pianinie (2 lata w szkole muzycznej w T...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- lata 1811 - 1812 - okres przygotowañ Napoleona do wojny z Rosj¹kult Napoleona obecny w myœlach i rozmowach ludzi i nadzieja na odzyskanie...
- Lata 1981 -1985 to okres znacznego osabienia natenia ruchu, w szczeglnoci samochodw osobowych, bdcych wynikiem reglamentacji paliwa, ale dopiero w okresie...
- - Nie udało się z gubernatorem?- Ach, przeprowadzą nowe dochodzenie za trzy miesiące - lub za trzy lata...
- Helio niedawno zakończył cztery lata odsiadki w więzieniu stanowym za napad z bronią w ręku...
- Przyszła odpowiedź z Infortechu, gdzie przez ostatnie trzy lata pracowała Kathy Voskuhl...
- Trzy lata patrzenia z dołu praktycznie na wszystko...
- - Tak, trzy miejscowe lata...
- system funkcyjnykw zgodnie z przyjtymi zaoeniami in-terwaowymi tworzy -> skal muzyczn, na ktrej opiera si muzyka danego rodowiska kulturowego w danym...
- gronie podobnych do niej nowicjuszy Jedi, których wychowywaniem i szkoleniem Posuwanie się na czworakach z ciężkim plecakiem wymagało mnóstwa energii,...
- Brajlowska biblioteka w szkole dla niewidomych w Laskach ocalaa z wojennej poogi...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Górach).
Niestety, w wieku 17 lat ostatni raz zagrałem na
pianinie, chociaŜ mam je w domu – czego do dziś Ŝałuję,
bo powinienem kontynuować – dziś niestety nie
potrafiłbym zagrać nawet najprostszej etiudy czy
barkaroli. W chórze szkoły muzycznej miałem I głos
(przed mutacją) – byłem jednym z 3-4 chłopców, którzy
byli „siłą napędową” mieszanego chóru. Szkołę średnią
ukończyłem w zawodzie pracownika administracyjno-
biurowego przy Liceum Ekonomicznym w T. Górach (ul. Sobieskiego).
Jednym z egzaminów końcowych był egzamin pisania na maszynie (mechanicznej)
gdzie uzyskałem tytuł…Młodszej Maszynistki ;). Ten, kto nigdy nie ćwiczył 4-6
godzin tygodniowo w hali maszyn do pisania (mechanicznych) nie wie, ile trzeba
włoŜyć
wysiłku
fizyczno-psychicznego
w
ten
rodzaj
pracy.
Jestem dzisiaj wdzięczny właśnie owej nauczycielce, która będąc bardzo twardą
i dyscyplinującą uczniów (acz nie brutalną) nauczycielką dała mi dzisiaj poprzez pot
i łzy olbrzymią biegłość pisania na komputerze, która ułatwia w duŜej mierze pracę.
Oczywiście, nie tylko ta jedna nauczycielka ma swój pozytywny wpływ na moje Ŝycie.
Zacząłem interesować się dj-ingiem, muzyką elektroniczną (szczególnie jej
odmianami od wczesnego techno, poprzez geniusza Westbama aŜ po dzisiejsze nurty
nowoczesnego trance, house i odmian tychŜe). PoniewaŜ nie było mi dane zostać dj-
em (a tylko amatorem) sam tworzę sety (tj. nieprzerwany, kilkudziesięciominutowy
ciąg utworów) dla siebie, bo lubię słuchać dobrej jakości muzyki. Od młodości byłem
związany z muzyką klubową, stylem klubowym – równieŜ byłem LJ (operatorem
świateł), wszelkie naprawy, czyszczenia optyki, sterowanie światłami – było częścią
mojego Ŝycia.
Prawie wszystkiego dot. komputerów nauczyłem się sam. Byłem właśnie
jednym z tych, którzy tworzyli i byli w historii początków komputeryzacji
i Internetu w Polsce. Byłem zapalonym graczem FPP gdzie przeŜyłem wszystko, co
dzisiaj legendarne: Doom, Quake, Duke Nukem, Unreal. Czytałem z zapaleniem
niestety nie wydawanego juŜ Gamblera, Secret Service, byłem teŜ bardzo krótko
graczem klanowym Quake 2, nawet był czas, kiedy zajmowałem miejsca w pierwszej
trójce w meczach (moŜe nie z najlepszymi, ale kiepski nie byłem w walce na railgun).
Na krawędzi prawdy 2: Wszechświat i Ziemia
WERSJA OFICJALNA
237
Autor: © Dominik Myrcik (totalizm@tenbit.pl)
Aktualizacja: 14 październik 2008
www.angelus-silesius.pl
Łezka w oku się kręci, kiedy dziś czyta się teksty kolegów, którzy przeŜyli to, co ja,
którzy zaczynali tak, jak ja.
Lecz tematy, które poruszam w ksiąŜce, którą Państwo czytacie, zaczęły się od
cięŜkiej choroby, która nieomal posłała mnie na tamten świat. Od momentu napotkania
na teorie prof. Pająka – bardzo wiele się zmieniło w moim Ŝyciu – i chociaŜ przyjdzie
jeszcze trudny okres cierpienia za to, Ŝe mieliśmy odwagę wówczas stanąć tam, gdzie
prawda (tak obśmiewana i deptana dzisiaj jako wartość) – wiem, Ŝe idziemy po dobrej
drodze w słusznej sprawie.
Tak, jak dzisiaj nie moŜna wyplenić komunizmu, tak szkodliwego dla ludzi
systemu – tak nigdy nie pozbędziemy się bez starań i pracy przeciwników tych teorii,
z którymi Państwo się zapoznali. Do końca Ŝycia będziemy atakowani za walkę
i poglądy, które wyraŜamy. To dlatego tak bardzo walczymy o rozrastanie się
totalizmu, jako nowego prądu filozoficznego i stylu Ŝycia. KaŜdy, kto zechce
zrozumieć i przyswoić totalizm będzie budować Nową Cywilizację, bardziej zdrową,
z coraz mniejszą ilością wypaczeń i wojen.
Czeka Nas w związku z tym bardzo długa, cierniowa droga – bo niemal
wszyscy, tworzący ten świat – będą przeciw Nam. Od niemal wszystkich religii,
poprzez politykę, urzędników, kartele, koncerny energetyczne, farmaceutyczne –
słowem, niemal wszyscy – poniewaŜ oni będą chcieli utrzymać przepaść jednych nad
drugimi – i dopóki nie zrozumieją, Ŝe tylko zrównowaŜony rozwój
i przywrócenie sprawiedliwości da wszystkim prawdziwy rozwój i doprowadzi do
punktu, Ŝe kiedyś ludzie powiedzą: „to nieprawdopodobne w jak olbrzymim błędzie
tkwiliśmy, jakimi głupcami jeszcze do niedawna byliśmy”. Bo okaŜe się, Ŝe moŜna