Zależność między podobieństwem poglądów a sympatią...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Schemat A2Zalenoci wystpujce midzy rozwojem public relations w Niemczech i w Stanach ZjednoczonychPraktyka PR w Niemczech przed 1945 rokuPraktyka PR...
- Już dawniej kilka razy udało mi się wślizgnąć między Żydów pracujących we dnie poza gettem; kontrola nie była ścisła, chyba tylko wariat pchałby...
- Istmie i w portach korynckich kolonii w pnocno-zachodniej GreW Koryncie rwnie koncentrowaa si wymiana handlowa midzy Peponezem a rodkow Grecj, nic...
- Rzesz międzynarodowych konspiratorów nowego ładu światowego wierzy, że ich cel leży już w zasięgu ręki – a nagrodą jest – “złoty...
- Zgromadzenie Oglne moe zwrci uwag Rady Bezpieczestwa na sytuacje, ktre mogyby zagraa midzynarodowemu pokojowi i bezpieczestwu...
- Przykład ten pokazuje, że logika Arystotelesa dotyczy stosunku między pojęciami, w tym przypadku pojęciami „żywej istoty” i „śmiertelności”...
- zemsty wywrzeć, ogłosił między swymi dworzanami nagrodę temu, kto mu wskaże owego arbitra, który pierwszy po Ketlingowym wniosku zakrzyknął: „Zdrajca i...
- W życiu są obecne rozmaite problemy – w związkach międzyludzkich, w pracy, w życiu osobistym...
- Ważnymi tematami są: zadowolenie z pracy, stres, motywacja, przywództwo, dynamika grupowa, polityka organizacyjna, konflikt międzyludzki oraz struktura i...
- Badacze uważają, że istnieje związek między tym imieniem a huryckim terminem ofiarnym azazhum/azuzhi, który ma się wywodzić z rdzenia semickie-go...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Przekonaliśmy się już, że czynniki decydujące o tym, czy dana osoba będzie lubiana, czy nie, nie są tak proste, jak chciał nas przekonać Dale Carnegie. Dalszych dowodów dostarczy nam rzut oka na dwa czynniki, o których mówiliśmy przed chwilą: podobieństwo poglądów oraz to, czy jest się lubianym przez daną osobę.
Ponieważ lubimy ludzi wyznających poglądy podobne do naszych i ponieważ lubimy ludzi, którzy nas lubią, czy nie powinno z tego wynikać, że będziemy bardzo lubili człowieka, o którym dowiadujemy się, że ma poglądy podobne do naszych, a zarazem lubi nas? Nie. Materiał dowodowy sugeruje, że te dwa czynniki nie są addytywne.
Edward Jones i jego współpracownicy wykazali, że chociaż przyjemnie jest być lubianym przez kogoś, kto podziela nasze opinie i uznawane przez nas wartości, to jednak wydaje się, że znacznie bardziej fascynujące jest być lubianym przez kogoś, kto ich nie podziela. Każda że studentek biorących udział w tym eksperymencie przeprowadzała krótką rozmowę z inną dziewczyną, w której to rozmowie odkrywała, że w wielu sprawach zgadzają się (lub nie zgadzają). Następnie osoba badana miała sposobność podsłuchać rozmowę, jaką owa dziewczyna (w rzeczywistości pomocniczka eksperymentatora) prowadziła z osobą trzecią. W czasie tej rozmowy dziewczyna mówiła o swych uczuciach wobec osoby badanej: w jednej z sytuacji eksperymentalnych stwierdzała, że ją lubi, w innej - że jej nie lubi. Jaki to miało wpływ na uczucia osoby badanej w stosunku do pomocniczki eksperymentatora? U osób badanych wystąpiła tendencja, aby największą sympatią darzyć te osoby, które je lubiły, a jednocześnie wykazywały odmienne postawy. Tak więc, chociaż na ogół lubimy ludzi, którzy mają postawy podobne do naszych, to jednak, jeśli spotkamy kogoś, kto lubi nas mimo odmienności poglądów, skłonni jesteśmy wnioskować, że musi być w nas coś szczególnego, co jest dla tej osoby atrakcyjne. Krótko mówiąc, przy różnicy poglądów ludzie skłonni są podejrzewać, że „on lubi mnie ze względu na mnie samego - nie zaś ze względu na moje poglądy”. Ponieważ świadomość taka jest szczególnie przyjemna (tzn. nagradzająca), skłonni jesteśmy lubić tę osobę najbardziej.
Miłość i bliskość
Przeciwieństwa też się niekiedy przyciągają. Stare przysłowie zdaje się mówić prawdę: swój ciągnie do swego - tzn. ludzie, którzy mają podobne poglądy, zwykle lubią się. Jednakże, jak już wiemy, sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana: jeśli ktoś nas lubi, to my lubimy go bardziej, gdy jest on różny od nas. Dane te są zgodne z niektórymi wynikami uzyskanymi przez badaczy zajmujących się związkami bardziej trwałymi niż te, które można wytworzyć w laboratorium psychologa społecznego. Na przykład Robert Winch, który przeprowadził wyczerpujące badania nad cechami osobowości par narzeczeńskich i małżeńskich, stwierdził, że w pewnych warunkach przeciwieństwa się przyciągają - tzn. ludzie skłonni są wybierać takie osoby, których potrzeby i cechy stanowią dopełnienie (nie zaś ścisłe odpowiedniki) ich własnych potrzeb i cech.