Państwo znalazło się w niezwykle gronym położeniu...
Serwis znalezionych haseĹOdnoĹniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
- 187możemy przyjšć jako zasadę, że każdy kraj wymieniony wród owych affines leżał na zewnštrz granic tego państwa, jako jego bok" (tatu] Kierujšc się tš zasadš,...
- znalazĹ i któş zarÄczy, czy jÄ znajdzie? – Prawda jest! Ale gdy BĂłg go przez nasze rÄce od Bohuna uwolniĹ i przez tyle niebezpieczeĹstw, przez...
- odpowiednich warunków do zapewnienia "wolnej gospodarki", poza tym państwo nie powinno ingerować w społeczno-ekonomiczneprocesy, którymi sterować powinny siły...
- W Polsce wprowadza się dopiero, i z oporami, zasady państwowej służby cywilnej, w zwišzku z czym zmiany polityczne na szczytach władzy często pro- , wadzš również do...
- madzenie mieli za złe Fojbidasowi, że dzialał na własnš rękę, ale Agesi-laos usprawiedliwiał owš napać na państwo sprzymierzone w czasie po-koju tlumaczšc, że...
- ewentualnego utrzymania odrębnego państwa polskiego iokrelenia jego granic miało zostać rozstrzygnięte przez obarzšdy w toku dalszych wydarzeń...
- Serce Dawida znalazĹo siÄ w rozdwojeniu, pod dziaĹaniem dwĂłch siĹ, mimo iĹź byĹy one nierĂłwne, ubĂłstwiaĹ bowiem ĹźonÄ, tkliwoĹÄ zaĹ dla Lucjana ostygĹa...
- - Tak, wykorzystaĹem myĹliwskÄ pasjÄ pana Giscarda d'Estaing i kilka razy podejmowaĹem go w imieniu wĹadz paĹstwowych w ĹaĹsku w OlsztyĹskiem i ArĹamowie w...
- 261 Przez częć dwudziestolecia międzywojennego postępowanie podatkowe było normowane przepisami odziedziczonymi po ustawodawstwach państw zaborczych...
- Kiedy Stâven zobaczyĹ, Ĺźe Fâlessanowi drĹźÄ rÄce, sam pozapinaĹ mu kurtkÄ na guziki, znalazĹ jego heĹm i zaĹoĹźyĹ mu na gĹowÄ...
Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
Aleksander
Kazimierzowicz poprosił o pomoc hospodara mołdawskiego, chana nad-
wolżańskiego, mistrza inflanckiego, a także swoich braci - króla polskie-
go Jana Olbrachta oraz króla czeskiego i węgierskiego Władysława. Jed-
nak w wojnie z Moskwš po stronie Wilna wystšpił jedynie Zakon z Inf-
lant. Jego mistrz Walter von Plettenberg prowadził przygotowania do woj-
ny i sam szukał sojuszników, gdyż Iwan III jako pierwszyjuż w 1496 roku
zaatakował Inflanty. O ile Zakon w Prusach i Cesarstwo zostawiły go bez
pomocy, o tyle von Plettenberg mógł liczyć jedynie na sojusz antymoskiew-
ski z Wielkim Księstwem Litewskim. Rozpoczšł więc wojnę z Iwanem III
w sojuszu z Aleksandrem Kazimierzowiczem w tym samym momencie,
w którym nowo obrany wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego w Prusach
nawišzał dobre stosunki z Moskwš, aby przygotować wojnę przeciwko
Jagiellonom. Co prawda Aleksander i von Plettenberg nie przetrwali ra-
zem w sojuszu antymoskiewskim zbyt długo. Pierwszy naruszył sojusz
ksišżę Aleksander, nie bioršc udziału w wyprawie wojennej mistrza inf-
lanckiego na Psków. Nie udzielił obiecanej pomocy także chan nadwoł-
żański Szach Achmat. Poprowadził on co prawda swoje wojska na Mo-
skwę, ale nie doczekawszy się posiłków z Wielkiego Księstwa Litewskie-
go nie mógł uderzyć. W drodze powrotnej z wyprawy siły Szacha Ach-
mata zostały rozbite przez Mengli Gereja. W ten sposób zostały znisz-
czone nad Wołgš resztki wspaniałej niegdy Złotej Ordy, ostatniego so-
jusznika Wielkiego Księstwa na Wschodzie.
mierć polskiego króla Jana Olbrachta i propozycja korony dla Alek-
sandra, znowu postawiły na porzšdku dziennym sprawę unii z Polskš.
W 1501 roku na sejmie w Piotrkowie z udziałem delegacji Aleksandra Ka-
zimierzowicza i Panów-rady zostały przyjęte wstępne warunki zjednocze-
nia państw, nazwane póniej uniš mielnickš (od miejsca, gdzie zatwierdził
128
Rozdział W
je król). W tekcie, który powoływał się na unię horodelskš, napisano, że
Korona i Księstwo: łšczš się i jednoczš w jedno nierozdzielne i to samo ciało, aby
był jeden ród, jeden lud, jedno braterstwo i wspólne rady, a dalej, że obiór monar-
chy ma być dokonywany wspólnie. Zostawszy królem polskim, Aleksan-
der potwierdził to porozumienie. To samo zrobili Panowie-rada. Jednak
wolny sejm Wielkiego Księstwa Litewskiego nie uznał aktu piotrkowskie-
go dlatego, że wprowadzenie go w życie oznaczałoby pełne zespolenie obu
państw, to za było nie do przyjęcia dla magnatów Litwy i Białorusi.
Nieobecnoć hospodara i nadzieje na pomoc ze strony innych państw
spowodowały biernoć sił zbrojnych Wielkiego Księstwa. Moskiewscy
wojewodowie pustoszyli wołoci Mcisławszczyzny, Witebszczyzny i Po-
łocczyzny, próbowali zdobyć Smoleńsk. Dopiero w kwietniu 1503 roku
zostało podpisane porozumienie o pokoju na okres szeciu lat, w myl
którego Moskwa włšczała do swego państwa ogromne tereny z grodami
w Czernihowie, Starodubie, Homlu, Nowogrodzie Siewierskim, Ryl-
sku, Lubeczu, Putywlu, Chotyniu, Briańsku, Lubucku, Dorohobużu,
Newlu i Wieliżu.
Po podpisaniu wyżej wspomnianego rozejmu z Wielkim Księstwem
Iwan III mimo wszystko nie pozostawił go w spokoju. Zachęcał do napa-
dów Tatarów krymskich, namawiajšc chana do pustoszenia nie tylko ziem
Ukrainy, ale do ruszenia do Słucha i do Turowa, i do Pińska, i do Mińska.
W 1503 roku Tatarzy dwukrotnie najechali Białoru, a w 1505 roku ich
pięciotysięczny oddział dotarł do Mińska, ograbił rodkowš Białoru
i uprowadził do niewoli dziesištki tysięcy ludzi.
Obrona przed Tatarami krymskim była przez długi czas mało sku-
teczna ze względu na niedoskonałoci organizacji wojskowej Wielkiego
Księstwa, ale przede wszystkim ze względu na brak na niš rodków. Pierw-
sze wielkie zwycięstwo nad najedcami latem 1506 roku odniósł mar-
szałek nadworny, ksišżę Michał Gliński z wojskami pospolitego ruszenia
w bitwie pod Kleckiem. Kiedy dwunastotysięczna orda najechała na Bia-
łoru, rabujšc i palšc wszystko na swojej drodze, rozpuciła zagony w kie-
runku Słuck - Kleck - Nowogródek - Lida, została doszczętnie rozgro-
miona. Uwolniono wtedy dziesištki tysięcy wziętych w jasyr Białorusi-
nów. Po tej klęsce chan Mengli Gerej na pewien czas stał się sojuszni-
kiem Wielkiego Księstwa.
19 sierpnia 1506 roku zmarł wielki ksišżę Aleksander. Panowie-rada
znowu nie pojechali do Polski, ale bez uzgadniania z Polakami zwołali do
i i
Drogi konsolidacji 129
Wilna zjazd, na który zaprosili ksišżšt, panów i bojarów z całego teryto-
rium państwa. W kołach arystokracji mówiono o Michale Glińskim jako
możliwym kandydacie na tron wielkoksišżęcy. Oddawało to dobrze na-
stroje antydynastyczne, ale podobnie jak wczeniej w wypadku kandyda-
tury Siemiona Olelkowicza nie miało realnego znaczenia. 2 padziernika
1506 roku jednostajnš wolš obecnych na hospodara został obrany drugi
syn Kazimierza, Zygmunt, znany w historiografii pod przydomkiem Stary.
Kiedy w Moskwie po wojowniczym Iwanie III wielkim księciem
został Wasyl Iwanowicz, rzšd w Wilnie wystosował ultimatum, aby nowy
władca zwrócił Księstwu zagarnięte w czasie ostatniej wojny ziemie. Po
odmownej odpowiedzi sejm walny Księstwa zarzšdził przygotowania do
wojny. Zebrane już pospolite ruszenie było gotowe do marszu na Sie-
wierszczyznę, kiedy wojska moskiewskie jako pierwsze najechały od pół-
nocy i od wschodu Białoru, co rozpoczęło kolejnš, trzeciš już wojnę.
W dodatku na poczštku 1508 roku na Białorusi wybuchł bunt księcia
Michała Glińskiego. Pełnomocnik moskiewski, diak Guba Makłakow
podpisał z księciem buntownikiem w Turowie porozumienie o wspól-
nych działaniach przeciwko Wielkiemu Księstwu Litewskiemu. Glińskie-
mu obiecano przekazać wszystkie grody, które zostanš zajęte przez Mo-
skwę w czasie wojny; ksišżę stał się poddanym Wasyla III. Na Białoru
do buntowników przyszło wielkie wojsko moskiewskie dowodzone przez
wojewodę Wasyla Szemiaczycza. Wraz z nim Gliński oblegał przez trzy
tygodnie Mińsk, którego garnizon składał się tylko z trzydziestu ludzi,
ale w obronie miasta uczestniczyli też bardzo aktywnie sami mieszcza-
nie; wszystkie szturmy udało się odeprzeć. Po nieudanym oblężeniu
Mińska Gliński i Szemiaczycz usiłowali zajšć Orszę, a inni wojewodo-
wie pustoszyli okolice Słucka, Słonima, Kiecka i Nowogródka - ziemie
wojowali prawie do Wilna. Według wiadectwa samego Glińskiego wojska
moskiewskie: wszędzie ogień kładły, i szkody czyniły, a jeńców wzięły na kilka
dziesištków tysięcy. Poddał się im jedynie Druck. Inne grody Białorusi zdo-
łały się obronić. Buntownicy nie uzyskali od ludnoci białoruskiej żad-
nego poparcia; stšd też nie może być mowy o jakimkolwiek narodowym