Odnonie Fichtego uwyględnić należy:Biedermann, F...
Serwis znalezionych haseĹOdnoĹniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
- Polecenie traceroute zwykle jest wykorzystywane w ten sposĂłb, jak polecenie ping – jako parametr naleĹźy podaÄ nazwÄ hosta docelowego...
- - A to oznacza, Ĺźe albo Snaplaunce naleĹźy do spisku, albo wszyscy wiedzÄ , Ĺźe czÄsto poĹźycza swĂłj prom waĹźnym goĹciom...
- - Moim zdaniem - mĂłwiĹ Jan z namysĹem - naleĹźy dokumentu strzec jak oka w gĹowie przez te kilka dni, ktĂłre nas dzielÄ od wielkiej premiery...
- – MyĹlaĹem, Ĺźe wĹadza naleĹźy do rady – powiedziaĹ Pahner...
- W tym miejscu należy przynajmniej parę słów powiedzieć o słowie "zainteresowania", które obecnie w potocznym użyciu stało się terminem wytartym i martwym...
- Wraz z wnioskiem należy złożyć dokumenty okrelone w art...
- nienawiĹÄ i zawziÄtoĹÄ naleĹźy wykorzeniÄ przez szczere przebaczenie...
- gdy sytuacja (a wiÄc i to, co naleĹźy robiÄ) jest niejasna...
- Miękkie /' należy już do głosek zadzišsłowych...
- 432Zażalenief) odnonie zastosowania przez prokuratora s'rodka zapobiegawczego - art...
Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
C., De Genetica philosophandi ratione et
methodo, praesertim Fichtii, Schellingii, Heglii,
Disartationis particula prima, Syntheticam Fichtii
methodum exhibenes usw. Lipsiae 1835.
Schwabe , G., Fichtes und Schopenhauers Lehre vom Willen mit
ihren Consequenzen fr Weltbegreifung und
Lebensfhrung. 1887.
Hensel , ber die Beziehung des reinen Ich bei Fichte zur
Einheit der Apperception bei Kant. Freiburg i.B 1885.
Frederichs , F., Der Freiheitbegriff Kants und Fichtes. Berlin
1886.
Ghloff , Otto, Der transcendentale Idealismus. Halle 1888.
Zupełnie nie uwzględniam licznych prac, które ukazały się
w czasie jubileuszu Fichtego w roku 1862. Wymienię co najwyżej
mowę Trendelenburga / Trendelenburg , Zur Erinerung an
J.G.Fichte. Berlin 1862/, która zawiera pewne ważniejsze
teoretyczne punkty widzenia.
1. UWAGI WSTĘPNE
Teoria poznania ma być naukowym badaniem tego, co wszystkie
inne nauki zakładajš bez badania, to jest: samego poznania. Tym
samym przyznajemy jej z góry charakter podstawowej nauki
filozoficznej. Od niej bowiem możemy się dopiero dowiedzieć,
jakš wartoć i jakie znaczenie majš wyniki wszelkich innych
nauk. Pod tym względem stanowi ona podstawę wszelkich naszych
naukowych dšżeń. Rzecz prosta jednak, że teoria poznania
dopiero wtedy stanie na wysokoci swego zadania, jeli sama
będzie wolna od wszelkich założeń, o ile to jest możliwe dla
ludzkich władz poznawczych. Wszyscy właciwie godzš się na to,
a jednak przy staranniejszym zbadaniu bardziej znanych
teoriopoznawczych systemów już na ich samym poczštku widzi się
cały szereg założeń, które ogromnie osłabiajš przekonywujšcš
siłę dalszego rozumowania. Można w szczególnoci zauważyć, że
filozofowie już przy samym formułowaniu podstawowych zagadnień
teoriopoznawczych przyjmujš zwykle pewne ukryte założenia.
Jeli jednak w jakiej nauce już samo postawienie założenia
jest chybione, wtedy oczywicie musimy z góry wštpić w
możliwoć jego poprawnego rozwišzania. Historia nauk wiadczy o
tym, że niezliczone błędy, które były nieraz chorobami całych
epok, powstawały jedynie dlatego, że fałszywie formułowano
pewne problemy. Chcšc to udowodnić nie potrzebuję się cofać, aż
do fizyki Arystotelesa lub do "Ars magna Lulliana", bo i w
nowszych czasach można znaleć liczne tego przykłady. Rozmaite
pytania o znaczeniu narzšdów szczštkowych niektórych ustrojów
można było poprawnie postawić dopiero wtedy, gdy odkrycie prawa
biogenetycznego stworzyło potrzebne do tego warunki. Jak długo
biologia pozostawała pod wpływem poglšdów teologicznych, tak
długo nie można było sformułować odnonych zagadnień w ten
sposób, aby odpowied mogła wypać zadowalajšco.
Jakże awanturnicze miewano poglšdy np. na zadanie gruczołu
szyszynkowego, dopóki w ogóle pytano o to zadanie. Dopiero, gdy
poszukano wyjanienia sprawy w anatomii porównawczej i
zapytano, czy ten narzšd u człowieka nie jest tylko
pozostałociš pewnych niższych form rozwojowych, wtedy
doszlimy do celu.
Albo np. jakichże przemian doznały pewne zagadnienia fizyki
dzięki odkryciu mechanicznego równoważnika ciepła oraz prawa
zachowania energii. Krótko mówišc wyniki badań
naukowych w wysokim stopniu zależš od tego, czy potrafimy
poprawnie sformułować odnone zagadnienia. A że teoria poznania
- jako podstawa wszelkich innych nauk - zajmuje zupełnie
wyjštkowe stanowisko, przeto z góry można przewidzieć, że
prawdziwy postęp jej badań będzie możliwy tylko wtedy, gdy jej
podstawowe zagadnienia otrzymajš poprawnš formę.
Ksišżka ta dšży w pierwszej linii do takiego sformułowania
problemu poznawczego, które by cile odpowiadało charakterowi
wolnej od wszelkich założeń teorii poznania. Owietla ona potem
stosunek "Teorii Nauk" J.G.Fichtego do tej podstawowej gałęzi
filozofii, jakš jest teoria poznania. Dlaczego włanie tę jego
próbę stworzenia bezwarunkowo pewnej podstawy dla wszystkich
nauk łšczę z moim obecnym zadaniem - to okaże się w dalszym
cišgu tej ksišżki.
2. ZASADNICZY PROBLEM TEORII POZNANIA KANTA
Kanta uważa się zwykle za twórcę teorii poznania w
nowoczesnym tego słowa znaczeniu. Takiemu zdaniu można by
jednak słusznie przeciwstawić poglšd, że historia filozofii
wykazuje już przed Kantem doć liczne próby, które musimy
uważać za co więcej niż tylko za zaczštki teorii poznania.
Słusznie zaznacza Volkelt w swym podstawowym dziele o
teorii poznania /Erfahrung und Denken. Kritische Grundlegung
der Erkenntnistheorie von Johannes Volkelt. Hamburg und Leipzig
1886.s.20./, że już Locke zaczyna traktować krytycznie tę
naukę. Ale i u jeszcze wczeniejszych mylicieli , a nawet już
w greckiej filozofii znajdujemy myli, które dzi zwykle
zalicza się do zakresu teorii poznania. Jednakże Kant tak
dogłębnie poruszył wszystkie odnone zagadnienia, a liczni
nawišzujšcy doń filozofowie tak wszechstronnie je opracowali,
że wszystkie dawniejsze próby rozwišzań znajdziemy albo u
niego, albo u jego epigonów. Jeli więc idzie o czysto
rzeczowe, a nie o historyczne studium teorii poznania, to nic
ważnego nie pominiemy, jeli zaczniemy dopiero od wystšpienia
Kanta z jego krytykš czystego rozumu. Wszystko bowiem, czego
uprzednio dokonano w teorii poznania, znów się powtarza w tej
epoce.
Podstawowym problemem teorii poznania Kanta jest pytanie: w
jaki sposób sš możliwe sšdy syntetyczne a priori? Zastanówmy
się nad tym, czy to pytanie jest wolne od założeń ! Kant stawia