z' Obfity zbiór metafor literackich z omówieniem przytacza Brook-Rose wsze rozważania nad konsekwencjami metafory i użycia przenonego dla tei zawierajš Cohen i...
Serwis znalezionych haseĹOdnoĹniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
- Przepis ten ma na względzie umowę, w której jedna strona nazywana w literaturze przyrzekajšcym lub gwarantem przyrzeka drugiej stronie nazywanej w doktrynie...
- UG Ze zbiorĂłw âWirtualnej Biblioteki Literatury Polskiejâ Instytutu Filologii Polskiej UG 89 siÄ podobno zbliĹźyÄ; nie zrozumiaĹem albowiem...
- Tak wiÄc nie moĹźna teĹź ustaliÄ, czy pewne rodzaje literackie uksztaĹtowaĹy siÄ raczej pod naciskiem zjawisk realnych, czy raczej — norm kulturowych jako...
- Nina Ĺuszczewska nadzwyczaj wiele czasu poĹwiÄcajÄ c wychowaniu cĂłrek i czytaniu wszystkich prawie rozgloĹniejszych nowoĹci literackich, mniej siÄ...
- object mcal_fetch_current_stream_event ( int stream) Zwraca bieĹźÄ cÄ strukturÄ zdarzenia ze strumienia w postaci obiektu zawierajÄ cy nastÄpujÄ ce...
- Jak stosowaÄ zawarty ukĹadA naprzĂłd, co siÄ dotyczy tego wszystkiego, co wyĹźej wspomnianÄ umowÄ ma wprowadziÄ w zastosowanie; umowÄ zawierajÄ cÄ , jak...
- I znĂłw garĹÄ analogii spoza literatury piÄknej, fikcji: PowracajÄ cy z wojska urlopnicy [...
- Oto one: Dotyczy mnie Nie dotyczy mnie SporzÄ dĹş tÄ listÄ z rozwaĹźnym namysĹem...
- Mahomet nie miaĹ najmniejszego zamiaru stworzyÄ dzieĹa literackiego...
- W kontekcie rozważań dotyczšcych bezporednioci zamachu pojawia się kwestia dopuszczalnoci stosowania pewnych rodków zabezpieczajšcych, w postaci instalowania...
Smutek to uczucie, jak gdyby siÄ tonÄĹo, jak gdyby grzebano ciÄ w ziemi.
2).
Oczywicie metafora nie jest ograniczona do tworzenia leksemów zh,żonych. Można używać metaforycznie wielu leksemów prostych, ktcSre przybrały z tego powodu znaczenie mniej lub bardziej zleksykaIiZOW~~oe, wymagajšce zamieszczenia w słowniku. Rzeczš teoretycznie cickaw~ jest to, że metafora nie jest bynajmniej ograniczona do takieto użycia języka, które wydaje nam się poetyckie - chociaż nie moZ~la jej objšć deterministycznym systemem reguł generatywnych i chociaż omawia się jš z reguły w dziale stylistyki*, a nie gramatyki (por. 14.5). Podobnie jak odróżnia się produktywnoć (jednš z cech defini~yjnych systemu językowego, por. tom I, 3.3) od twórczoci (czyli od zdolnoci użytkownika języka do rozszerzania systemu na mocy zasad abstrakcji i porównania, zasad motywowanych, lecz nieprzewidywalnych j. tak samo można odróżnić reguły od chwytów, zarówno w wytvarz
,. ~ l3azell (1964) odróżnia ograniczenia narzucone przez system językowy od takich, które użytkownicy systemów językowych przyjmujš w charakterze normy. Haas (1973x) stosuje podobne rozróżnienie reguł i tendencji.
164 ~ 165
pretacji zdań sš oparte na zalożeniu, że nie tylko liczba leke danym języku, lecz również liczba znaczeń każdego leksemu j czopa i wyliczalna. Dla każdej teorii semantyki opartej na tali żeniach metafora jest bardzo poważnym problemem teorety
13.4. Homonimia i polisemia
Jak widzielimy w jednym z poprzednich paragrafów, istniejš dvv dzaje niejednoznacznoci leksykalnej . Jeden z nich polega na hoi mii*, drugi na polisemii*. Różnice między nimi łatwiej jest wyj; ogólnikowo, niż zdefiniować w postaci obiektywnych kryteriów, 2 walajšcych w praktyce." Zacznijmy od pytania, wedlug jakich k riów lingwici decydujš w praktyce o tym, że np. angielskie port `š i port `portwajn, rodzaj wina' sš leksemami odrębnymi, lecz hot micznymi, podczas gdy mouth jest jednym leksemem polisemiezi czyli majšcym kilka znaczeń: `usta', `wylot jaskini' i inne.
Jednym z kryteriów, wyranie formułowanym w postaci inforr, etymologicznych dodawanych w wielu słownikach do poszczegól hasel, jest wiedza leksykografa o historycznym pochodzeniu wyra Na ogół za dostateczny, choć nie za konieczny warunek homoo uważa się to, żeby omawiane leksemy miały w jakiej dawniejszej' języka odrębne formalnie ródła. Tak np. angielskie ear `ucho' `kłos' traktuje się jako homonimy dlatego, że wyrazy staroangiel od których te leksemy pochodzš, byty formalnie różne i utożsamił dopiero w języku rednioangielskim. W praktyce to kryterium et~ logiczne nie zawsze jest decydujšce. Przede wszystkim nawet w ję: angielskim, w którym zabytki pisane istniejš od wielu stuleci (agi w.n.e. -przyp. tł.), jest wiele wyrazów niepewnego pochodzenia drugie nie zawsze jest jasne, co się rozumie w tym kontekcie przy krewieństwo etymologiczne. Angielskie poru `part' pochodzi od ł'i skiego portus `ts.' (...). Natomiast port2 `portwajn' pojawilo się w ku angielskim stosunkowo niedawno i pochodzi od nazwy mian
1~' Dalszym problemem jest istnienie w każdym systemie językowym różne frazeologizmów. Por. Chafe 1968, Fraser 1970, Makkai 1972. Oczywicie frazes często powstajš z metafor.
" Eksperymenty pani Lehrer (1974) i innych zdajš się wskazywać, że rodo tkownicy języka zgodnie uznajš wiele użyć za wypadki bšd to polisemii, bšd mii, lecz że pozostaje przy tym duża reszta wypadków porednich.
portugalii, z którego wywożono ten gatunek wina. Portugalska jednak nazwa tego miasta, Oporto, pochodzi od wyrażenia o poYto `port', w ktc~rvm porto wywodzi się z tego samegó leksemu łacińskiego, co angielskie port `port'. To więc, czy angielskie port `port' i `portwajn' uzn~r~ny za etymologicznie tożsame, zależy od tego, jak głęboko zamierz<<~T1Y sięgać w przeszłoć wyrazów. Kryterium tożsamoci etymologicznej nie jest więc tak proste, jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut czka.
Nie to jest jednak głównym zarzutem przeciwko temu kryterium. Infc>rmacja o ródlach i historii poszczególnych wyrazów nie jest i nie pwvinna być istotna dla synchronicznej analizy języków (por. tom I, g.2j. chociaż dostępnoć tej informacji w czolowych słownikach jest rzecz<~ korzystnš. Rodowity bowiem użytkownik języka z reguły nie uwiadamia sobie etymologii wyrazów, których używa. Jeli za nawet wie co o ich pochodzeniu, to wiedza ta nie wpływa na ich interpretację, chyba że mówišcy popisuje się erudycjš albo użytkuje jakie aspekti etymologii w celach stylistycznych. Ewentualne różnice etymologicznego znaczenia leksemu w porównaniu z jego znaczeniem synchrt.~~icznym i ewentualnš jego wartoć stylistycznš można uwzględnić przy analizie konkretnych tekstów (por. 14.5). Nie powinna ona jednak odgrywać żadnej roli w definiowaniu homonimii.