Kiedyś sytuacja była inna...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Już dawniej kilka razy udało mi się wślizgnąć między Żydów pracujących we dnie poza gettem; kontrola nie była ścisła, chyba tylko wariat pchałby...
- CEL PRACY Celem pracy była ocena poziomu wiedzy z zakresu udzie- lania pierwszej pomocy uczniów szkół ponadgimnazjalnych (liceum i technikum) oraz...
- w swej głowie wymalował, iż potym sztychując ono z rzeczą prawdziwą a widomą, chocia sama w sobie onad rzecz była dziwnie osobna, jednak przeciwko onej...
- Nasza skóra była ciepła, mózg pracował, serce tłoczyło krew w żyły, byliśmy tacy jak dawniej, jak jeszcze wczoraj, nie utraciliśmy nagle ramienia, nie...
- — Gdy przyjechaÅ‚em, byÅ‚a pani na dole?— Tak...
- Maria była ciekawa, jaki związek ma krew, która wyciekała spomiędzy jej nóg, z byciem panną, lecz matka nie umiała jej tego wyjaśnić...
- Melanię to wszystko razem więcej śmieszyło, niż irytowało, Felicja była wściekła, miała własne poglądy na nakrycie stołu i nie przywykła, żeby nią ktoś...
- — Czy można ukryć caÅ‚Ä… rodzinÄ™? — Nigdy nie byÅ‚a zbyt liczna...
- Trzecią córką regenta, z którą najtrudniej sobie radził, była panna de Valois; ojciec nie mógł się oprzeć podejrzeniu, że jest ona metresą diuka de...
- Will zacisnął zęby, sama myśl o tej czynności była obrzydliwa, ale ją wykonał, potem dołożył starań, by odnosząc młodzieńca na posłanie nie narażać go...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Dawno, dawno temu, zanim cuda medycyny tak nienaturalnie wydłużyły nam życie, starsi mężczyźni na ogół szybko odchodzili, by spocząć w ziemi. Z racji wagi naszego ciała jako naczelnych oraz innych cech cyklu życiowego naturalnym okresem życia dla mężczyzny jest nie więcej niż czterdzieści do pięćdziesięciu lat. Wszystko ponad to stanowi premię. W dawnych czasach dominujący, podstarzały mężczyzna utrzymywał swój status często nie dzięki młodzieńczości, lecz władzy, jaką sprawował. Atrakcyjną młodą kobietę kupowało się raczej, niż się ją zdobywało. Tłusty pan, władca haremu, nie musiał dbać o swoje opasłe cielsko ani o to, że wysyła jakieś antyseksualne sygnały. Doprowadziło to do powstania w haremie tańca brzucha. Początkowo polegał on na tym, że kobieta wykonywała ruchy kopulacyjne na spasionym i niezdolnym do czynu cielsku pana i władcy. Niezdolny do ruchów kopulacyjnych mężczyzna musiał uciekać się do pomocy specjalnie wyszkolonych młodych kobiet, które podczas zbliżeń potrafiły przejąć na siebie rolę mężczyzny; kołysząc i potrząsając biodrami, wsuwały jednocześnie do pochwy nieruchomy członek i doprowadzały do orgazmu, który należałoby raczej uznać za akt rozrodczej masturbacji. Wymyślne i zróżnicowane ruchy, wypracowane przez owe kobiety i mające na celu podniecenie tłustych, dominujących mężczyzn, stały się podstawą słynnego wschodniego tańca brzucha. Jako wizualny wstęp były one coraz bardziej wyszukane, aż stały się samodzielnym pokazem, który można dziś często oglądać w nocnych klubach i kabaretach.
Dla współczesnego mężczyzny podboje seksualne, które nie wymagają od niego zachęcających sygnałów męskości, ograniczają się do krótkich wizyt u prostytutek. W dłuższych związkach musi on teraz przywiązywać znacznie większą wagę do swojego osobistego powabu seksualnego. Pod tym względem mężczyzna wrócił teraz do sytuacji bardziej naturalnej dla człowieka, ale jednocześnie jego życie uległo sztucznemu wydłużeniu. To właśnie doprowadziło mężczyznę do troski o "młodzieńczość i krzepkość", gdyż przekroczywszy trzydziestkę, nieuchronnie zaczyna odczuwać spadek swojej wydolności seksualnej. Nie byłoby problemu, gdyby około czterdziestki czuł już na sobie tchnienie śmierci. Odchowawszy potomstwo, mógłby spokojnie wynieść się na tamten świat. Jednakże teraz, gdy spłodziwszy potomstwo, ma przed sobą jeszcze około pół wieku, widzi w tym nie lada problem, czego dowodem są te wszystkie książki o diecie, kuźnie zdrowia i inne akcesoria współczesnego życia.
Talia. Tutaj znów wracamy do sygnałów seksualnych wysyłanych przez kobiety, które mają węższą niż mężczyźni talię, przynajmniej taka się wydaje w zestawieniu z szerokimi, przystosowanymi do rodzenia biodrami i nabrzmiałymi zaokrąglonymi piersiami. Szczupłość talii jest więc u kobiet ważnym sygnałem seksualnym, podatnym na sztuczne modyfikacje, o czym była już mowa. Sygnał ten można wzmocnić bezpośrednio lub pośrednio -ściskając talię bądź powiększając biust i biodra. Maksymalny sygnał można przekazać, stosując oba te zabiegi równocześnie. Biust można powiększyć, podnosząc go za pomocą obcisłego stroju, umieszczając poduszeczki czy wreszcie w drodze chirurgii kosmetycznej. Biodra można powiększać za pomocą poduszek lub sztywnych strojów okrągłych fasonach. Objętość talii można zmniejszać, stosując obcisłe sznurowanie lub nosząc pasek.
Damskie gorsety mają długą i nie zawsze szczęśliwą historię. W dawnych czasach bywały one nieraz tak ścisłe, że nadwerężały żebra i szkodziły rozwojowi płuc młodej dziewczyny, uniemożliwiając prawidłowe oddychanie. W późnym okresie wiktoriańskim za atrakcyjną uważano taką dziewczynę, której obwód talii w calach był równy jej wiekowi w latach. Aby osiągnąć ten cel, wiele młodych dam zmuszonych było spać w ciasno zasznurowanych gorsetach, które trzeba też było nosić w ciągu dnia. W okresach gdy modne bywały krynoliny, możliwe było znaczne rozluźnienie wymagań wobec talii, gdyż w zestawieniu z biodrami, które w tych spódnicach wydawały się ogromne, każda talia wyglądała na wąską.