• zaufanie,PRZYSZŁE KIERUNKI ROZWOJU PSYCHOPATOLOGII739• otwarcie,• nazywanie problemów po imieniu...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- ponieważ dopóki nie będziemy wiedzieli więcej o tkwiących w człowieku siłach, nie możemy mieć nadziei, iż dowiemy się czegoś więcej o przyszłości i...
- ***Ale z tym śmiechem przyszła jakaś dziwna otucha, a za otuchą - wiara...
- Ponieważ jestem tylko tym ciałem, już dziś gnijącym w jakimś momencie przyszłości, tym staromodnie piszącym szkieletem, czuję, że to ciało żąda siebie,...
- Chciałam to teraz powiedzieć Beacie, żeby ją skłonić do przemyślenia kwestii i urwałam, bo przyszło mi na myśl, że może spowoduję tym pierwszy krok na drodze...
- Pewnego wieczoru Faks specjalnie przyszedł do Robintona, by go wyzwać na pojedynek walki wręcz; nie ze sobą, ale z jednym ze swoich młodych gospodarzy...
- drcu, iż barzo rad patrzał na ty swowolne a wszeteczne krotofile a sprawy ludzkie, to się im uśmiawszy a nadziwowawszy zasię, to po woli dyscypułum przyszedszy,...
- VIII Urojenia Kelvina Hallidaya Następnego ranka byli w ogrodzie, kiedy przyszła pani Cocker z pilną wiadomością...
- Schemat A2Zależności występujące między rozwojem public relations w Niemczech i w Stanach ZjednoczonychPraktyka PR w Niemczech przed 1945 rokuPraktyka PR...
- Przyszła odpowiedź z Infortechu, gdzie przez ostatnie trzy lata pracowała Kathy Voskuhl...
- wĹ‚Ä…cznie, wszystko w tym stylu, ktĂłry fachowcy nazywajÄ… stylem winietowym – sposĂłb malo- wania przypominaĹ‚ wielce Sully'ego – w ulubionych...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Strategie głębokie nie są żadną tajemnicą. Na-
szym zdaniem mogą one być nawet przedmiotem
badań prowadzonych na dużą skalę i poszukiwań
nowych technik, które mogłyby je zmaksymalizo-
wać. Jedną ze strategii jest wzbudzanie nadziei (zob.
rozdział 7). Innąjest „zwiększanie zasobów ochron-
nych". Przyjmijmy na chwilę, że ochronny efekt
strategii gromadzenia sił ma duży wpływ na specy-
ficzne składniki „lecznicze", o których wspominali-
śmy w każdym miejscu niniejszej książki. Gdyby
tak było, wyjaśniałoby to niski poziom specyficzno-
ści widoczny przy porównaniu różnych aktywnych
terapii i działania różnych leków, a także ogromny
efekt placebo, z jakim mamy do czynienia. Do sił
gromadzonych podczas psychoterapii należą:
• odwaga,
• umiejętności interpersonalne,
• racjonalność,
• wgląd,
• optymizm,
• uczciwość,
• wytrwałość,
• realizm,
• zdolność do czerpania przyjemności,
• spoglądanie na kłopoty z perspektywy,
• ukierunkowanie na przyszłość,
• odnajdywanie celu i znaczenia.
Metoda badania skuteczności nie jest w stanie
odpowiedzieć na pytania dotyczące zmiennych —
takich jak rozwój oceny klinicznej oraz zwiększanie
zasobów — które zostają pominięte w samym pro-
jekcie badań, a mogą one odgrywać ogromną rolę
w kształtowaniu wyników. Metodologia skuteczno-
ści nie jest w stanie badać długotrwałych i skompli-
kowanych form psychoterapii. Nie można przygoto-
wać podręczników długiego i złożonego leczenia.
Ze względów etycznych nie można na wiele miesię-
cy lub lat prowadzenia terapii długoterminowych
losowo przypisywać pacjentów do terapii polegają-
cej na zabiegach placebo. Nie sposób znaleźć do
grupy kontrolnej osoby z równie poważnymi sym-
ptomami, które chętnie zrezygnowałyby z terapii
w zamian tylko za rozmowę ze współczującymi
przyjaciółmi, ministrami, lub które ze swoimi pro-
blemami po prostu nic by nie robiły. Jesteśmy prze-
konani, że w ciągu następnych dziesięciu lat zreali-
zowana zostanie obietnica badań efektywności rze-
czywistej psychoterapii — badań, które prawdziwi
praktycy będą w stanie wykorzystać. Można połą-
czyć zalety obu metod, by stworzyć solidne badania
złożonych sposobów leczenia — sposobów, które
w dużym stopniu będą się opierać na ocenie klinicz-
nej, które będą uwzględniać różnej długości okresy
trwania psychoterapii, które będą się charakteryzo-
wać autokorekcyjnymi improwizacjami, które będą
skierowane na poprawę jakości życia, a także na
przezwyciężanie symptomów, oraz dotyczyć będą
pacjentów, którzy decydując się na terapię, nie są
przypisywani losowo i którzy borykają się z wielo-
ma problemami. Badania takie byłyby badaniami
grupy zupełnej (total sample), która obejmo-
wałaby pacjentów poddawanych szerokiemu i repre-
zentatywnemu zakresowi sposobów leczenia. Bada-
nia te miałyby charakter podłużny — pacjentów
należałby obserwować przed, w trakcie, a także dłu-
go po zakończeniu terapii. Badania uwzględniałyby
cztery perspektywy spostrzegania wy-
ników, mianowicie: osobiste relacje pacjenta, po-
glądy terapeuty, „ślepą" diagnozę oraz pełny zestaw
testów. Ponadto uzyskałyby one trafność ze-
wnętrzną — pacjenci wybieraliby modalność,
jakiej chcą, o czasie trwania decydowaliby razem
pacjent i terapeuta, możliwa byłaby autokorekcja
technik, jednak nie korzystano by z żadnych pod-
ręczników i nie wykluczano by żadnych pacjentów
na podstawie wielokrotności diagnoz.
Ekonomia psychoterapii
Aż do początku lat dziewięćdziesiątych za większość
psychoterapii płaciło się „na miejscu". Pacjenci bez-
pośrednio płacili terapeucie kolejne raty za wykona-
ne zabiegi. Wielu pacjentów otrzymywało częściowy
zwrot kosztów leczenia z ubezpieczenia zdrowotne-
go. Pacjent mógł z licznej grupy terapeutów wybrać
takiego, do którego chciał chodzić. Terapeuta razem
z pacjentem określali cel terapii oraz moment jego
osiągnięcia. Istniały ograniczenia trwania terapii oraz
ograniczenia co do części zwracanych kosztów, ale
nie były one zbyt drastyczne.
740
ROZDZIAŁ 16
Wraz z pojawieniem się instytucji Managed Care
— MC (Zarządzanie Opieką Medyczną) — wszystko
się zmieniło. W programach MC, które dziś obejmu-
ją ponad połowę obywateli Stanów Zjednoczonych,
roszczenia całej firmy (lub instytucji) zostają rozpa-
trywane łącznie. Oto uproszczony przykład tego, jak
to działa: wielkie koncerny jak General Motors lub
samorząd Erie albo University of Colorado podpisu-
ją kontrakt z firmą świadczącą usługi Managed Care
na świadczenie wszelkiej opieki zdrowotnej (fizycz-
nej i psychicznej) dla swych pracowników. General
Motors, na podstawie liczby zatrudnionych i prze-
widywanych ich schorzeń, z góry wpłaca określoną
sumę pieniędzy. Akcje MC są w rękach publicznych,
więc firma ta chce wypracowywać zyski dla swych
akcjonariuszy, równocześnie pragnie skutecznie
konkurować z innymi firmami, zachęcając nowych
klientów niskimi składkami i wysokim poziomem
świadczonych usług. Niskie składki oczywiście ła-
twiej udokumentować niż wysokiej jakości świad-
czenia. Firma MC ustala „panel" usługodawców (le-
karzy, psychoterapeutów i innych ekspertów w za-
kresie opieki zdrowotnej) oraz standardy leczenia
każdego schorzenia. Standardy te są wprowadzane
w życie przez „konsultanta przypadku", który mówi
terapeucie, jaki jest dopuszczalny rodzaj leczenia
oraz dopuszczalny okres jego trwania. Pacjent może
się konsultować tylko z wyznaczonym członkiem
panelu, a terapeuta musi negocjować z konsultantem
przypadku, zwykle z niewykwalifikowanym tera-
peutą, czy jego zdaniem możliwe jest dłuższe lub
inne, być może bardziej kosztowne leczenie. To
oczywiste, że zezwolenie na dłuższe i kosztowniej-
sze leczenie oraz konsultacje lekarza, którego wy-
brał sobie pacjent, poważnie ogranicza zyski. Skut-
kiem jest to, że jednostka nie ma wyboru co do te-
rapeuty lub terapii, jakiej zostanie poddana, a tera-
peuta nie ma wyboru co do leczenia, jakie zastosu-
je, i długości jego trwania.
Karen Shore z National Coalition of Mental
Health Professionals and Consumers ujęła to w spo-
sób następujący: „Instytucje zarządzania opieką me-
dyczną usunęły psychoterapię z listy usług refundo-
wanych, zastępując ją swoim własnym modelem in-
terwencji kryzysowych i krótkich terapii skupiają-
cych się na danym problemie. Ich celem jest zredu-
kowanie najbardziej oczywistych symptomów bez
zagłębiania się w przyczyny problemu i rozpatrywa-
nia innych problemów w życiu pacjenta. Wiele pro-
jektów otwarcie mówi, że »nie obejmuje zaburzeń
chronicznych i trwałych«. Jest to standard, który
nigdy nie byłby zaakceptowany w ramach opieki
medycznej/chirurgicznej. Wiele projektów zezwala