w procesie...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- METODY ZAGĘSZCZANIA BETONU NA BUDOWIE Aby do tego nie dopuścić, niezbędne są nadzór i kontrola bieżąca procesu zagęszczania na budowie...
- Rozwj fizyczny, jako proces irnian somatycznycH (anatomicznych) i funkcjonalnych (fizjologicznych) w organizmie, stwarza podstawy dla rozwoju motoryki...
- - Szczęście osiąga w procesie nieustannie realizowanej pełni życia i niezależne jest od celu, jaki pozwoli zrealizować los; a tam gdzie życie pełne, na miarę...
- N- ACETYLOCYSTEINAN-acetylocysteina (NAC) stanowi najczęstszą postać cysteiny i ma szczególne znaczenie w procesach odtruwania...
- Autorzy tego badania wysunęli przypuszczenie, że leki te mogły uniemożliwić pacjentom poleganie na sobie i zakłócić przebiegający w naturalny sposób proces...
- Przykład ten pokazuje, że nabieranie dystansu i przyjmowanie różnych ról badawczych jest elastycznym procesem, wymagającym od badacza dużej pomysłowości i...
- mamy do czynienia z określonym następstwem poszczególnych stadiów, z których jedneprzychodzą po drugich, ale z procesem, w którym wszelkie elementy są ze...
- (1) upowszechnienie wiedzy o człowieku jabezpośrednio po wystąpieniu choroby albo gicznego procesu starzenia się, w jakim zaś pienia...
- Proces radzenia sobie ze zmianami w związku intymnym przebiega podobnie...
- Cross−Reference The installation process requires the use of the JNDI classes...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Wyraża to zasada: nuda pactio
obligationem non parit, sed parit exceptionem (D.
2, 14, 7, 4) — „goła umowa nie stwarza
zobowiązania, ale powoduje powstanie ekscepcji”.
Szczególnie ważne i częste były ekscepcje, w
których dłużnicy przeciwstawiali skutecznie
wierzycielom zwyczajne pacta w sprawie
darowania długu lub odroczenia jego płatności (§
154, 1).
Niektóre pacta nuda wyposażyli pretorowie w
ofensywną ochronę procesową, ogłaszając w
edykcie, że będą na podstawie danego pactum
udzielali actio. Czynili to w oparciu o swoje
imperium, „uzupełniając” w ten sposób luki w
prawie cywilnym (§ 24, 2). Taka ochrona prawa
pretorskiego stanowiła często etap przejściowy, po
którym pactum stawało się kontraktem i
przechodziło do instytucji prawa cywilnego. Ale
były też pacta, które zatrzymały się na etapie ochrony pretorskiej i nie stały się kontraktami, te
właśnie określa się w nauce mianem pacta
praetoria.
Inne pacta nuda uzyskały sankcję
zaskarżalności w oparciu o przepisy prawa
cesarskiego i te noszą nazwę pacta legitima.
Wspólnym dziełem pretorów, jurysprudencji i
cesarzy były wreszcie umowy nieformalne,
dołączone do kontraktów i chronione powództwami
z tychże kontraktów jako tzw. pacta adiecta.
W ten sposób zarysował się podział na pacta
nuda, które dawały podstawę tylko do ekscepcji, i na trzy pozostałe kategorie, które stały się
zaskarżalne, choć w różnym czasie i na różnej
podstawie. Owe trzy ostatnie kategorie (pacta
adiecta, pacta praetoria i pacta legitima) otrzymały w nauce obrazową nazwę łączną: pacta vestita,
dosłownie „umowy ubrane” albo „odziane”; rozumie się — „ubrane” w szatę zaskarżalności.
3. Pacta adiecta. Umowy dodatkowe miały największe znaczenie przy kontrakcie emptio
Venditio (§ 134, 13). Przy ich pomocy
modyfikowano jednak również treść innych
kontraktów bonae fidei, i to według pewnych zasad ogólnych.
Powództwa „dobrej wiary” obejmowały wszelkie
umowy dodatkowe151 ale tylko wtedy, jeżeli dodano
je natychmiast przy zawarciu kontraktu (in
continenti). W takim przypadku treść dodanego
pactum mogła i zwiększać, i zmniejszać zakres
obowiązków dłużnika, a zatem przynosić korzyść
jednej lub drugiej stronie.
Jeżeli zwiększała obowiązki dłużnika (np. przez
dodanie obowiązku płacenia odsetek), powód
dochodził swojego rozszerzonego uprawnienia za
pomocą zwyczajnego powództwa z kontraktu;
jeżeli zmniejszała (np. przez rozłożenie należności
na raty) — pozwany bronił się przez exceptio.
Natomiast pacta dodane do kontraktu w
pewnym odstępie czasu od chwili zawarcia (ex
intervallo) mogły spowodować już tylko
umniejszenie obowiązków dłużnika, także i one
pozwalały mu bronić się przez exceptio (znów
favor debitoris). Późniejsze pactum, które by zwiększało uprawnienia wierzyciela, byłoby
sprzeczne z zasadą, że z samego pactum „nie
rodzi się acrio” (Ulpian; D. 2, 14, 7, 5).
151 Solemus enim dicere pacta conventa inesse bonae idei iudiciis (D. 2, 14, 7, 5). — „Zwykliśmy bowiem mówić, że zawarte pacta wchodzą w treść powództw dobrej wiary” (Ulpian).
4. Pacta praetoria. Były to nieformalne umowy uznane i chronione według prawa
pretorskiego (nazwa późniejsza, pozaźródłowa).
W oczach jurystów-klasyków prawdziwe
zobowiązania musiały mieć oparcie w ius civile. O
dalszych stosunkach obligacyjnych, chronionych
środkami prawa pretorskiego, klasycy wiedzieli
oczywiście, ale nie nazywali ich obligationes, lecz uważali je za praktyczne zjawisko z dziedziny
prawa procesowego. Dlatego też Gaius w swojej
systematyce zobowiązań pomija zupełnie
zobowiązania prawa pretorskiego, a w treści
swego podręcznika zaledwie o nich wspomina (np.
G. 4, 171). W prawie poklasycznym te subtelne
rozróżnienia poszły w zapomnienie, zobowiązania
prawa pretorskiego przetrwały aż do Justyniana i
w jego Instytucjach zostały wyeksponowane na
naczelnym miejscu, na równi z zobowiązaniami