CO TO JEST WSPÓŁUZALEŻNIENIEPoczątkowo pojęcie „współuzależnienie" odnosiło się do specyficznego >vzo-ru relacji międzyludzkich: oznaczało...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Schemat A2Zalenoci wystpujce midzy rozwojem public relations w Niemczech i w Stanach ZjednoczonychPraktyka PR w Niemczech przed 1945 rokuPraktyka PR...
- Już dawniej kilka razy udało mi się wślizgnąć między Żydów pracujących we dnie poza gettem; kontrola nie była ścisła, chyba tylko wariat pchałby...
- Istmie i w portach korynckich kolonii w pnocno-zachodniej GreW Koryncie rwnie koncentrowaa si wymiana handlowa midzy Peponezem a rodkow Grecj, nic...
- Rzesz międzynarodowych konspiratorów nowego ładu światowego wierzy, że ich cel leży już w zasięgu ręki – a nagrodą jest – “złoty...
- Zgromadzenie Oglne moe zwrci uwag Rady Bezpieczestwa na sytuacje, ktre mogyby zagraa midzynarodowemu pokojowi i bezpieczestwu...
- zemsty wywrzeć, ogłosił między swymi dworzanami nagrodę temu, kto mu wskaże owego arbitra, który pierwszy po Ketlingowym wniosku zakrzyknął: „Zdrajca i...
- W życiu są obecne rozmaite problemy – w związkach międzyludzkich, w pracy, w życiu osobistym...
- Ważnymi tematami są: zadowolenie z pracy, stres, motywacja, przywództwo, dynamika grupowa, polityka organizacyjna, konflikt międzyludzki oraz struktura i...
- Badacze uważają, że istnieje związek między tym imieniem a huryckim terminem ofiarnym azazhum/azuzhi, który ma się wywodzić z rdzenia semickie-go...
- Wreszcie, mówiąc o różnicach między inflacją wróżnych podsystemach gospodarki światowej, nie moż-162na pominąć aspektu możliwości...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Kiedy termin ten spowszedniał, stracił precyzję i stal si?mniej przydatny. Słowo „współuzależnienie" służy obecnie jako uniwersalneoskarżenie, ilekroć w ludzkich interakcjach czy zachowaniach pojawi się cosniesympatycznego, nieprzyjemnego lub niepokojącego*. „Najlepiej byłoby zupełnie zrezygnować z terminu „współuzależnientfi zacząć jeszcze raz od początku. Niestety, w tym tkwi problem, że słowoweszło już do codziennego języka - używa się go zbyt pochopnie i zbyt wiepróbuje się za jego pomocą wyjaśnić.
* W Polsce termin „współuzależnienie" nie wszedł jeszcze do powszechnego użycia i
jeśli
się go używa to wyłącznie w wąskim znaczeniu, dla określenia „specyficznego wzoru międzyludzkich" i głównie w odniesieniu do uzależnienia od alkoholu: mówi się o ko-a lizmie. (przyp. red.)
61
4. Nnezdrovve_wsp^
^na zacząć od początku, proponuję wprowadzić pewne ponieważ nie . rWSze, ograniczyć stosowanie tego terminu do opisu modyfikacje. P° P jych funkcjonujących w ramach pewnego systemu - na zachowań osób o° drugie, rozróżnić reakcje zdrowe od niezdrowych, przykład rodziny-
„WSPÓŁUZALEŻNIENIE*
__. ^^ W/»»**A."^ _
CO TO
· Ja wyrzuty sumienia, ponieważ nie zadzwoniła do biura męża, by i
mi
;owoto -owicie
pewna pacjentka
zachorował (powracał do zdrowia z alkoholizmu). Uważała bo-
poinformować, żŁ cl^ to współuzależnienia. Jednocześnie nie mogła się pozbyć równiewiem, że dowodzi o sobie udowodnić, że nie jest ofiarą współuzależnienia, zachowałasilnego poczucia, ze c j egoistyczny.sic w sposób nieżyczl^
sje dziecko alkoholika), który czasowo zrezygnował z awansu, by móc
Pewien człowiek C ° opiece nad nieuleczalnie chorą żoną, za wszelką cenę starał sięwięcej czasu poswię })Znajomi wypominają mi współuzależnienie, ale mnie się wydaje,zaakceptować t? decy wybór. Czy istnieje coś takiego jak zdrowe lub pozytywneze jest to jedyny *&**>współuzależnienie?
·· osób uzależnionych ukuto szereg nowych, odrębnych W dziedzinie ter p 'jająCyCh czysto ujemne warianty zachowań i przeko-pojeć i terminów, o^ ^^ }}WSzystko albo nic„ Zgodnie z definicją każda nań, przybierają y^ ^wno pijąca, jak i powracająca do zdrowia - wchodzi
osoba uza ,.-. w relacje patologiczne. Jakiekolwiek zdrowe relacjeze wszystkimi ludzrru ^ '
nicsąmozi . tł wywodzi się z wcześniejszego pojęcia „ko-alkoho-
** . cierną odpowiedź partnera na dominację pijącego alkoho-lizm , oznaczającego D16"* . . . , . . „ „ , ... „ .... ' . . itrnholik wiele wyjaśniał. „Ko-alkoholik rezygnuje z im-hlca. l ermm ,^co-aiKO" . , . .
^realistyczny obraz rzeczywistości, zwraca się ku alkoho-qatywy, przyjmuje niere«« j * , * ł . . T.
... : . „7łacne życie wokół picia jako czynnika najważniejszego, takłowi i organizuje własne y «, , . , .. . . . . , . ,
jak to czyni partner-alkoholik. Takie podejście gwarantuje, ze związek lub małżeństwo jako system nie ulegnie zachwianiu wskutek rozwoju uzależnienia u jednego z partnerów oraz świadomości tego faktu i dezaprobaty - u drugiego Zaczyna dominować alkoholik i jego alkoholizm, natomiast ko-alkoholik podporządkowuje się i dostosowuje. Związek alkoholika z partnerem zaczyna przypominać taniec towarzyski: alkoholik prowadzi, a ko-alkoholik porusza się w tym samym rytmie, by nie przerwać tańca. Osoba prowadząca nieraz się potyka, depcze po nogach lub nawet przerywa taniec, zmieniając partnerów. Ko-alkoholik stara się natomiast taniec podtrzymać.
Podobnie zachowują się członkowie każdego zespołu, organizacji lub rodziny - czyli każdego systemu - manewrują swymi przekonaniami, rolami i zachowaniami w poszukiwaniu punktu równowagi. Wydaje się, że przekonania o tym, co stanowi o równowadze danego związku i jakie wzorce obowiązują, mają charakter uniwersalny. Nic więc dziwnego, że inni skorzystali z badań nad alkoholizmem zapożyczyli pojęcie ko-alkoholizmu i puścili je ponownie w obieg Pod nową nazwą, adresowaną do szerszego odbiorcy. I tu zaczęły się kłopoty.
II. ROZWÓJ RODZINY
UZALEŻNIENIE
WSPOtUZALEZNIENIE
&K ^H -=ZS
ha m =" UY.1
o
o
)c · -u
rą
n"
f«
\am H m
L_ł^
i. Schemat, w którym miejsce alkoholizmu i ko-alkoholizmu zajmują uzależnienie
i współuzależnienie
Parę złożoną z alkoholika i ko-alkoholika można przedstawić jako dwie, położone obok, ale oddzielone od siebie płaszczyzny, między którymi stoi mur zamiast mostu lub tunelu. Nikt nie zamienia się miejscami, ani też nie próbuje przeskoczyć muru, by wymienić poglądy lub nawiązać kontakt. I, co ważniejsze, każda strona ma kłopoty — inaczej mówiąc, każda jest chora.
Gdy ponownie puszczono stare pojęcie w obieg, zachowano dawny układ dwudzielny, zastępując jednak stare nazwy „alkoholizm" i „ko-alkoholizm" nowymi - „uzależnienie" i „współuzależnienie". Na Rycinie i widzimy te nowe pojęcia w starym schemacie.
Gdy na miejscu ko-alkoholizmu pojawiła się nazwa „współuzależnienie", terminem tym zaczęto obejmować wszelkie zachowania reaktywne* i uległe, a każdy, kto się w ten sposób zachowywał, umieszczany był po stronie muru zarezerwowanej dla współuzależnienia. Przywracając stare pojęcie w nowym brzmieniu nie uwzględniono jednak tego, że wrażliwość i reagowanie na cudze zachowanie to bardzo istotny element dojrzałej, zdrowej postawy. Bez tych właściwości człowiek nie może się rozwinąć, dzielić z innymi ani związać się z kimś bliżej. Dlaczego przedłożenie opieki nad osobą nieuleczalnie chorą nad własną karierę czy zawiadomienie szefa o chorobie męża nie może być potraktowane jako przejaw życzliwości, zdrowia lub po prostu prawidłowego zachowania?