- Obawiam się, iż żądasz za wiele...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Elfowie zrobili wiele pierścieni, lecz Sauron potajemnie zrobił Pierścień Jedyny, który miał wszystkimi innymi rządzić...
- — Ciężko was Bóg pokarał, ale wam za to odmienił dusze — mówił — nieszczęście wiele uczy...
- • skrzynia biegów, długa – ponieważ jest wiele szybkich partii (łuki, czasami proste), na których to właśnie dużą prędkością można sporo...
- Ware, który mo¿e byæ pojedyncz¹ partycj¹ dyskow¹ podzielon¹ na wiele partycji lo- gicznych...
- Nina Łuszczewska nadzwyczaj wiele czasu poświęcając wychowaniu córek i czytaniu wszystkich prawie rozglośniejszych nowości literackich, mniej się...
- Ossendowskiego, Roericha, a szczególnie The Coming Race Bulwera Lyttona, z której niewątpliwiezaczerpnął wiele faktów na użytek swych opowieści,...
- - Pewnie oczekiwaliśmy zbyt wiele po tej rozmowie, a każdy z nas czegoś innego - wykrztusił w końcu Torin...
- Mimo i w Indiach istnieje wiele programw owiaty dorosych, to jednak dziaaj one na ma skal...
- Oczywiście Melles grał w tę samą grę na wiele wyższym i bardziej skomplikowanym poziomie...
- to kawał chłopa, który wiele w życiu widział i potrafi o siebie zadbać...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Wyraz największej powagi odbił się na szlachetnym obliczu Eliszamy ben Szeszbazara. - Gniew Nerona nieprędko minie. Będą ofiary. Ona może być pierwszą.
- Czy nie ma sposobu na jej uwolnienie?
- Trzeba by było doprowadzić do wybuchu rewolucji w pałacu.
Stary kupiec westchnął głęboko i spojrzał na swe niezwykłe ręce, spoczywające przed nim na stole. Były to ręce przyciągające uwagę, kształtne, o długich, delikatnych palcach zakończonych owalnymi paznokciami. Pozwolił sobie na chwilę namysłu, a potem znów się odezwał.
- Żydzi mieszkający w diasporze muszą walczyć o wiele rzeczy. Musimy znosić nienawiść, jaką sprowadza na nas powodzenie w handlu, nie lubią nas jako wybrańców jedynego, żywego Boga. Wygląda na to, że te uczucia nasiliły się od czasów przyjścia Jezusa z rodu Dawida, którego łagodne nauki są zbyt nowe i obce Żydom. - Wyciągnął rękę, żeby dotknąć pełnym czci gestem złotej kopii Świątyni i ciągnął dalej: - Żywimy pragnienie, które płonie w naszych sercach, aby kiedyś ujrzeć ten widok, tak drogi dla wszystkich dzieci Izraela, kiedy słońce połyskuje na tym wielkim dachu ze złota, pod który... pod który przychodzi Duch Boży dla obcowania ze swym narodem. - Podniósł wzrok i dodał: - Mówię to, ponieważ tak wiele służby pałacowej, na którą może spaść gniew Nerona, to Żydzi, którzy ujrzeli światło i wierzą w nauki jedynego Syna Bożego.
Zapanowała chwila ciszy, zanim Eliszama wyciągnął swą piękną rękę, żeby dotknąć okrągłego przedmiotu leżącego przed nim na stole.
- Zaryzykujemy przejście do innych części domu dopiero wtedy, kiedy moi młodzi domownicy zasną. Tymczasem, dla oderwania twego umysłu od trosk, które nad nami zawisły, wyjaśnię ci, co to za przedmiot.
Podniósł go do góry i Bazyli zobaczył, że jest to model tiary. Potem postawił go z powrotem na stole.
- Skoro jesteś rzeźbiarzem i pracujesz w srebrze, ten model cię zainteresuje. Czy uważasz, że jest dobry?
- Tak, jest naprawdę piękny. Podziwiałem wzór.
- Cenię sobie pochwałę z twoich ust, bowiem sam ją zaprojektowałem i sam wykonałem najbardziej skomplikowane części. To, co powiem, ma spełniać podwójny cel, gdyż ma zarazem posłużyć za wyjaśnienie, dlaczego moi młodzi ludzie pracowali do późna dzisiejszego wieczoru. Nie jestem nazbyt surowym pracodawcą. Żądam od nich nie więcej, jak siedmiu godzin pracy co dzień, chociaż w Jerozolimie pracowaliśmy o wiele dłużej. W Rzymie przyjmuje się zwyczaj takiego rozkładania godzin pracy, żeby większość popołudnia była wolna. W tej chwili ścigamy się z czasem. To jest model tiary, którą robimy dla cesarzowej. Przed paru dniami imperator zaczął bardzo nalegać, żeby ją wykończyć w znacznie krótszym czasie niż tego pierwotnie żądał. Brak mu cierpliwości i nie zadowoli go nic, co nie będzie cudem z naszej strony. Nie może się wprost doczekać, żeby nałożyć ten wspaniały dar na głowę żony, która... no tak, musimy to przyznać, jest piękna i będzie w niej wyglądała uroczo. Z tej to racji moi pomocnicy i ja pracujemy dzień i noc.
Podczas tej przemowy Bazyli przyglądał się uważnie modelowi, podziwiając jego proporcje i delikatność rysunku. Tiara będzie na pewno wyglądała przepięknie na kasztanowych lokach Poppei.
- Być może wiesz o tym, że w Rzymie wielką popularnością cieszą się opale - ciągnął dalej kupiec. - Opal ceni się dziś wyżej niż wszystkie inne przeźroczyste kamienie. To nie jest mój najulubieńszy kamień. Wolę rubiny i szafiry, a w przyszłości, kiedy nauczymy się szlifować diamenty, one staną się najcenniejszymi ze wszystkich kamieniami. Tymczasem mężczyźni, którzy kupują klejnoty, i kobiety, które je noszą, wolą opale. Ulegam powszechnemu zapotrzebowaniu, więc znajdzie się w tiarze wiele pięknych, czarnych opali z Egiptu. Ich piękno uwydatni jeden doprawdy wspaniały okaz opala ognistego. Te czarne są wyjątkowej jakości.
Zawahał się, a potem wyjął z szuflady pod stołem kamień znacznych rozmiarów, który pokazał swemu gościowi.
- Tak, zasługuje na wielką pochwałę. Opal ma tyle ciepła i taką gamę kolorów!
Kamień był ciemny i połyskliwy, miał zielone błyski na czarnym jak chmura gradowa tle. Bazyli pomyślał, że przypomina zielone płomienie piekielne, niepokoi i fascynuje zarazem.
- Będą tu również rubiny - wyjaśnił kupiec. - Postanowiłem nie stosować turkusów, natomiast dam dużo szafirów.