Uświadomił sobie, że prawdopodobnie nie ma racji, nie widząc rywala w Borsku Fey'lyi, ale nie mógł się teraz rozpraszać...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- choćbyś i mnie miał waszmość tak pochlastać, zawszeć winszuję, winszuję! – Et, dalibyście sobie waszmościowie pokój; bo w rzeczy nie macie się...
- – Kiedy tylko dotrzemy tam, gdzie mają w miarę rozwinięty przemysł – dodał po chwili – będziemy musieli sprawić sobie trochę odtylcowych...
- 08 Przynocie wic owoc godny nawrcenia,09 a nie wmawiajcie sobie: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam: Z tych kamieni Bg moe wywie synw Abrahamowi...
- - Boże, za jakąś chyba dopłatą, no nie wiem, ale to jest chyba świr trochę, co? A może wszyscy tak mają na starość? Kurcze, wiesz co? Musisz sama sobie kupić ten...
- Każda służba jest wyborem pomiędzy zagarnianiem ku sobie, a darzeniem, dawaniem ze siebie, a więc uczy miłości wedle podobieństwa do miłości Boga, czyli...
- Wszystkie typy pracy wymagają od człowieka umiejętności współpracy z innymi, organizowania własnej pracy, radzenia sobie ze stresem, nawiązywania kontaktu,...
- w swej głowie wymalował, iż potym sztychując ono z rzeczą prawdziwą a widomą, chocia sama w sobie onad rzecz była dziwnie osobna, jednak przeciwko onej...
- - Na fajki gracie? Kurcze, to już hazard! Szef jak się dowie to nas zjebie!- No co ty! Wiesz, przecież pooddajemy sobie te fajki na końcu...
- — Wszyscy będziemy sobie potrzebni, i to już niedługo — odparł tonem prze- powiedni Amerykanin...
- — Czy Weyr zbadał w końcu te pędraki? — spytał P’tero, nagle przypominając sobie cel ekspedycji...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Wraz ze śmiercią generała Laryna Kre’feya w bitwie o Borleias Bothanie stracili swojego najlepszego dowódcę. Nie mieli do zaproponowania żadnego innego kandydata, który byłby w stanie przeprowadzić operację tak szeroko zakrojoną jak podbój Coruscant.
Co oznaczało, że wszelkie plany Bothan muszą przejść przez ręce Ackbara.
I dlatego właśnie Fey’lya przychodzi teraz do mnie, pomyślał.
Właz do kabiny Ackbara na pokładzie „Home One" otworzy! się i Borsk Fey'lya wszedł do pogrążonego w półmroku gabinetu. Ackbar chciał zwiększyć moc oświetlenia, ale Bothanin pokręcił głową.
- Proszę sobie nie robić kłopotu, admirale, widzę dobrze nawet teraz.
Przymilny ton głosu Fey’lyi i pojednawcze słowa od razu kazały Ackbarowi mieć się na baczności.
- Pańskie odwiedziny są dla mnie zaszczytem, panie radny.
Fey'lya uniósł pokrytą złocistą sierścią dłoń.
Janko5
Janko5
157
Michael A. Stackpole
X-Wingi II – Ryzyko Wedge'a
158
- Ależ proszę, te formalne tytułu są między nami zbędne. Nie zawsze byliśmy po
- Żeby uciec rankorowi, trzeba czasem znosić ugryzienia much.
tej samej stronie i zapewne nie uważa mnie pan za przyjaciela, ale przecież musi pan
- Czyli?
przyznać, że jako Rebeliantów łączy nas silna więź.
- Nie możemy koncentrować się na celach innych niż Imperium. Proponuję zu-
- Oczywiście. - Ackbar powoli skinął głową. - Przyszedł pan porozmawiać o chwały atak na Coruscant.
Noquivizorze?
- Nie jesteśmy gotowi.
- Właśnie. Raporty, które otrzymałem, były bardzo pobieżne.
- Musimy być. - Fey'lya rozłożył dłonie. - Przygotowania są w toku, a w raportach Ackbar odchylił się na oparcie przypominającego muszlę fotela.
nadchodzących z Coruscant nic nie wskazuje na to, by Ysanna Isard szykowała się do
- Oto szczegóły: jeden standardowy dzień temu admirał Zsinj pojawił się w syste-obrony. Ona też wie, że nie jesteśmy gotowi, więc sądzi, że ma czas na przygotowania.
mie na pokładzie „Żelaznej Pięści", wypuścił klucz myśliwców typu TIE i zbombardo-Jeśli zaatakujemy w najbliższym czasie, weźmiemy ją z zaskoczenia.
wał planetę. Nasza baza dostała niezłe cięgi, ale dzięki temu, że większa jej część znaj-
- Mocno pan nie docenia Iceheart, jeśli sądzi pan, że kiedykolwiek bywa nieprzy-duje się pod ziemią, szkody nie byty tak poważne, jak zapewne się spodziewa admirał
gotowana.
Zsinj.
Fey'lya uniósł głowę i uśmiechnął się drapieżnie.
Fioletowe oczy Fey'lyi zalśniły w półmroku.
- Ale nie odrzuca pan natychmiast mojej propozycji jako czystego szaleństwa?
- Spotkaliśmy się na Noquivizorze mniej więcej siedem standardowych tygodni Myśli pan podobnie jak ja, prawda?
temu. Czy sądzi pan, że była to chybiona próba zamachu?
Ackbar pochylił się do przodu, a jego wąsy zadrgały.
Ackbar zastanowił się przez chwilę, ale pokręcił głową.
- Znaleźliśmy się w krytycznym punkcie. Przygotowania Iceheart do odparcia in-
- To mało prawdopodobne. Gdyby Zsinj wymordował dowództwo Rebeliantów,
wazji, o której musi wiedzieć, że nastąpi, okazały się niewystarczające. Raporty z Co-sam stałby się celem. Pewnie sądził, że atakuje Eskadrę Łotrów w odwecie za atak na ruscant są korzystne. Po ostatnich wydarzeniach wygląda na to, że uda się zjednoczyć jego statki. Jego mściwość jest niemal przysłowiowa. Nie robiliśmy sekretu z lokaliza-różne odłamy populacji Coruscant, by zorganizować na powierzchni partyzantkę. Są cji Eskadry Łotrów, głównie po to, by odciągnąć siły imperialne od innych celów.
słabo wyposażeni, ale mogą narobić wiele szkód i odwrócić uwagę.
- Jak ciężkie szkody ponieśliśmy na Noquivizorze?
- Na tyle, by można było opuścić tarcze?
Ackbar zmrużył oczy.
- Tego nie wiem. - Ackbar pokręcił głową. - Wysłałem wiadomość na Coruscant
- Kompleks koszarowy jest poważnie uszkodzony. Kilka pięter zawaliło się jedno do komandora Antillesa, polecając mu opracowanie i przygotowanie do wdrożenia na drugie. Jeszcze długo będziemy stamtąd wydobywać zwłoki. Eskadra Łotrów straci-planu wyeliminowania tarcz, przy tych środkach, jakimi dysponuje w tej chwili. Gdy ła znaczną cześć personelu pomocniczego. Z drugiej strony jednak, hangary nie są tylko otrzymam potwierdzenie, że taki plan jest gotowy, podam mu dokładny termin uszkodzone. Kiedy eskadra wróci z Coruscant, będą mieli na czym latać.
jego realizacji. Kiedy tarcze opadną wylądujemy na Coruscant.
- Nawet najgorsza zaraza oszczędzi kilku sprawiedliwych. - Bothanin pokręcił
Bothanin zmrużył oczy.
głową. - Admirał Zsinj przysparza nam coraz więcej kłopotów. Jeśli nie odpowiemy
- Pański plan wymaga doskonałego zgrania w czasie. Co się stanie, jeśli nie zdoła-kontratakiem, rozzuchwali się i zaatakuje ponownie.
ją opuścić tarcz na czas?
- Zgoda, ale gdzie dokładnie mamy go dopaść? Wydaje się równie nieuchwytny Ackbar uśmiechnął się.
jak katańska flota. Galaktyka jest ogromna i nawet przy wszystkich wysiłkach wywiadu