szyki w uniesieniu zwycięstwa, Thrasybulos nagle ruszył do natarcia,a rozgromiwszy skrzydło Mindarosa zawrócił swe okręty w głąb cieśninyi rozbił bezładnie...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Nie mogłem pojąć, jak to się stało, gdy nagle z przeciwnej strony wypadł na mnie mój ordynans i zasypawszy mnie gradem płynących z serca powinszowań wyłożył mi...
- I nagle, jakby zmysły postradał, porwał się z siedzenia i chwyciwszy w obie ręce chudego dryblasa, co kawę roznosił i węgle do fajek, począł głową jego tłuc o...
- Popatrzył na mnie, niemal widziałem trybiki obracające się pod jego czaszką i nagle twarz mu pobielała, oko rozwarło się szeroko, a czoło zrosiły krople potu...
- Nasza skóra była ciepła, mózg pracował, serce tłoczyło krew w żyły, byliśmy tacy jak dawniej, jak jeszcze wczoraj, nie utraciliśmy nagle ramienia, nie...
- — Czy Weyr zbadaĹ‚ w koĹ„cu te pÄ™draki? — spytaĹ‚ P’tero, nagle przypominajÄ…c sobie cel ekspedycji...
- Król Azis milczał bardzo długo, tylko drgania nagłe biegły przez jego twarz na znak, że bije serce królewskie i że się lęka...
- Wilson Argrow został nagle przeniesiony do pośredniaka w Milwaukee, gdzie spędził jedną noc, by nazajutrz rano wyjść na wolność...
- Inna autorka ma poczucie rozpoczynającej się starości, co zresztą staje się źródłem interesujących przemyśleń: „Uzmysłowiwszy sobie swój wiek, nagle...
- Od samego początku nasza praktyka ruszyła ostro z kopyta, mieliśmy dostatecznie dużo pracy, by jako młodzi lekarze poczuć się zadowoleni, ale i na tyle dużo,...
- Lecz nagle przy krypcie zapalono kilka smolnych pochodni, które ułożono w mały stos...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Na lewym
skrzydle floty ateńskiej okręty Thrasyllosa odparły właśnie atak Syraku-
zan, którzy zobaczywszy klęskę swych towarzyszy sami również rzucili
się do ucieczki. Ponieważ brzegu azjatyckiego broniły wojska peloponeskie,
Ateńczycy nie byli w stanie wykorzystać zwycięstwa, ale dowiedli swej
wyższości bojowej w walce z flotą większą od ich własnej. Straty obu stron
w bitwie pod Kyno sexna były niemal równe, 21 okrętów peloponeskich
i 15 ateńskich, aAteńczycy jednak mogli teraz przepłynąć bez przeszkód
przez Hellespont, po czym zdobyli zbuntowane Kyzikos i pojmali 8 okrę-
tów z Bizancjum.2`
Wieść o zwycięstwie, pierwszym od czasu klęski sycylijskiej, wzbudziła
wielką radość w Atenach. W dodatku stacjonująca na Eubei peloponeska
eskadra 50 okrętów rozbiła się spiesząc na pomoc Mindarosowi do Heiles-
pontu. Również Alkibiades donosił, iż udało mu się przekonać Tissafernesa,
by nie sprowadzał floty fenickiej na wody egejskie, że umocnił Kos jako
bazę ateńską na południu, a sam strzeże Samos z 22 okrętami. W czasie
zimy połączył się z Thrasybulosem i Thrasyll sem. Odnieśli oni nowe zwy-
cięstwo zdobywając 30 statków nieprzyjacielskich i Thrasyllos popłynął
do Aten, by o tym zawiadomić i prosić o posiłki, które też nadeszły nieco
później pod dowództwem Theramenesa. W kwietniu Iub maju r. 410 flota
ateńska, przewyższająca obecnie liczbą pei pońeską, zadała nieprzyjacie-
lowi decydującą klęskę w bitwie pod Kyzikos. Przy paskudnej pogodzie
Rys. 27 Iiellespont.
Alkibiades podpłynął pod miasto ze swymi statkami, przechwycil poza por-
tem peloponeską flotę z 60 okrętów, zepchnął je wszystkie na brzeg i zdo-
był. Następnie wysadzil na iąd swoich żolnierzy, pokonał wojska pelapo-
neskie i perskie oraz zajął Kyzikos. Ateny obroniły swoje panowanie na
morzu, a morska ofensywa Peloponezyjczyków załamała się całkowicie.
Klęska Sparty znalazła swój wyraz w piśmie, które wysłal zastępca po-
ległego w bitwie Mindarosa: "Okręty stracone. Mindaros nie żyje. Ludzie
glodują. Nie wiemy, co począć." Trzy lata minęły, zanim Peloponezyjczycy
zdołali zebrać nową wielką flotę.224
Vi abliczu zwycięstw ateńskich na wodach Hellespontu przywrócenie de-
mokracji w Atenach stało się nieuniknione. Rządy Pięciu Tysięcy pro-
wadziły nadal wojnę z równą energią, za radą Theramenesa odwołano
Alkibiadesa i innych z wygn,.nia, a także udzielano poparcia samemu Alki-
biadesowi i flocie na Samos. Toczano dzielnie walkę z Agisem w Dekelei,
z flotą peloponeską pod Eubeją (aż do jej wycofania), z Beotami i Eubej-
czykami usiłującymi zamknąć cieśninę molem, które połączyłoby Chalkis
z lądem stałym. Jedna flota, operująca na Morzu Egejskim pod dowódz-
twem Theramenesa, zdobywała pieniądze w napadach na terytorium nie-
przyjacielskie, obalała skrajne oligarchie zaprowadzone w państwach pod-
ległych przez Ra dę Czterystu i ściągała grzywny z przywódców oligar-
chicznych. Konon na czele innej fioty popłynął na Korkyrę, g dzie prosili
o pomoc demokraci, i interweniował tam po ich stronie w rozpętanej po-
nownie wojnie domowej. Później Theramenes dopomógł jeszcze w ataku
na Pydnę Archelaosowi (który został królem Macedonii w r. 413), a na-
stępnie, połączywszy się z Thrasybulosem, podporządkował się jego roz-
kazom. W zwycięskiej bitwie pod Kyzikos Thera:nenes i Thrasybulos do-
wodzili każdy wla.sną eskadrą, naczelne zaś dowództwo sprawowa.ł Alki-
biades. Tak więc w r. 410, jeszcze przed zwycięstwem pod Kyzikos, współ-
pracowali ze sobą zarówno wodzowie, jak i floty ateńskich Pięciu Tysięcy
i demokracji samijskiej : Theramenes na pólnocy Morza Egejskiego, a Thra-
syllos w Atenach. Obu rżądom na równi potrzebne były dochody z państw
podległych, oba popierały demokrację w tychże państwach i u swoich
sprzymierzeńców, oba sprowadzały budulec okrętowy z Macedonii, a także
żywność z tych samych źródeł. Przywódcy Pięciu Tysięcy od samego po-
czątku przewidywali, że Ateny powrócą do demokracji, i mieli nadzieję,
że wówczas również utrzymają się przy władzy. W czerwcu r. 410 skoń-.
czyly się rządy Pięciu Tysięcy w Atenach i demokracji na Samos. Ateń-
czycy wprowadzili u siebie z powrotem demokrację i przywrócili państwu
jedność. Przygotowywali się teraz z zapałem do dalszej wojny, utworzyli
też wyborowy oddział tysiąca hoplitów i stu konnych przeznaczonych do
specjalnych operacji. W roku 410/409 do takich kolegiów jak hellenotarnżai
v .ybierano przywódców obu grup bez różnicy. Thrasyllos został strategiem
w Atenach, Thrasybulosa wysłano na północ z hoplitami i jazdą, gdzie
operacje na wodach Hellespontu prowadził w dalszym ciągu Alkibiades
mając u swego boku Theramenesa, a później także ponownie Thrasybu-
losa.225
W Atenach utrzymywało się jednak nadal pewne poczucie urazy, zwłasz-
cza wśród przedstawicieli klasy najniższej, która przez cały rok była po-
zbawiona praw obywatelskich i placy państwowej. Za pierwszej prytanii
po przywróceniu demokracji wszyscy obywatele skladali następującą przy-
sięgę: "Zabiję wlasnoręcznie każdego, kto podważa demokrację w Atenach,
piastuje urząd przy niedemokratycznych rządach,, dąży do tyranii lub
z tyranem wspólpracuje. Zabójcę takiego czlowieka będę wvażał za wol-
nego od wszelkiej zmazy wobec bogów olimpijskich i podziemnych." Za-
bójcę Frynichosa uczczono teraz publicznie, obdarzając go ateńskim oby-
watelstwem. Alkibiades wydawal się jeszcze ciągle podejrzany jako nie-
doszły tyran, a ludzie pamiętali także uroczystą klątwę rzuconą nań za
bezbożność. Saxri Alkibiades nie wracał do Aten. Nie mógl już ofiarować
ludowi swoich usług na dworze Tissafernesa, na początku r. 410 został bo-
wiem przez niego uwięziony i dopiero po miesiącu udało mu się żmylić
straże i uciec. Ateńczycy jednak co roku wybierali go strategiem, nie miał