Przykład ten pokazuje, że nabieranie dystansu i przyjmowanie różnych ról badawczych jest elastycznym procesem, wymagającym od badacza dużej pomysłowości i...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- Przykładowo, poniższe wyrażenie:Dim targetNumber As Integer = CType("12", Integer)jest odpowiednikiem następującego wyrażenia:Dim...
- METODY ZAGĘSZCZANIA BETONU NA BUDOWIE Aby do tego nie dopuścić, niezbędne są nadzór i kontrola bieżąca procesu zagęszczania na budowie...
- • obiektywn¹ ignorancj¹ polityczn¹, na przyk³ad brakiem wiedzy politycznej czy politycznych zainteresowañ (osobisty skrypt: „nie wiem, co siê dzieje, ale skoro siê...
- Rozwój fizyczny, jako proces irnian somatycznycH (anatomicznych) i funkcjonalnych (fizjologicznych) w organizmie, stwarza podstawy dla rozwoju motoryki...
- Z drugiej strony ciekawym przyk³adem ró¿norodnoœci motywacji, którymi kierowa³y siê „stare" i „nowe" si³y polityczne w ustalaniu ordynacji mo¿e byæ ordynacja...
- - Szczęście osiąga w procesie nieustannie realizowanej pełni życia i niezależne jest od celu, jaki pozwoli zrealizować los; a tam gdzie życie pełne, na miarę...
- N- ACETYLOCYSTEINAN-acetylocysteina (NAC) stanowi najczęstszą postać cysteiny i ma szczególne znaczenie w procesach odtruwania...
- Zabawnym przykładem kierowania wrażeniem jest „sztuka zyskiwania przewagi" Stephena Pottera (1971) albo inaczej, sztuka wywierania wrażenia, że się jest...
- Autorzy tego badania wysunęli przypuszczenie, że leki te mogły uniemożliwić pacjentom poleganie na sobie i zakłócić przebiegający w naturalny sposób proces...
- Gdyby tego rodzaju wydarzenie zaszło pierwszej nocy, zaraz pomyślałbym o zmarłych mnichach, lecz teraz najgorszego gotów byłem spodziewać się po...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
30 Ned Polsky (1967), Hustlers, Beats, and Others, Hawthorne, N.Y.: Aldine, s. 124. " William B. Shaffir, Robert A. Stebbins, Allan Turowetz (red.) (1980), Fieldwork Experience: Qualitative Approaches to Social Research, New York: St. Martin's Press, s. 113. 32 Wax, Ambiguities of Fieldwork, s. 200.
308
bła, żebyś nie zo-edy może się zda-ten rodzaj obser-:, albo zostaniesz e. Przestępcy po-sób, to nie będzie
radząc od grupy, /acji od uczestni-naczej „kręcenia wych kontaktów cznie, w zgodzie )isuje własne do-których przeno-
Hla i Tulę Lakę, zymywali wielu czuli się lepiej, Nie wiedziałam ik naprawdę, nijak dziennikarz zarówno wielcy i przekonani, że ) ducha". I choć i niczego, co by e byłam gejszą, edyś, że jestem ii się tak wiele japońscy męż-;woich planach , natomiast ich nymi i rozum-
ych ról badaw-pomysłowości osób patrzenia
'24.
ork Experience:
Jak szukać osób dostarczających rzetelnych informacji
Obserwator uczestniczący, który nawiązał już kontakty z grupą, staje się tymczasowym członkiem grupy. Sam uczy się, jak się zachowywać w grupie, a członków grupy uczy zachowania w stosunku do siebie. Następnie zostaje on zaakceptowany jako pełnoprawny członek grupy. Zatem kontakty z członkami grupy zostały już nawiązane, obszary obserwacji ustalone, a informatorzy zaczynają dostarczać informacji. Doświadczenia Williama Whyte'a są dobrą ilustracją tego procesu:
Rozpocząłem od ogólnie sformułowanego pomysłu badania dzielnic slumsów [...] Miejsce badania wybrałem z powodów zdecydowanie nienaukowych: Cornerville najlepiej odpowiadało moim wyobrażeniom o tym, jak powinna wyglądać dzielnica slumsów [...] W trakcie mojego pobytu w Cornerville bardzo szybko uzmysłowiłem sobie, jak ważną rzeczą jest posiadanie wsparcia ze strony ważnych osób w każdej z grup czy instytucji, którą chcę badać. Zorientowałem się, że zamiast objaśniania każdemu, kim jestem, zdecydowanie więcej o sobie i swoich badaniach mówiłem przywódcom grupy takim jak Doc niż typowemu ulicznikowi. Zawsze starałem się wywołać wrażenie, że mam chęć i zamiar opowiedzieć o swoich badaniach tyle, ile ktoś tego oczekuje, jednak tak naprawdę pełne informacje starałem się przekazać tylko przywódcom grupy [...] Ponieważ przywódcy cieszyli się pozycją w społeczności, która dawała im większe szanse na znacznie lepszą obserwację tego, co się dzieje, i ponieważ byli zazwyczaj lepszymi obserwatorami niż inni, stwierdziłem, że mogę znacznie więcej dowiedzieć się, aktywnie z nimi współpracując33.
Bliskie kontakty z informatorami mogą jednak wpłynąć stronniczo na relacje, jakie badacz nawiązuje z obserwowanymi osobami, co stwierdził sam Whyte:
Dla Doca współpraca ze mną okazała się interesująca i przyjemna, ale w końcu okazało się, że ma ona i swoje wady. Kiedyś powiedział: „Od czasu, kiedy się tu znalazłeś, działam znacznie mniej. Teraz, kiedy cokolwiek robię, myślę, co Bill Whyte chciałby o tym wiedzieć i jak mam mu to wyjaśnić. Przedtem działałem zazwyczaj instynktownie34.
Opuszczanie terenu
Społeczny aspekt badań terenowych nie ogranicza się jedynie do uzyskiwania dostępu do grupy i nawiązywania kontaktów z badanymi osobami. Opuszczanie terenu jest nie mniej ważne. Etap ten zależy od stopnia porozumienia osiągniętego przez obserwatora i osoby obserwowane w momencie rozpoczęcia badania oraz od rodzaju relacji społecznych, jakie rozwinęły się w trakcie procesu badawczego. Już sam podstawowy warunek badań terenowych, aby „być zaangażowanym" w trakcie badań stwarza problem w momencie ich zakończenia. Jak napisała Wax:
Murray i ja, będąc już doświadczonymi badaczami terenowymi, zaplanowaliśmy nasze kolejne badania na sześć miesięcy, a przez sześć dalszych chcieliśmy
33 William F. Whyte (1955), Street Corner Society, wyd. 2, Chicago: University of Chicago Press, s. 279-358.
34 Ibidem, s. 301.
309
napisać raport. Ale jak to w życiu bywa, tak się przywiązałam do niektórych moich indiańskich przyjaciół, że zaproponowałam Murrayowi, abyśmy zostali miesiąc dłużej, mimo że temperatura sięgała powyżej 30 stopni. Nie chciałam stamtąd odchodzić, a przecież musiałam35.
Innym problemem związanym z zakończeniem badań jest wpływ, jaki wywiera ta sytuacja na osoby badane.
Według nich nasze wyniki badań dają im niewiele, jeżeli w ogóle cokolwiek. lub wręcz mogą im przynieść straty. Inną przyczyną ich oporu jest przekonanie, że nasza praca niewiele wnosi do ich życia36.
Proces opuszczania terenu może przebiegać gwałtownie i ostro, ale też powolnie i łagodnie. Samo odchodzenie może być zjawiskiem powtarzającym się, kiedy badanie wymaga od badacza wielokrotnych odejść i powrotów. Procedura, jaką badacz wybiera, jest funkcją jego zaangażowania się w proces badawczy37.
Rejestrowanie obserwacji