Wnioski, które na podstawie tych badań wprowadzono, zmierzały do przeorganizowania całego systemu szkolnego, do stworzenia szkoły "na miarę dziecka"...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- resów, na które na le ¿y prze kie ro waæ wia do moœæ, plik fil tru mo¿e za wie raæ te sty za - war to œci przy chodz¹cej wia do mo œci, tak by na przyk³ad wia do...
- przekazywaniu właściwym adresatom we właściwym czasie informacji, które zostaną zrozumiane zgodnie z intencją nadawcy;zdolności do właściwego odbioru...
- 304 Roz dzia³ 17: Pocz ta elek tro nicz na Cc:Jest to li sta ad resów e-ma il, na które zo sta nie wys³ana ko pia „do wia do mo œci”...
- Od strony ulicy prawie wszystkie bary oraz mniejsze sklepy zamiast ścian miały różnego rodzaju żaluzje, które usuwano całkowicie lub rolowano na czas otwarcia...
- Wysunąwszy delikatnie ramię spod głowy Clare, wstał z łóżka, krzywiąc się z bólu, gdyż skaleczenia i rany, które przez noc trochę przyschły, znowu się...
- Sąd Najwyższy z kolei zauważa, że prawo do odmowy zastosowania przepisów ustawy, które sądy uznają za sprzeczne z konstytucją, wynika z trzech wyrażonych w niej zasad: jej...
- Program komputerowy jest sekwencją rozkazów, które muszą być wykonane w określonym porządku, zaś wynik działania rozkazu często zależy od wyniku...
- pozytywistycznych, które wszelkie warianty artyzmu traktują jako instrumenty krasomówcze, a wartość słowa poetyckiego pragną mierzyć wartością...
- ¦ Podstawowe terminyzmienna dyskretna 73 zmienna kontrolna 72 zmienna niezależna 71 zmienna zależna 71 związek 74 związek dodatni 75 związek pozorny 72...
- Diagnozowanie problemów z niskopoziomowym ruchem IPPierwsza seria testów bada niskopoziomowe usługi, które s± niezbędne do pracy Samby...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Szkoły takiej domagał się szwajcarski psycholog i pedagog Edou;irii Ciaparede (1872-1940) w znanej książce Szkoła mi miurc' (tłum. polskie 1930), w Polsce zaś do jej obrońców należał Bogdan Nawroczyński7, Pierwszej próby realizacji doboru pedagogicznego na podstawie uzdolnić" uczniów dokonał Antoni Sickinger, który swój nowy system wprowaci/i we wszystkich szkołach miasta Mannheim, od którego nosi on nazwę system^ mannheimskiego. Podstawowe zasady tego systemu, znajdujące odbicie w tal zwanej selekcji różnicującej, stosuje się do dziś w szkolnictwie nicktóryc1 krajów zachodnioeuropejskich. Brak wszakże dowodów wykazujących slusz ność takiego rozwiązania. Jak pisze Irena Janiszowska, "stwierdzenie wy szóści jednego systemu nad drugim, np. wprowadzającego różnicowanie J11' w wieku lat 11 czy stosującego jednolite nauczanie do wieku lat 14 lub mogłoby nastąpić w wyniku eksperymentów porównawczych, prowadzony^ równolegle" (Janiszowska, 1971, s. 186). O ile mi wiadomo, eksperymentom takich nikt dotąd nie prowadził.
Pedagodzy i psycholodzy radzieccy nie godzą się z przcccnui"' wpływu środowiska lub czynników dziedzicznych na powod7-szkoine. Za czynnik decydujący o tym powodzeniu uważają oni wycho ' i nauczanie, a więc pracę nauczyciela-wychowawcy. W twierdzeniu, \'f' n stateczne postępy uczniów nie są wynikiem odpowiedniego nauczania. K
f;italistycznic uwarunkowane przez czynniki społeczne i dziedziczność, kryje się, ich zdaniem, pomniejszanie odpowiedzialności nauczycieli za poziom wychowania i kształcenia w szkole. Stanowisko to znalazło wyraz w badaniu niepowodzeń szkolnych, przeprowadzonym przez A. Gelmonta. Przyczyn złych wyników nauczania dopatrywał się Gelmont w samym procesie dydaktyczno-wychowawczym, a wice w działalności nauczycieli i uczniów. Wyniki tego badania, opartego na obserwowaniu w ciągu roku szkolnego około 3000 przypadów niedostatecznych postępów, przedstawił Gelmont w książce O przyczynach niedostatecznych postępów i sposobach ic/i przezwyciężania^. Naturalną konsekwencją praktyczną stanowiska pedagogiki radzieckiej była "walka o wyniki nauczania", której towarzyszyło przekonanie o odpowiedzialności nauczyciela za powodzenie uczniów. Jednym z bardzo interesujących przejawów tej "walki" był ruch pedagogiczny, obejmujący nauczycieli, którzy przez wiele lat z rzędu nie mieli uczniów drugorocznych. W sierpniu 1950 roku odbyła się w Moskwie kilkudniowa konferencja takich nauczycieli, zorganizowana przez Ministerstwo Oświaty i Akademię Nauk Pedagogicznych. Na tej konferencji ówczesny minister oświaty Iwan A. Kairów omówił podstawowe założenia i efekty społeczne owego ruchu, obejmującego wówczas w samej RI-'SRR ponad 10000 nauczycieli, w tym pełną obsadę nauczycielską niektórych szkól. Kairów zwrócił uwagę na to, że działalność obecnych na konferencji nauczycieli obaliła teorię o nieuchronnym występowaniu zjawiska drugoroczności w szkole. Cechą charakterystyczną przedstawionych trzech stanowisk jest traktowanie jednej z przyczyn niepowodzeń szkolnych jako dominującej przy jednoczesnym lekceważeniu lub niedostatecznym docenianiu pozostałych przyczyn. Jedynie w stanowisku Gelmonta zarysowała się próba nieco szerszego ujmowania tego problemu; oprócz dominującego wpływu nauczyciela na osiągnięcia szkolne uznaje on również wpływ działalności własnej młodzieży. Stanowisko oparte na równorzędnym traktowaniu kilku przyczyn niepowodzeń szkolnych reprezentował w Polsce Jan Konopnicki. Wyróżnił on przyczyny ekonomiczno-środowiskowe, intelektualne i dydaktyczno-progra-mowc. Za najważniejszą przyczynę o charakterze ekonomiczno-społecz-nym uważał Konopnicki brak opieki nad dzieckiem, wśród przyczyn intelektualnych wyodrębnił natomiast przyczyny tkwiące w ogólnym braku zdolności i w specjalnych brakach intelektualnych. Do przyczyn dydak-tyczno-programowych zaliczył niewłaściwe kryteria oceny osiągnięć uczniów oraz braki w doborze treści programowych9. W innej swej pracy Powodzeniu i niepowodzenia szkolne (1966) J. Kg; noprnckLJe kategorie określił jako przyczyny intelektualne, emocjonalne i szkolne. 11 Tylni rosyjski (c| ksi.j/ki brzmi: O pricziniirli nieiispie»'(ijemosli i pulijach jejo predolewa-iiiiii. Moskw;i 1954, APN R1-'SRR. l> J. Konopnicki Nic/ii)irw/:i'fiip ir miner szkolnej - pr:yc:rny i środki :aradc:e. "Kwartalnik'•Pcd.isoaif/ny" 1957, nr 2. ' <