_' yette zakończył swoją intymną wizytę i wyszedł na zewnątrz,f wtedy Barry uderzył go łomem w głowę i wrzucił na tylne siedzenie~~' ochodu...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- W³aœciwoœci biologiczne mog¹ staæ siê prawdziwym ograniczeniem dla JTOZWOJU uspo³ecznienia dopiero wtedy, gdy s¹ to wrodzone czy nabyte defekty samego mózgu, których...
- do gruzów, zostawionych na drugim końcu miasta, w tamtej sali, oglądając zwisające wy- świecone sznury, ale można przypuszczać, że czuł się już wtedy...
- nawet wtedy, kiedy została już sprasowana w kostki, i właśnie dlatego trzeba ją było Szczęście bywa czasami bardzo kapryśne...
- Gdy już dostatecznie podniesiesz poziom energii, wtedy wyobraź sobie, że kreatywna nadwyżka, która zgromadzona została w twoim magazynie many, przepływa...
- Poczucie dowartościowania siebie (ZP) Przemiana z "brzydkiego kaczątka" w boskiego "łabędzia" może nastąpić tylko wtedy, gdy zaczniesz...
- Wyszedł z Białego Domu zasępiony, żałując, że nie zażądał przerwania terrorystycznych nalotów, które zamieniały w ruinę wszystkie znaczniejsze miasta...
- 17 ─ Gdyby to zależało ode mnie ─ mówił Aleksander do Caulaincourta ─ miałbyś pan moje słowo, nim byś pan wyszedł z tego gabinetu; gdyż,...
- Realizator w wozie transmisyjnym nie stracił zimnej krwi i nie pozwolił, aby taniec ognistego robaka wyszedł z kadru dłużej niż na sekundę...
- aby jednak spe³ni³y one swoj¹ profilaktyczn¹ rolê, powinny byæ podane dziecku jeszcze w okresie bezobjawowym, czyli na 2-3 tygodnie przed sezonem pylenia...
- albowiem karmi³em siê z³udzeniem, ¿e by³em otworzy³ jej ramiona, to ona padnie wnie i g³owê z³o¿y na moich piersiach, choæby tylko dla przeb³agania gniewu...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Zatrzymał się kilka kilometrów dalej i władował mu
tery kule w głowę. Ciało owinął workami na śmiecie i schował do
Wyobraź sobie, podniecał się Muldanno, senator Stanów Zjed-
~czonych zaatakowany w ciemnościach podrzędnego burdelu! Od
vudziestu jeden lat na ważnym stanowisku, przewodniczył potężnym
.misjom, jadał w Białym Domu, krążył po świecie, szukając sposo-
aw,jak by wydać pieniądze podatników, miał osiemnastu asystentów
aomocników, a tu nagle bum! - złapali go bez gaci. Barry'emu
tdawało się to niebywale śmieszne. Jedna z najłatwiejszych robót,
wiadczył, tak jakby wykonał ich już całe setki.
Kilkanaście kilometrów przed Nowym Orleanem zatrzymał go
~a za przekroczenie dozwolonej prędkości. Wyobraź sobie, mówił
:trze, pogawędkę z gliniarzem, kiedy masz w bagażniku jeszcze
:płego trupa! Muldanno pogadał z nim o piłce nożnej i uniknął
~ndatu. Ale potem spanikował i postanowił ukryć zwłoki w innym
~scu. Gronke chciał spytać, gdzie, lecz się rozmyślił.
Dowody przeciwko Barry'emu były kruche. Zeznanie policjanta
drogówki potwierdzało wprawdzie, że znajdował się w okolicy
chwili zniknięcia senatora, ale bez ciała nie sposób było ustalić czasu
318 ~ = 319
śmierci. Jedna z prostytutek widziała w ciemnościach parkingu
człowieka podobnego do podejrzanego w czasie, kiedy jej koleżanka
obsługiwała senatora. Obecnie znajdowała się pod ochroną rządu, lecz
nie spodziewano się po niej zbyt wiele. Samochód Barry'ego został
i :i! wyczyszczony i zdezynfekowany. Nie znaleziono żadnych śladów
krwi, włosów czy włókien tkaniny. Gwiazdą oskarżenia był kapuś,
człowiek, który z czterdziestu dwóch lat życia dwadzieścia spędził
w więzieniu. Mało kto wierzył, że uda mu się dożyć procesu. Ruger
kalibru dwadzieścia dwa, znaleziony w mieszkaniu jednej z przyjaciółek
: Muldanna, stanowił istotny dowód, ale znowu brak ciała uniemożliwiał
ustalenie przyczyny śmierci senatora. Na pistolecie odkryto odciski
palców Barry'ego. „To prezent" - oświadczyła przyjaciółka.
Przysięgli wahają się przed uznaniem za winnego kogokolwiek,
jeśli nie mają pewności, że ofiara naprawdę nie żyje. A Boyette był
takim dziwakiem, że jego zniknięcie wywołało lawinę najdzikszych
spekulacji. W jednym z raportów opisano historię jego kłopotów
i; psychiatrycznych, dając w ten sposób podstawę teorii, że senator
zwariował i uciekł z nastoletnią prostytutką. Miał długi hazardowe.
I „ Za dużo pił. Jego była żona oskarżyła go 0 oszustwo podczas
rozwodu. I tak dalej, i tak dalej.
Boyette miał wiele powodów, żeby się ukryć.
A teraz jedenastoletni chłopak w Memphis wiedział, gdzie Barry
ukrył ciało Boyette'a. Gronke otworzył drugie piwo.
Dorem, trzymając Marka za rękę, odprowadziła go do celi. Szedł
jak automat, ze wzrokiem wbitym w podłogę, jakby dopiero co był
świadkiem eksplozji bomby w zatłoczonym supermarkecie.
- Wszystko w porządku, dziecinko? - spytała, a zmarszczki
wokół jej oczu pogłębiały się z zatroskania.
Mark skinął głową. Dorem otworzyła drzwi i pomogła mu usiąść
na dolnej koi.
- Leż tutaj, kochanie - powiedziała, odsuwając koce i zarzucając
jego nogi na koję. Uklękła przed nim i spojrzała mu prosto w oczy,
szukając odpowiedzi na nurtujące ją wątpliwości. - Jesteś pewny, że
dobrze siÄ™ czujesz?
.I Skinął głową, ale nie był w stanie wydusić z siebie słowa.
- Chcesz, żebym zawołała lekarza?
,j ; i~ , - Nie - wyszeptał z trudem. - Nic mi nie jest.
- Chyba jednak go zawołam - rzekła Dorem.
Chwycił ją za ramię i mocno ścisnął.
- Muszę tylko trochę odpocząć - mruknął. - To wszystko.
Otworzyła drzwi swoim kluczem i nie spuszczając z chłopca
Wzroku, powoli wyszła na korytarz. Kiedy drzwi zamknęły się
~, trzaskiem, Mark błyskawicznie zeskoczył na podłogę.
W piątek o trzeciej po południu toga Harry'ego Roosevelta była
rozpięta do pasa, a cierpliwość dawno się wyczerpała. Miał spędzić
;kend ze swoimi dwoma synami na wędkowaniu w Ozarks i kiedy
Iział teraz za stołem sędziowskim i patrzył na tłum ojców czekają-
h na wyrok za niepłacenie alimentów, jego myśli błądziły wokół
~dnych górskich potoków i długich, leniwych poranków. Przynaj-
iej dwa tuziny mężczyzn znajdowało się w głównej sali, większość
;tualnymi żonami lub przyjaciółkami u boku. Kilku przyprowadziło
~okatów, którzy zresztą w tej sytuacji niewiele mogli pomóc.
systkich czekał wyrok spędzenia weekendu w obozie pracy okręgu
łby za uchylanie się od płacenia alimentów.
Harry chciał skończyć przed czwartą, lecz miał wątpliwości, czy
się to uda. Jego dwaj synowie siedzieli w ostatnim rzędzie. Na
~nątrz stał przygotowany do drogi jeep i chłopcy czekali tylko na