madzenie mieli za złe Fojbidasowi, że dzialał na własną rękę, ale Agesi-laos usprawiedliwiał ową napaść na państwo sprzymierzone w czasie po-koju tlumacząc, że...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Istotne jest, iż te dokumenty obejmują okres wykraczający poza ramyczasowe działania obecnego Parlamentu, a tym samym poza okres sprawowania władzy przez...
- Program komputerowy jest sekwencją rozkazów, które muszą być wykonane w określonym porządku, zaś wynik działania rozkazu często zależy od wyniku...
- Kto wie, jak działa na proste katolickie umysły eksponowana w mediach świetność beatyfikacji i kanonizacji, jak bardzo wyraża się w kanonizacjach określona...
- dokumentacja Zbiór dokumentów, materiałów źródłowych świadczących o zaszłych faktach bądź uzasadniających zamierzone działania naukowe,...
- - Wy, Ukraińcy, zawsze sobie dziwne miejsca na obronę ojczyzny wybieracie!Stopniowo gdy wino zaczęło działać ich rozmowa wkraczała na coraz bardziej...
- osho, medytacja podstawy praktykiNie jesteś tym, kto działa -jesteś tym, kto patrzy i widzi...
- Serce Dawida znalazło się w rozdwojeniu, pod działaniem dwóch sił, mimo iż były one nierówne, ubóstwiał bowiem żonę, tkliwość zaś dla Lucjana ostygła...
- bione kilka tygodni temu, w ramach rutynowych działań mających na celu kom- pletowanie danych o wszystkich amerykańskich stacjach arktycznych...
- 187możemy przyjąć jako zasadę, że każdy kraj wymieniony wśród owych affines leżał na zewnątrz granic tego państwa, jako jego „bok" (tatuś] Kierując się tą zasadą,...
- teresowaniem i w konsekwencji działaniem poprzedzonym decyzja-mi, są ograniczone wyłącznie tym, jakie znamy sposoby ich genero-wania, wytwarzania,...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Sąd spartański
ukaral Fojbidasa grzywną, lecz nie pozbawił go stanowiska. Ismeniasowi
wytoczono proces przed sądem Związku Peloponeskiego, który uznał go
winnym medyzmu i wydał wyrok śmierci.ó4
W roku 379 imperium spartańskie zdawało się jeszcze potężniejsze niż
w r. 395, w przededniu wojny korynckiej. Zgromadzenie Sprzymierzonych,
posłuszne teraz woli Sparty, z rzadka tylko bywało pytane o zdanie. Elidę,
Mantineję i Flius doprowadzono do ruiny, a Związki Beocki i Chalkidycki
calkowicie rozwiązano. Na Peloponezie Argos było kompletnie osamotnione.
W środkowej Grecji garnizony spartańskie siedzialy w Platejach, Tebach,.
Tespiach i Heraklei, a dalej ku pólnócy przymier ze wiązało Spartę z Tessa-
lią, Macedonią i Molossis w Epirze, której pomogła ona uchronić się przed
najazdem Illirów. Na morzu Sparta i jej sprzymierzeńcy nie mieli rywali.
Na zachodzie przyjacielem jej był Dionizjos z Syrakuz na wschodzie zaś:
cieszyła się przynajmniej formal.nym poparciem Persji. Panowanie jej
opierało się jednak wyłącznie na strachu. Przez swą cyniczną poliiykę,,
stawiającą korzyść własną przed wszystkimi innymi względami, utracila'.
wszelkie prawa do szacunku. "Autonomię państw greckich", którą zobo'-
wiązala się szanować zaprzysięgając pokój królewski, interpretowal2
Sparta po swojemu w sposób, który najlepiej może streścił już wcze-
śniej Lizander: "Dzieci oszukuje się kostkami do gry, a ludzi doro~i
słych -przysięgami." Cala struktura jej imperium wspierała się na nie
pewnych fundamentach. Rządy oligarchiczne, które faworyzowała, był
rządami mniejszości. Na kontyngenty wojskowe Związku Peloponeskieg
nie zawsze mogła już liczyć. Posługiwanie się żołnierzami najemnymi oka'
zywało się czasem bronią obosieczną, gdyż slużyli oni każdemu, kto ir l
płacil. W ostateczności silą Sparty nie była teraz siła Symmachii Spartań
skiej, a tylko jej wlasnego państwa, tę zaś podkopywaly stopniowo zarów
no ponoszone na wojnach straty, jak i powolny rozklad instytucji spartań,
skich. '
xariera Dionizjosa I
2. KARIERA DIONIZJOSA I
Klęska ekspedycji ateńskiej w r. 413 podniosla autorytet Syrakuz i umoc
niła ich wpływy na Sycylii. Niemniej jednak wojna nadwerężyla ich za
soby materialne i naruszyła jedność polityczną. W chwili zwycięstwa Zgro
madzenie syrakuzańskie debatowało nad losem jeńców ateńskich, podobni
jak niedawno Zgromadzenie ateńskie zastanawiało się, co począć z jeńca
mi mityleńskimi. Hermokrates, który najwięcej przyczynił się do tryumfi
Syrakuz, nakłaniał do umiarkowania zgodnie z zasadą, że "okazanie wiel
koduszności w zwycięstwie jest czymś większym niż samo zwycięstwo''
lecz przywódca skrajnych demokratów, Diokles, doprowadził do uchwale
nia własnego wniosku, by jeńców zesłać do kamienir łomów. W tym mo
mencie u władzy byli jeszcze umiarkowani demokraci. Przestrzegali on
przymierza ze Spartą i wyprawili swego przywódcę Hermokratesa na czelE
niewielkiej floty zlecając mu kontynuowanie wojny na Morzu Egejskim
W czasie nieobecności Hermokratesa rządy w Syrakuzach przejęli. jegc
przeeiwnicy. Wprowadzili oni skrajną demokrację na wzór ateńskiej
Urzędników wybierano teraz przez losowanie, liczba strategów wzrosła
z trzech dř dziesięciu, zostaly ogłoszone również nowe prawa, zwane pra-
wami Dioklesa, które przyjęły się szeroko w innych państwach Sycylii
Trudno się dziwić, że ustrój Syrakuz przyjął formę podobną do ateńskiej
Syrakuzy byly również wielkim i bogatym państwem, które r ozporządzałc
potęgą morską i dochodami ze swego imperium, mieszkańcy ich wykazy-
wali dużo inicjatywy, nieprzeciętną żywotność i zaczepność. Brakło im
jednak właśnie tej cechy, która stanowiła o wielkości Aten w ich. polityce
wewnętrznej, mianowicie umiaru. Jednym z pierwszych posunięć skrajnej
demokracji było wygnanie Hermokratesa i jego czołowych dowódców. na-
stępnym -wszczęcie wojny z sąsiednimi koloniami Chalkis.5
Na zaproszenie Segesty walczącej z Selinuntem sprzymierzonym z Sy-
rakuzami Kartagina wysłała pewną liczbę wojsk najemnych, które miały
bronić miasta. Selinunt, poniósłszy klęskę, poprosił o pomoc Syrakuzy, te
zaś zdecydowały w razie potrzeby rzucić nawet wyzwanie Kartaginie. Za-
pewne w r. 409 Kartagina poczęła gromadzić armię składającą się z od-
działów obywateli, miejscowych Libijczyków, a także żołnierzy najemnych
z Europy: dowodził ni.ą sufeta Hannibal, wnuk Hamilkara poległego ur bi-
tWle pod Himerą w r. 480. Wiosną r. 408 Hannibal wylądował w Lily-
bajon, zebrał wojska swych greckich i tubylczych sycylijskich sprzymie-
rzeńców, zdobył Selinunt szturmem i wyrżnął mieszkańców. Następnie
wywlřdl w pole Dioklesa dowodzącego armią Syrakuz i posiłkami przy-
słanymi przez sojuszników, po czym zajął Himerę, gdzie pomścił śmierć
Hamilkara torturując i zabi a c 3000 eńców. Na esieni r. 408 owrócił
tryumf J ą J p
alnie do Kartaginy pozostawiwszy oddziały najemne, które miały
554 Dwóch autokratów: Dioniz os i sparta 5ao aou I.
strzec poszerzonych posiadłości kartagińskich na Sycylii. W zimie r. 408/407
przybył na Sycylię Hermokrates z 5 trierami i 1000 najemników, a na
miejscu zaciągnął znaczną li.czbę niedobitków z Selinuntu i Himery. Na-
jeżdżając i grabiąc tereny kartagińskie zdobywał lupy i sławę; pod mu-
rami Himery udało mu się odzyskać kości poległych tu Syrakuzan, o które
nie zatroszczył się Diokles; odesłał je teraz do Syrakuz mając nadzieję,
że zostanie odwołany z wygnania. Syra uzanie nie uczynili jednak tego,
chociaż wygnali Dioklesa. Hermokrates próbował siłą wejść do miasta
i zginął w bójce z demokratami. Wszystkich jego towarzyszy wymordo~
wano lub wygnano, oprócz kilku, którzy udawali zabitych lub zostali
uznani za poległych. Wśród tych ostatnich był młody, dwudziestotrzyletni
oficer imieniem Dionizjos.s
Tymczasem Kartagina, zachęcona łatwymi sukcesami w Selinuncie i Hi-
merze, postanowiła podbić całą Sycylię. Jej wodzowie, Hannibal i Himil-
kon, nawiązali już stosunki z Atenami w nadziei, że państwo to razem
z Koryntem zechce przeszkodzić Sparcie w przyjściu na pomoc Syraku-
zom. Zaciągnięto liczne oddziały najemników w Hiszpanii, na B alearach
i uů Kampanii; miały one wzmocnić wojska kartagińskie i afrykańskie.
Nowe miasto Thermaj, założone nie opodal opuszczonych ruin Himery,
było przewidziane na bazę operacyjną. W roku 406 wylądowała na Sycylii