Poznańska rezydencja starosty generalnego reprezentowała wysoki poziom dworskiej kultury...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- CEL PRACY Celem pracy była ocena poziomu wiedzy z zakresu udzie- lania pierwszej pomocy uczniów szkół ponadgimnazjalnych (liceum i technikum) oraz...
- Tak wiÄ™c nie moĹĽna teĹĽ ustalić, czy pewne rodzaje literackie uksztaĹ‚towaĹ‚y siÄ™ raczej pod naciskiem zjawisk realnych, czy raczej — norm kulturowych jako...
- Zaistnienie filozofii jako dziedziny kultury narodowej, w której nacja wyra|a swój [wiatopogld, byBo mo|liwe, pojawiB si bowiem system okre[lonych poj i metod
- Szczególną formą twórczości jest improwizacja ruchowa wymagająca fantazji i kultury ruchu, zrytmizowaniai płynności ruchu a jednocześnie jest podporządkowana...
- Gdy już dostatecznie podniesiesz poziom energii, wtedy wyobraź sobie, że kreatywna nadwyżka, która zgromadzona została w twoim magazynie many, przepływa...
- pokładając się aż do zrównania poziomu swego nosa z płaszczyzną stołu i uczepiwszy się dłońmi za własne kolana, wybuchnął zgoła zbytecznym i...
- system funkcyjnyków zgodnie z przyjętymi założeniami in-terwałowymi tworzy -> skalę muzyczną, na której opiera się muzyka danego środowiska kulturowego w danym...
- cy czarny materiał, podobny do mikroporowych strojów z „Tylko mi dmuchaj”Kevina, wpuszczony do czarnych butów z wysokimi cholewami...
- - Osłabiony? W jaki sposób?- Jego wola może znacząco zmaleć, do poziomu zwykłego starca...
- z jednej strony oraz zapotrzebowania rynku pracy na zróżnicowane poziomy kwalifikacji absolwentów – z drugiej...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Tomek z Węgleszyna, wychowany w środowisku elity małopolskiej, rozpoczynał karierę na dworze królewskim, przebywając w ścisłym otoczeniu Jagiełły i podróżując z nim na Litwę. Wyniesione z tych kontaktów doświadczenia starał się przeszczepiać na własny grunt. W ocenie historyka dwór jego stanowił ośrodek kultury świeckiej, opartej na obyczajowych wzorach rycerskich i towarzyskich, znamiennych dla wysokich sfer ówczesnego społeczeństwa.
Środowiska dworów monarszych oraz panów feudalnych w Europie dojrzałego średniowiecza kultywowały wypracowany w szczegółach i przekazywany z pokolenia na pokolenie rytuał zachowań. W XIII i XIV wieku bywał on przedmiotem opisu w wierszowanych dziełach dydaktycznych, podsumowujących i zarazem normatywi-zujących praktykowany kodeks obyczajowy. W Niemczech np. cieszył się popularnością traktat Tannhausera (w. XIII) o dworności pt. Hofzucht (Hof— dwór; Zucht — obyczajność, karność, właściwe zachowanie); we Włoszech — dziełko o podobnej treści Bonvesina de la Riva pt. Cortesie (Dworności).
Ważnym składnikiem dzieł tego rodzaju był opis rytuału biesiadnego, urastającego niekiedy (co najmniej od w. XIII) do rangi samodzielnego tematu. Do źródeł nauk o sposobach ucztowania należały w Europie chrześcijańskiej fragmenty Starego Testamentu: rozdziały o ucztach (31, 12-24) i o winie (31, 25-32, 13) Mądrości
529
Cz. III. Piśmiennictwo późnego średniowiecza. Twórczość w języku narodowym. Poezja
IV. Poezja świecka i polemiczno-rdigijna. i. Recytatyw Słoty o dworskim obyczaju biesiadnym
530
Syracha (Eklezjastyk), także fragmenty rozrzucone w księgach Nowego Testamentu. W Niemczech i we Włoszech, a także we Francji i w Anglii, a więc tam, gdzie świecka kultura dworu przeżywała swój rozkwit, pojawiały się dziełka łacińskie lub w językach narodowych, przedstawiające w szczegółach przepisy ucztowania. W XIII wieku we Włoszech spisano np. łaciński poemat tej treści o incip. „Quisquis es in mensa..." („Ktokolwiek jesteś na uczcie..."}. W XIV wieku (?) powstał łaciński heksametryczny utwór Reinera (?) pt. Fagifacetus ( = „zasady eleganckiego ucztowania"; fagi z gr. fagein — jeść, żreć, pożerać; łac. facetus — elegancki, powabny, grzeczny). W Niemczech — obok popularnego Hofzucht, wiele miejsca poświęcającego zasadom ucztowania — powstał nie mniej znany anonimowy utwór pt. Tischzucht (O zachowaniu się przy stole), podejmujący liczne wątki treściowe wcześniejszego poematu Tannhausera. Dziełka o tej tematyce mnożyły się w XV wieku i później. W Anglii John Russell (w. XV) opisał obyczaj biesiadny w poemacie pt. Book of Nur turę (Księga biesiadowania).
Pareneza biesiadna nie była obca piśmiennictwu łacińskiemu w Polsce. W XIV wieku czytano w szkołach wierszem: Facetus i Fagi Facetus. We wspomnianym już poemacie Frowinusa pt. Antigameratus kulturze stołu poświęcono cały rozdział XI; motywy biesiadne przewijały się przez poematy stanowe z XV wieku: mistrza Olocha De hiis malis... oraz De curie miseria (zob. Twórczość w języku łacińskim, rozdz. I, podrozdz. 2, Poematy ,,stanowe").
Europejska dydaktyka biesiadna, wyrastająca z dworskiego rytuału obyczajowego, posługiwała się wiązką toposów treściowych, związanych z różnymi aspektami kultury ucztowania. Przenikała ją wspólna wszystkim dziełom tendencja przeciwstawienia obyczaju „wysokiego" (w Niemczech już w XIII wieku ustalił się termin Hoflichkeit, oznaczający „dworność") — „niskiemu" sposobowi zachowania, właściwemu warstwom pospolitym. W poemacie Hofzucht dworność sfer wyższych została skontrastowana z grubym i nieokrzesanym postępowaniem wieśniaków (geburischen siten).
W utworach omawiających rytuał biesiadny przedstawiano szczegółowe przepisy dotyczące m.in. odmawiania modlitwy przed posiłkiem, zajmowania przy stole właściwego miejsca, odpowiadającego stanowi i godności biesiadnika, mycia rąk; nawoływano do powściągliwości w spożywaniu pokarmów i piciu trunków, taktownego zabierania głosu — nigdy przed osobami starszymi i godniejszymi, zabawiania rozmową i służenia siedzącym w sąsiedztwie damom, którym należy okazywać szczególną atencję. Formułowano wiele szczegółowych zakazów, m.in. maczania nadgryzionego chleba we wspólnej misie, wrzucania tam ogryzionych już kości (te należało ciskać pod stół), wycierania nosa w serwetę, sapania i mlaskania przy jedzeniu, drapania się, dłubania w nosie, uszach lub oczach, jedzenia obiema rękami, układania łokci na stole, wkładania do wspólnej misy wyjętych z ust kęsów, dłubania nożem w zębach, spluwania na serwetę bądź pod stół, krytykowania potraw, usypiania przy stole itp.