ponieważ dopóki nie będziemy wiedzieli więcej o tkwiących w człowieku siłach, nie możemy mieć nadziei, iż dowiemy się czegoś więcej o przyszłości i...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- – Kiedy tylko dotrzemy tam, gdzie mają w miarę rozwinięty przemysł – dodał po chwili – będziemy musieli sprawić sobie trochę odtylcowych...
- –Łup jedno–bąknął niepewnie nieco Woldan z Osin–ale pono kto weźmie krzyż, grzechy będzie miał na pytel odpuszczone...
- –Niczego–warknął Buko–nie będzie się odkładać ad cras...
- «Och! Wielkie szczęście i wielkie nieszczęście w tym domu! Niebiosa dały syna bezpłodnej, niech będzie błogosławiony Najwyższy! Lecz siedem miesięcy temu...
- dzy koteriami, ciągłe walki o przywileje, ciągłe wydzierki i rwactwo, a to z powodu owej potrzeby rajskiego ptaka wy-pełniającej każdego człowieka...
- człowiek czuje siępewniejszy w lasach pełnych dzikiego zwierza aniżeli wWarszawie, „gdzie sądowe pałace, gdzie majestat, gdzie miejsce sejmowe”...
- Ustalenie zakresu pojcia zwykych potrzeb rodziny zaley od kryterium, ktre stanowi bdzie podstaw zdefiniowania tego pojcia...
- Wszystkie typy pracy wymagają od człowieka umiejętności współpracy z innymi, organizowania własnej pracy, radzenia sobie ze stresem, nawiązywania kontaktu,...
- – Czy jesteście w stanie podjąć długi marsz w tym deszczu?Młoda kobieta o całkiem ludzkim wyglądzie i człowiek – diabeł jęknęli...
- jaki zwiedzać będzie Paryż, gdy z jednej strony Sekwany zostaną tylko szczątki z Tuileriów, brama Saint-Denis, Magdalena, pałac Inwalidów etc...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Spoglądaliśmy na zewnątrz i badaliśmy
wszechświat fizyczny, lecz równocześnie zamknęliśmy oczy na możliwości umysłu samego człowieka.
Moje własne doświadczenia na tym obszarze w drastyczny sposób zmieniły mi niektóre z wcześniejszych
zapatrywań dotyczących ludzkiej osobowości. Podczas transu mówiłam słowami, które nie były moimi; a po roku przybrały formę dwóch tysięcy stron maszynopisu nazwany Materiałem Setha. Między innymi oferuje
on zdecydowanie odmienne spojrzenie na naukę i parapsychologię. Seth upiera się, iż jest „esencją energii osobowości" nie ześrodkowaną w obrębie systemu fizycznego, że przemawia poprzez moją podświadomość 5 / 115
„Parapsychiczne Przebudzenie” – Jane Roberts
chociaż nie jest od niej zależny.
To właśnie Seth zaproponował niektóre z eksperymentów opisanych w książce, którą właśnie czytacie.
Materiał Setha dotyczy takich problemów jak: natura materii fizycznej, koncepcja Boga, antymateria,
wszechświat snu, warstwy podświadomości, teoria rozszerzania się wszechświata, oraz ograniczenia teorii przyczyny i skutku. Nigdzie nie występuje choćby jedna sprzeczność. W lekkim stanie transu przemawiałam słowami Setha zawsze wieczorem, dwa razy w tygodniu od grudnia 1963 roku. A zanim książka ta znajdzie się w waszych rękach, sesji takich odbędzie się przeszło 200.
Seth przepowiedział również ukazanie się tej książki w konkretnym wydawnictwie. Stwierdził też, że w
sprzedaży duży wpływ odegra kobieta, chociaż nie było tak zupełnie jasne czy odnosił to do tej właśnie książki. Negocjowałam wtedy warunki umowy z redaktorem wydawnictwa, który od jakiegoś czasu zwlekał
z konkretną odpowiedzią. W końcu zniechęcona napisałam do niego z żądaniem zwrotu maszynopisu. W
odpowiedzi otrzymałam list od innego redaktora, tym razem kobiety, która prosiła mnie o pozostawienie maszynopisu jeszcze przez jakiś czas w redakcji. W miesiąc później przyjęły został do druku, w pięć
miesięcy po przepowiedni Setha. Sprzedaż książki zainicjowana została, przynajmniej częściowo,
pozytywną opinią jaką ta kobieta wydała o moim maszynopisie oraz umiejętną reklamą. Jednak w chwili
przepowiedni nie miałam nic wspólnego z tą kobietą, a ona sama, o ile mi wiadomo, nawet nie pracowała w tym wydawnictwie.
Ponownie podkreślam, iż w przeszłości nie miałam żadnych metapsychicznych doznań. Rozpoznawanie
postrzegania pozazmysłowego zostało zahamowane przez nasze systemy edukacyjne. Od maleńkości uczeni
jesteśmy aby ufać jedynie tym rzeczom, które możemy zobaczyć, powąchać, posmakować czy dotknąć.
Zostajemy wychowani w pojmowaniu rzeczywistości z góry ograniczonej odpowiednimi wyobrażeniami i
teoriami. Nadszedł czas otworzyć wreszcie oczy. Nadszedł czas, aby odkryć możliwości człowieka.
Jeżeli zastosujecie podane w niniejszej książce zasady bez żadnych uprzedzeń, to wkrótce staniecie się świadomi rzeczywistości, która w przeszłości znajdowała się poza zasięgiem naszej świadomości. Z jednej strony będziecie potrzebować obiektywizmu, a z drugiej silnej i nieskrępowanej intuicji. Znajdziecie tu eksperymenty, które wykonać możecie samodzielnie w domu, eksperymenty które wniosą rzeczywistość
postrzegania pozazmysłowego do waszego codziennego życia i pozwolą wam odkryć własne zdolności.
Każda osoba jest inna. Muzyka istnieje, ale przecież my wszyscy nie jesteśmy muzykami. Niemniej jednak każdy z nas może odbierać muzykę i w różnym stopniu się nią cieszyć, I tak jak każda osoba ma w życiu fizycznym szczególne uzdolnienia w różnych dziedzinach, ta sama relacja zachodzi tutaj.
Po przeprowadzeniu eksperymentów odkryjecie własne inklinacje. To czego nauczyliśmy się z mężem
przychodziło nam z trudem, często metodą prób i błędów. Wy możecie zaoszczędzić sporo czasu
przechodząc ten sam proces. Czytając tę książkę będziecie mieli przynajmniej niezłe pojęcie o tym co
robicie, jak to robicie i jak ocenić własne rezultaty.
Przy ocenie rezultatów posługujcie się zdrowym rozsądkiem i zmysłem krytycyzmu, lecz równocześnie przy przeprowadzaniu eksperymentów niezbędna jest pewna dawka spontaniczności. Postarajcie się wyzbyć
wszelkich zakodowanych wcześniej uprzedzeń. Badajcie wewnętrzną rzeczywistość jak dziecko, które
zachwyca się każdym nowym doznaniem.
Kiedy rozpoczynałam to przedsięwzięcie uważałam na przykład, że telepatia i jasnowidzenie są uznanymi aspektami zdolności parapsychicznych, a seanse spirytystyczne i mówiące tablice były dla mnie czymś po prostu głupim, rozrywkami neurotyków lub ludzi psychicznie niezrównoważonych. Włączyłam seanse i
tablicę „Ouija" do badań jedynie dlatego, by nie ulegać osobistym uprzedzeniom. W rezultacie moje spojrzenie na te sprawy radykalnie się zmieniło. To właśnie zwykły eksperyment z tablicą „Ouija", wykonywany bez specjalnego entuzjazmu, doprowadził do zapoczątkowania Sesji Setha. Późniejsze
eksperymentalne seanse spirytystyczne, przeprowadzane w domu przekonały mnie, iż jest w tym coś więcej niż histeria czy przesądy.
To co uzyskacie z tej książki w dużym stopniu zależy od energii, czasu i zainteresowania jakie w nią
zainwestujecie. Aby z opisywanych w niej eksperymentów wydobyć jak najwięcej korzyści niezbędne są
samodyscyplina, zdrowy rozsądek, intuicja i wytrwałość. Ale po jej uważnym przeczytaniu odkryjecie
przynajmniej realność naszych wewnętrznych zmysłów.
6 / 115
„Parapsychiczne Przebudzenie” – Jane Roberts
Proponowana przeze mnie podróż w świat ESP w rzeczywistości jest eksploracją indywidualnej osobowości, podróżą do wnętrza samego siebie. Nie musicie udawać się do medium czy wróżki aby odkryć, czym są