Badacze uważają, że istnieje związek między tym imieniem a huryckim terminem ofiarnym azazhum/azuzhi, który ma się wywodzić z rdzenia semickie-go...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Elfowie zrobili wiele pierścieni, lecz Sauron potajemnie zrobił Pierścień Jedyny, który miał wszystkimi innymi rządzić...
- Krótko mówi¹c, produkt narodowy brutto to wynik, który otrzymamy wyra¿aj¹c w jednostkach pieniê¿nych ca³¹ ró¿norodnoœæ dóbr i us³ug: korn-puterów, pomarañcz, us³ug...
- wÅ‚Ä…cznie, wszystko w tym stylu, który fachowcy nazywajÄ… stylem winietowym – sposób malo- wania przypominaÅ‚ wielce Sully'ego – w ulubionych...
- Odwróci³ siê ty³em do œwiat³a reflektora i os³aniaj¹c oczy przed blaskiem bij¹cym mu spod nóg, spróbowa³ zajrzeæ w kryszta³ow¹ g³êbinê jak przez lód, który skuwa jezioro...
- – Hej! – krzyknÄ…Å‚ swym ochrypÅ‚ym i niemal bezdźwiÄ™cznym gÅ‚osem, który przypominaÅ‚ plusk kamieni wrzucanych do podziemnego jeziora...
- przed laty wieloma przywiózł mu w prezencie pewien bardzo wielki kupiec wprost z Gdań- ska, tliły się kawałki tego czarnego tytoniu, który nosi na paczce...
- daæ si³y sprawiedliwoœci, usprawiedliwiono si³ê,i¿by sprawiedliwe i silne by³y razem i aby by³pokój, który jest najwy¿szym dobrem...
- Z mieczem Gawaina natarł na Gwydiona, który natychmiast upadł w poprzek łoża, wyjąc i strasznie krwawiąc z wielkiej rany na plecach; po chwili, gdy do przodu...
- Nałgała mu coś o jednym jedynym weekendzie w łóżku z narzeczonym, który poszedł do wojska i zginął, co potem okazało się szczerą prawdą, gdyż...
- Ware, który mo¿e byæ pojedyncz¹ partycj¹ dyskow¹ podzielon¹ na wiele partycji lo- gicznych...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
W tym więc przypadku źródłem tradycji zarówno biblijnej, jak i huryckiej jest magia syryjska.
Takich zagadkowych pojęć jak wspomniane azazhum występuje w rytuałach huryckich bardzo dużo. Niektóre z nich udało się już wyjaśnić. Są to na przykład rzeczowniki pospolite, jak keldi
“zdrowie", w celowniku keldija; wyraz ten tłumaczy się więc “na zdrowie". Wspomniane rzeczowniki ukazują zatem powody i intencje, w jakich składa się ofiary. Ich obecność ułatwia rozpoznanie wśród tekstów hetyckich obrzędów huryckiego pochodzenia lub inspirowanych przez wierzenia huryckie.
Na pograniczu magii i kultu stoją huryckie obrzędy oczyszczenia, zebrane w obszerne serie tabliczek o nazwach itkalzi i it-kahhi. Pojawiły się one już w czasach przed Suppiluliumą I; zawierają opisy rozmaitych zabiegów katartycznych i teksty towarzyszących im zaklęć. Obrzędu tego rodzaju dokonywał wieszczek. Oczyszczenie pacjenta, którym był przeważnie król wraz z małżonką, polegało przede wszystkim na kąpielach i obmywaniu ciała wodą. Niekiedy działo się to w przygotowanym w tym celu namiocie. Stosowano też rozmaite substancje oczyszczające, jak srebro, złoto, lapis-lazuli, drewno cedrowe i tamaryszkowe. 172 Odpowiednie recytacje zwie się lakonicznie “słowami srebra" itd.
Dokonywano przy tym wielu zabiegów, których znaczenie pozostaje niejasne. Z tłumaczenia
hetyckiego wynika, że rytuał itkalzi jest w istocie znanym na całym Wschodzie Starożytnym obrzędem obmycia ust. Teksty itkahhi są mniej zrozumiałe; zawierają one liczne recytacje ku czci bogów huryckich.
Troska o czystość przejawiała się zwłaszcza w odniesieniu do świątyń, posągów bóstw, sprzętu i personelu, w powszechnym bowiem mniemaniu nieczystość obrażała boga i powodowała, że przestawał on pełnić swe funkcje. Świątynię często zamiatano i spryskiwano wodą. Zachowały się obrzędy oczyszczenia świątyni i boskiego posągu, zagrożonego jakąś nieczystością. Podobnie jak człowieka, posąg taki obmywano nad rzeką, a przy okazji czyszczono sprzęt świątynny (naczynia itp.). Rytuału tego dokonywano również w innym celu, a mianowicie po to, aby odnowić siły bóstwa, pobudzić jego aktywność. Był to typowy zabieg z repertuaru magii sympatycznej, związany z kalendarzem rolniczym i znany w innych religiach starożytności. W pewnym tekście pochodzącym z Kizzuwatny opisuje się wielodniowy obrzęd, którego punktem kulminacyjnym była kąpiel posągów bogów w rzece; używano przy tym jako środka czyszczącego substancji nitri (saletra?). W czynnościach tych uczestniczyła para królewska. Według innego świadectwa obmycia posągu dokonywała królowa wodą z ośmiu dzbanów. Czasem wystarczyło obmycie stóp posągu. Po tej ceremonii namaszczano posąg oliwą, co stanowiło osobny obrzęd uświęcenia. Obmywane były także pewne przedmioty będące atrybutami bóstwa, na przykład rytony. W trakcie huryckiego święta esuwa poddawano ablucji wyobrażenie orła, które towarzyszyło posągowi Teszuba z góry Manuzija. Rytuały oczyszczenia były szczególnie istotne w przypadku, gdy bóstwo osadzano w nowej świątyni. Liczne zabiegi i modlitwy miały doprowadzić do tego, aby bóg zaakceptował swą nową siedzibę i zechciał nadal pełnić przypisywane mu funkcje.
Jedna z czynności magicznych, szeroko znana w całej Anatolii, polegała na tym, że posąg bóstwa przesuwano po “drodze" z kolorowej krajki, z “chodnikami" utworzonymi z mąki, wina i oliwy.
Symbolizowało to wędrówkę bóstwa i jego przybycie na wyznaczone miejsce. Ów rytuał stanowił
najważniejszÄ… część zachowanych obrzÄ™dów ewokacyjnych. Niektóre z nich, dokonywane przez grupÄ™ wieszczków, sÄ… adresowane do “Bogów Cedrowych", czyli — jak siÄ™ domyÅ›lamy —
huryckich z Syrii, cedry bowiem rosły wówczas tylko w Syrii i Libanie. Cechą charakterystyczną 173
tych obrzędów są długie wyliczenia nazw krajów, z których przyzywano bogów. Można sądzić, że wykazy te są w miarę pełne, ponieważ obawiano się, że pominięcie którejś z nazw sprawi, iż cały obrzęd będzie chybiony. Imiona te były grupowane w pewnym porządku, co ułatwia dziś ich identyfikację i ukazuje horyzont geograficzny twórców rytuałów. Przyzywa się bogów także z rzek, mórz, ognia, z głębi ziemi, gór i nieba.
Nasuwa się pytanie, czy elementy specyficzne dla magii huryc-kiej przetrwały samych Hurytów.
Badacze doszukują się ich w rozmaitych źródłach orientalnych i greckich. Na przykład w tekście hebrajskim Starego Testamentu pojawia się termin ób, który oznacza wykop w ziemi (po hurycku abi) służący do kontaktów ze światem podziemnym. W Pierwszej Księdze Samuela, (rozdział 28) wywołująca duchy zmarłych wróżka z Endor jest zwana “panią ob"; z jej pomocą Saul miał ujrzeć zjawę Samuela.
Przypuszcza się również, że huryckiego pochodzenia jest obrzęd przywoływania duchów zmarłych, opisany w XI księdze Odysei. Aby zasięgnąć rady wróżbity Tejrezjasza, Odys i jego towarzysze wędrowali z biegiem Okeanosa, aż dotarli do wejścia do krainy podziemi: