b) tworzymy nowy zwi¹zek ³¹czliwy przez analogiê do ju¿ istniej¹cego, np...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- W jakiej więc mierze obiektywny jest uzyskany przez nas opis świata, w szczególności - opis świata atomów? Fizyka klasyczna opierała się na przekonaniu (może...
- Istotne jest, iż te dokumenty obejmują okres wykraczający poza ramyczasowe działania obecnego Parlamentu, a tym samym poza okres sprawowania władzy przez...
- Chciałabym mękę waszej pracy pić przez rurkę, jak komar krew hipopotama - o ile to możli-we w ogóle - i przemieniać na moje idejki, takie piękne, takie motylki,...
- Ulice Mardecin wybrukowane były granitowymi płytami, wytartymi przez całe pokolenia stóp i kół wozów, wszystkie zaś budynki zbudowano albo z cegły, albo z...
- ver appetebat, cum Hannibal exhibernis movit; c) cum explicati-vum lub coincidens = gdy, skoro,przez to, ¿e (z tym¿e trybem i cza-sem, jaki jest w zdaniu...
- cz¹stki (przed zmierzeniem jej cech), która nie znajduje siê nigdziew przestrzeni i czasie? Jeœli za jeden obiekt uwa¿aæ to, co jestopisywane przez jeden wektor...
- Odwróci³ siê ty³em do œwiat³a reflektora i os³aniaj¹c oczy przed blaskiem bij¹cym mu spod nóg, spróbowa³ zajrzeæ w kryszta³ow¹ g³êbinê jak przez lód, który skuwa jezioro...
- Przez jakiś czas obserwowałem ich i może dlatego, że byli nowi, patrzenie na nich sprawiało mi przyjemność; przy nich czułem się bezpieczny...
- 2asmienia jednostki czy dominacji nad ni¹, lecz w celu ochrony praw zagro¿onych przez inne instytucje spo³eczne: Jednym z najtrudniejszych aspektów spo³ecznego...
- uśmierzyć bizony, gdy klatki przez dłuższy czas pozostaną odkryte?Tymczasem orszak zbliżył się do pierwszej klatki, przy której trzymało...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
ognisko woj-
ny -> *ognisko pokoju; wzi¹æ taksówkê -> *wzi¹æ autobus;
c) zastêpujemy pewien element frazeologizmu pod wp³ywem zwrotu obcojêzycznego, np.
zdj¹æ ze stanowiska (kalka roœ.) -> zdj¹æ z funkcji.
Czêstym typem b³êdu w zwi¹zku ³¹czliwym jest tzw. kontaminacja, czyli konstrukcja po-
wsta³a w wyniku nieœwiadomego, niecelowego skrzy¿owania dwóch poprawnych po³¹czeñ
frazeologicznych o zbli¿onym znaczeniu, np. wyœwiadczyæ przys³ugê, udzieliæ pomocy -> *wy-
œwiadczyæ pomoc; pokrzy¿owaæ plany, pomieszaæ szyki -r *pokrzyzowaæ szyki; wywrzeæ
wp³yw, wycisn¹æ piêtno -r *wywrzeæ piêtno; odnieœæ sukces, ponieœæ pora¿kê -> *odnieœæ po-
ra¿kê.
Zarówno sta³e, jak i ³¹czliwe zwi¹zki frazeologiczne powinny byæ u¿yte w takim otocze-
niu wyrazowym, aby mog³y z nim idealnie harmonizowaæ treœciowo. Po zdaniu: Nasz syn
jest w czepku urodzony nie mo¿emy napisaæ *W ¿yciu spotykaj¹ go same przykroœci, bo te
informacje s¹ sprzeczne. Podobny b³¹d ilustruje przyk³ad: Woda sodowa uderzy³a mu do g³o-
wy. *Przycich³, spokorniat i sta³ siê milszy dla podw³adnych. Usterki tego typu maj¹ cha-
rakter zewnêtrznofrazeologiczny, gdy¿ frazeologizm jest u¿yty poprawnie, a b³¹d powstaje
dopiero ze wzglêdu na kontekst. Por. GALICYZMY, RUSYCYZMY. (H.J.)
ZWI¥ZKI SK£ADNIOWE s¹ po³¹czeniami wyrazów, miêdzy którymi zachodz¹ powi¹-
zania znaczeniowe oraz niewspó³rzêdne relacje gramatyczne; ostatni¹ cech¹ ró¿ni¹ siê od
szeregów (po³¹czeñ wspó³rzêdnych). Zale¿nie od postaci sk³adniowej takich po³¹czeñ wyró¿-
niamy wœród nich zwi¹zki zgody, zwi¹zki rz¹du i zwi¹zki przynale¿noœci.
ZWI¥ZKI ZGODY charakteryzuj¹ siê tym, ¿e ich sk³adniki podrzêdne (okreœlaj¹ce) musz¹
siê dostosowaæ (upodobniæ) do nadrzêdnych (okreœlanych) pod wzglêdem wszystkich mo¿li-
wych cech gramatycznych (od jednej do trzech).
Liczba i rodzaj uzgadnianych cech zale¿¹ przede wszystkim od przynale¿noœci poszcze-
gólnych sk³adników zwi¹zku do czêœci mowy oraz od konkretnych w³aœciwoœci gramatycz-
nych ka¿dego z nich. I tak np.:
a) jedn¹ wspóln¹ cechê - liczbê - ma wiêkszoœæ zwi¹zków g³ównych (podmiotowo-orze-
czeniowych), np. Morze huczy; Chmury nap³ywaj¹;
b) dwie wspólne cechy — liczbê i rodzaj — maj¹ po³¹czenia podmiotowo-orzeczeniowe
z czasownikiem w czasie przesz³ym lub w trybie warunkowym, np. Turyœci wyjechali; Sports-
menki trenowa³y; Ojciec by³by szczêœliwy, natomiast zwi¹zki z podmiotem zaimkowym maj¹
jednakow¹ liczbê i osobê, np. Ty rozmyœlasz; My siê denerwujemy);
c) trzy wspólne cechy - liczbê, rodzaj i przypadek - maj¹ przydawki z rzeczownikami
okreœlanymi, np. trzej politycy, (o) bursztynowej komnacie; zgodnoœæ osoby, liczby i rodzaju
charakteryzuje po³¹czenia zaimka on, ona z czasownikami w czasie przesz³ym, np. One
uwierzy³y; Oni zapomnieli.
Ka¿da zmiana cechy gramatycznej wyrazu nadrzêdnego (okreœlanego) wywo³uje iden-
tyczn¹ zmianê w wyrazie podrzêdnym, np. (pod) gwiazd¹ ->· szczêœliw¹, (o) gwieŸdzie ->
szczêœliwej; ona -> zm¹drza³a, oni -> zm¹drzeli.
Im wiêcej wspólnych cech gramatycznych miêdzy sk³adnikami zwi¹zku zgody, tym wiê-
cej problemów normatywnych wynika przy próbie ich ujednolicenia, zw³aszcza wtedy, gdy
po³¹czenia wyrazowe s¹ doœæ rozbudowane, ca
W obrêbie zwi¹zków g³ównych, podmiotowo-orzeczeniowych, podstawowa trudnoœæ wi¹¿e siê
z ustaleniem postaci orzeczenia. Nale¿y siê przy tym kierowaæ nastêpuj¹cymi wskazówkami:
ZWI¥ZKI SK£ADNIOWE 1784
1. Cechy gramatyczne orzeczenia s¹ wyznaczone przez cechy podmiotu (tzw. zgoda for-
malna). Oznacza to, ¿e obie czêœci zdania maj¹ co najmniej tê sam¹ liczbê gramatyczn¹,
np. Profesor wyk³ada, studenci notuj¹. Orzeczenie w czasie przesz³ym, przysz³ym z³o¿onym
i w trybie warunkowym musi mieæ ponadto ten sam rodzaj gramatyczny co podmiot, np.
P³ywak zacz¹³ ton¹æ; Harcerka zdobyta odznakê sprawnoœciow¹; Nasi ministrowie opracowa-
li projekt bud¿etu; Moje kole¿anki otrzyma³y ni¿sze stypendium.
2. Je¿eli orzeczenie stoi przy podmiocie szeregowym, tzn. z³o¿onym z dwóch lub wiêcej
sk³adników po³¹czonych za pomoc¹ spójników wspó³rzêdnych, np. i, oraz, powinno mieæ for-
mê liczby mnogiej, np. Widzowie oraz aktorzy bawili siê znakomicie. Norma jêzykowa do-
puszcza liczbê pojedyncz¹ orzeczenia wtedy, gdy sk³adniki podmiotu s¹ rzeczownikami ab-
strakcyjnymi o jednakowym rodzaju gramatycznym, np. Radoœæ i wdziêcznoœæ malowa³a
siê na jego twarzy. Nale¿y jednak zauwa¿yæ, ¿e przydatnoœæ takiej regu³y jest bardzo ogra-
niczona, a jej stosowanie uci¹¿liwe.
Liczbê mnog¹ orzeczenia nale¿y preferowaæ równie¿ przy innych postaciach rozbudowa-
nego podmiotu, tzn. zawieraj¹cego spójniki ani..., ani, lub, np. Ani nauka, ani sport nie daj¹
jej dziœ takiej radoœci jak dawniej; Medycyna lub aktorstwo stan¹ siê jego pasj¹. Nadanie
orzeczeniom powy¿szych zdañ formy liczby pojedynczej wymaga natychmiastowej korekty
po zamianie czasu na przesz³y, co nadaje zastosowanej regule sk³adniowej charakter jed-
nostkowy, doraŸny, a tym samym czyni j¹ niezbyt praktyczn¹.
Podmioty o postaci s¹siad z synem, prezydent z ma³¿onk¹ wymagaj¹ odrêbnego potrak-
towania: forma liczby mnogiej orzeczenia mo¿e byæ uznana za sygna³ równorzêdnoœci obu
sk³adników podmiotu, a forma liczby pojedynczej - za wyeksponowanie pierwszego sk³adni-
ka. Tak wiêc w zale¿noœci od wk³adu pracy obu mê¿czyzn powiemy: S¹siad z synem buduj¹
dom lub:...buduje dom, natomiast ze wzglêdów hierachiczno-dyplomatycznych raczej: Prezy-
dent z ma³¿onk¹ zosta³ przyjêty przez kanclerza Niemiec.
Kwestiê formy rodzajowej orzeczenia w liczbie mnogiej norma ujmuje zupe³nie jedno-
znacznie: orzeczenie ma rodzaj mêskoosobowy zawsze wtedy, kiedy przynajmniej jeden ze
sk³adników podmiotu odnosi siê do osoby p³ci mêskiej, np. Ekonomistka i prawnik za³o¿yli
spó³kê handlow¹; Przedstawicielka Elbl¹ga oraz mieszkaniec Ostrowi Mazowieckiej otrzymali