uśmiechu
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxc
- – Twoja matczyna intuicja to żaden dowód, Emily...
- \par w oczekiwaniu na Drugie Przyj\'9ccie Chrystusa, do kt\'f3rego w\par rezultacie\par nie dosz\'b3o" (s...
- - Co mam powiedzieć, jeśli ktoś tam będzie? - zapytał Harry, przeciskając się pod moim ramieniem...
- szczęściarzem"
- W pierwszej chwili rozmyÅ›laÅ‚a sennie, że może w koÅ„cu rozkwitajÄ… baÅ›niowe fajerwerki miÅ‚oÅ›ci, żeby rozÅ›wietlić jej życie – ale to zbyt...
- powinien dodać gazu...
- mienili spojrzenia...
- Komisja Światowej Organizacji Zdrowia przeprowadziła badania w kilku klasztorach w Tybecie...
- - grupę tworzą uczniowie z żółtymi kartkami, - grupę tworzą uczniowie z niebieskimi kartkami itd...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- W tej chwili juŜ nic nie zdoła cofnąć tego, co zrobiłem.
Odwrócił się, Ŝeby wyjść na dwór, gdy usłyszał cichy szmer dobiegający zza
- Wierzę ci - odparł arcykapłan. Wykrzywił twarz w ponury grymas i rzucił się na
pleców, z naprawczego szybu. Przechylił się przez poręcz, spojrzał w głąb i jakieś
Noma Anora.
dwadzieścia metrów niŜej zobaczył Tahiri. Młoda Jedi wspinała się z wysiłkiem po
Były egzekutor wyszarpnął rękojeść, przycisnął guzik i uwolnił ogniste ostrze, które,
nadprzewodzÄ…cym kablu.
sycząc i parując, rozjaśniło panującą ciemność. Czuł się dziwnie, trzymając broń, której
- Nic ci nie jest? - zapytał.
cięŜar ograniczał się tylko do masy rękojeści. Machnął klingą, Ŝeby trafić przeciwnika w
- Nie! - odkrzyknęła, ale niezbyt pewnie. Widać mozolna wspinaczka pochłaniała
kolano, ale nie przyjął właściwej pozycji, nie miał wprawy we władaniu bronią na tyle,
wszystkie jej siły. - Nom Anor uciekł. Musisz go powstrzymać... dołączę do ciebie,
Ŝeby go trafić. Na widok skwierczącej klingi arcykapłan usiłował zatrzymać się i obrócić,
kiedy stÄ…d wyjdÄ™.
Ŝeby zabrać nogę z linii ciosu, ale poślizgnął się na mokrej skale. Wymachując rozpaczliwie
- Mam zostawić cię na tym kablu? Zapomnij o tym - odparł Korelianin. - Trzymaj
rękami, przeleciał obok Noma Anora i runął w przepaść.
siÄ™, zaraz ci pomogÄ™.
Jego pełen wściekłości i frustracji krzyk szybko ucichł.
Wrócił do szybów turbowind i przekonał się, Ŝe rzeczywiście ktoś przeciął
CięŜko dysząc, Nom Anor się wyprostował, wyłączył płonące ostrze i ruszył w
zasilające kable. Wyglądało nawet, Ŝe posłuŜył się świetlnym mieczem. Corran
dalszą drogę. Bogowie znów się do niego uśmiechnęli, choć wszystko wskazywało, Ŝe
pochylił się ostroŜnie, chwycił niezbyt gruby światłowód i zaczął ciągnąć. Kiedy uznał,
przestali sprzyjać Harrarowi.
Ŝe wystarczy, przeciął go klingą świetlnego miecza i zawiązał na jednym końcu
niewielką, ale nie zaciskającą się pętlę.
Kiedy kabina turbowindy szarpnęła się i znieruchomiała, Corran Horn od razu
W tym czasie Tahiri nie zdołała się wspiąć duŜo wyŜej. Horn pochylił się nad jej
zrozumiał, co się stało. Wysunął klingę świetlnego miecza, wyciął otwór w dachu i
szybem i rzucił zawiązany koniec światłowodu.
szybko uskoczył w bok, a krąg gorącego metalu spadł z brzękiem na podłogę. Odczekał
- WłóŜ stopę w pętlę i chwyć oburącz ten przewód - polecił. - Podciągnę cię.
kilka sekund, aŜ sufit ostygnie, podskoczył, chwycił krawędź otworu i wspiął się na
Młoda Jedi bez słowa pokiwała głową i usłuchała. Korelianin przerzucił drugi
dach kabiny.
koniec światłowodu przez ochronną barierkę i wciągnął uczennicę.
W słabym blasku awaryjnych lampek widział drzwi, mniej więcej dziesięć
Kiedy Tahiri przeszła przez poręcz, zwrócił uwagę na jej dłonie.
metrów nad głową. Kabina działała na zasadzie magnetycznej, więc ściany szybu były
- PokaŜ je - powiedział.
gładkie jak szkło, a energetyczne kable ukryto pod powierzchnią. Korelianin nie
- Nic mi nie jest - zaprotestowała Tahiri. - Chcę je zobaczyć.
widział Ŝadnych szczebli ani niczego, co mógłby chwycić albo na czym stawiać stopy.
215
Greg Keyes
Ostatnie Proroctwo
216
Były poparzone z powodu tarcia, ale na szczęście ścięgna nie wyglądały na
Kiedy niebo wreszcie poszarzało i zaczęło świtać, dotarli na przestronny
zerwane. Blizna po dawnej ranie od amphistaffa pękła i sączyła się z niej krew, lecz nie
płaskowyŜ, na którym widniały stosunkowo świeŜe ślady trzęsienia gruntu. W kilku
było jej zbyt duŜo.
miejscach skały pękły, wypiętrzyły się i ujawniły geologiczne warstwy. Czarna gleba
- No cóŜ, przynajmniej i ty ześlizgnęłaś się po kablu - rzekł starszy Jedi. - Czy to
wyglądała jak wilgotny popiół, a roślinność - w miejscach, gdzie miała warunki do
było równie zabawne, jak sobie wyobraŜałaś?
wegetacji - była bardzo skąpa. Tu i ówdzie stały podobne do kolumn zrujnowanych
- Jeszcze bardziej - odparła Tahiri.
świątyń zwęglone pnie ogromnych bora.
- Co właściwie się tu stało?
- Zgubiłam go - oznajmiła nagle Tahiri z rozpaczą. - MoŜe się ukrywać przed