹ trybuna³ów".
Okreœlenie "niewola" oznacza³o tutaj stosunek poddañstwa.
Wed³ug konstytucji Ksiêstwa, prawa obywatelskie ogó³u
ludnoœci stanowi¹:
1) wolnoœæ osobista w znaczeniu mo¿noœci swobodnego
przenoszenia siê z miejsca na miejsce,
2) równoœæ wobec prawa i s¹du, podleganie wiêc wszystkich
jednolitemu prawodawstwu i systemowi s¹dowemu.
Zastrzegaj¹c w art. I, ¿e religia rzymsko-katolicka jest
religi¹ pañstwow¹, i w artykule nastêpnym konstytucja
gwarantowa³a wolnoœæ wyznania.
Prawa polityczne obejmowa³y:
1) prawo piastowania urzêdów,
2) czynne i bierne prawo wyborcze do sejmu,
3) prawo wyboru na obieralne urzêdy samorz¹dowe i s¹dowe.
Mimo ¿e konstytucja g³osi³a równoœæ wobec prawa i s¹du oraz
zniesienie poddañstwa, to utrzyma³a znaczne uprzywilejowanie
szlachty zarówno w dziedzinie stosunków polityczno-prawnych,
jak i cywilnoprawnych. W³aœcicielom ziemskim, bêd¹cym
szlacht¹, zapewniano pierwszeñstwo i prze
wagê w sejmie, w samorz¹dzie i w pochodz¹cych z wyboru
s¹dach pokoju. W miastach uprzywilejowano politycznie i
ekonomicznie (jak w stosunkach pracy) zamo¿ne mieszczañstwo