17 Zob...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- 304 Roz dzia³ 17: Pocz ta elek tro nicz na Cc:Jest to li sta ad resów e-ma il, na które zo sta nie wys³ana ko pia „do wia do mo œci”...
- Doc01Rozdział 17 Ćwiczenie 2aIf213k4i5e6h7d8 m9110 aUJ12 b13 g14 c15...
- Komunikaty obsługiwane przez CyberCash zawarte są w tablicy 17...
- 8730 12 30 17 2...
- doznanego uszczerbku, zob...
- 3 Zob...
- arithmetic operators accuracy of calculations 17-21 overloading 22-29 ActiveX using 17-26 entries for MATLAB 1-6 Array Editor...
- łupu, jak i wygody...
- zatem jako cywil, prowadząc niewielką nielegalną agencję egzorcystyczną zajmującą się wypędzaniem mniejszych diablików z dusz zdradzających się...
- Pani Wąsowskiej drżały usta; z trudnością powstrzymywała się od łez...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Adam Noga (red.), Zmiany instytucjonalne w polskiej gospodarce rynkowej, Polskie Towarzy-
stwo Ekonomiczne, Warszawa 2004.
18 Zob. Danuta Hubner, Wp³yw cz³onkostwa w Unii Europejskiej na wzrost gospodarczy w Polsce [w:]
Grzegorz W. Ko³odko (red.), Strategia szybkiego wzrostu gospodarczego w Polsce, Wydawnictwo Wy¿szej
Szko³y Przedsiêbiorczoci i Zarz¹dzania im. Leona Komiñskiego, Warszawa 2004.
19 Zob. Andrzej K. Komiñski, Czy polscy mened¿erowie s¹ przygotowani do konkurencji na rynkach Unii
Europejskiej? [w:] Master of Business Administration, Nr 1 (65), styczeñ-luty 2004.
~ 33 ~
O NAPRAWIE NASZYCH FINANSÓW
miejsc pracy, ani¿eli przybywa nowych. W lad za tym stale i silnie narasta-
³o bezrobocie, g³ównie w okresie nadmiernego przech³odzenia gospodarki
w latach 1998-2001.
Po odwróceniu wydawa³oby siê tej tendencji na przedwioniu
2003 roku i zapocz¹tkowaniu spadku bezrobocia ostatnio powróci³o ono
do rekordowego poziomu ponad 20 procent i nadal oscyluje wokó³ tego
pu³apu20. Ostatnio rzecz jednak nie tyle w tym, ¿e zbyt szybko znikaj¹
stare stanowiska pracy, ale w tym, i¿ moloch w postaci MGPiPS nieudolnie
koordynuje politykê przemys³ow¹ z wspieraniem przedsiêbiorczoci i aktyw-
n¹ polityk¹ zatrudnienia. Gdyby bowiem odpowiednio zgrane by³y polityki
makro i mikro, z jednej strony, oraz przemys³owa i zatrudnienia, z drugiej,
to nowych miejsc pracy przybywa³oby du¿o wiêcej.
Tak wiêc bez znacznego postêpu na szczeblu mikroekonomicznym
nie uda³oby siê uzyskaæ takiego przyspieszenia tempa wzrostu produkcji.
Notabene, umiejêtna polityka gospodarcza polega na tym w³anie, ¿e operu-
j¹c na szczeblu makro i tam formu³uj¹c cele rozwojowe oraz konstruuj¹c
podporz¹dkowane ich osi¹ganiu instrumenty, sprzyja oddolnie rozwijaj¹cej
siê przedsiêbiorczoci i poprawie efektywnoci alokacji kapita³u.
OTWARCIE NA WIAT I INTEGRACJA Z UNI¥ EUROPEJSK¥
Trwa³ego przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego nie uda siê
tak¿e uzyskaæ bez umiejêtnego w³¹czenia Polski do wiatowego uk³adu
gospodarczego i korzystnego zintegrowania z Uni¹ Europejsk¹. Proces ten
trwa, ale wiele pozostaje jeszcze do zrobienia. Tym bardziej ¿e paradoksal-
nie Polska integruj¹c siê z UE, co jest w naszym przypadku najlepszym
sposobem w³¹czania siê do g³ównego wiatowego nurtu cywilizacyjnego oraz
czerpania profitów z transferów kapita³u i postêpu naukowo-technicznego,
20 Licz¹c now¹ metod¹ stopa bezrobocia wynosi³a oko³o 20,5 procent na prze³omie pierwszego
i drugiego kwarta³u 2004 roku. Zmiana metodologii szacunku, zastosowana z pocz¹tkiem tego
roku, podwy¿szy³a tê stopê o oko³o dwa punkty procentowe w porównaniu z alternatywnie
liczonym wskanikiem. I tak, wed³ug nowej metody stosowanej przez GUS, na fali przyspieszenia
gospodarczego i poprawy koniunktury bezrobocie spad³o z 20,6 w marcu do 19,3 procent w pa-
dzierniku 2003 roku, aby pó³ roku póniej powróciæ do poziomu 20,6 procent. Jest to najwy¿sze
rejestrowane bezrobocie w historii Polski.
~ 34 ~
FINANSE PUBLICZNE A ROZWÓJ POLSKIEJ GOSPODARKI
staje siê coraz bardziej prowincjonaln¹ gospodark¹, na znikom¹ skalê uczest-
nicz¹c¹ w globalnym obiegu gospodarczym. A¿ oko³o 80 procent naszej
wymiany towarowej eksportu i importu dokonuje siê w ramach UE,
a oko³o 90 procent w obrêbie Europy. Na pozosta³e kontynenty i kraje
³¹cznie z USA, Japoni¹, Chinami i innymi wiatowymi potentatami przy-
pada zatem zaledwie oko³o dziesi¹ta czêæ obrotów handlu zagranicznego.
Warto sobie przy tej okazji uzmys³owiæ, jak dalece zdystansowalimy siê od
reszty wiata, skoro nasz handel ze wszystkimi krajami Afryki oraz Ameryki
£aciñskiej i Karaibów, licz¹cymi w sumie prawie 1,3 miliarda mieszkañców,
utrzymuje siê na takim samym poziomie jak obroty z trzema ma³ymi pañ-
stwami nadba³tyckimi Litw¹, £otw¹ i Estoni¹ zamieszkiwanymi przez
prawie 200 razy mniej ludnoci, bo zaledwie oko³o 7,5 miliona. Sama
s¹siedzka bliskoæ tego nie t³umaczy.
Idealna sekwencja wskaników dynamiki gospodarczej to taka, w któ-
rej w d³u¿szym okresie najszybciej ronie eksport, potem import, nastêp-
nie inwestycje i dochód narodowy (PKB), dalej tzw. spo¿ycie indywidu-