189Wspomniane wyżej iluzje wyzwalały różnego typu reakcje i dozna-nia seksualne...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- ze spokojem opuścić element TIM, ponieważ stacje wysyłające ramki typu Probe nie są jeszcze skojarzone z siecią i dlatego nie potrzebują wiedzy na temat,...
- W krajach afrykańskich oraz niektórych azjatyckich po II wojnie światowej powstały organizacje typu „kongresowego", które formułowały wyraźne...
- Operacje wejścia-wyjścia Zmienne typu int, double i char są zmiennymi arytmetycznymi, przystosowanymi odpowiednio do przechowywania...
- - Jakie dokumenty?- Och, szczegółowe opisy anatomii wampirów, wasze ograniczenia i tego typu rzeczy...
- Od strony ulicy prawie wszystkie bary oraz mniejsze sklepy zamiast ścian miały różnego rodzaju żaluzje, które usuwano całkowicie lub rolowano na czas otwarcia...
- nawzajem swoimi energiami seksualnymi, co zarówno może dawaćdoznania przyjemności i błogości, jak i wzmacnia w was chęć, radośći siły do życia...
- Jak stosować zawarty układA naprzód, co się dotyczy tego wszystkiego, co wyżej wspomnianą umowę ma wprowadzić w zastosowanie; umowę zawierającą, jak...
- W tym wypadku, podobnie jak przy innych rodzajach dysfunkcji seksualnych, mężczyzna przyjmuje w trakcie aktu seksualnego rolę obserwatora...
- sze chciał i musiał rezygnować z zajęć typu burżuazyjnego...
- współżycia seksualnego Miłość małżeńska różni się od innych rodzajów miłości tym, że dąży do zjednoczenia zarówno fizycznego,...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
U części kobiet pojawiło się lubricatio (zwilżenie pochwy), u innych narastała fala podniecenia, a jeszcze u innych nawet orgazm.
Opisane objawy niekiedy były odczuwane jako seksualne działanie ukochanej osoby z odległości, ale również towarzyszyło temu po-czucie nierealności tego oddziaływania. Warto przy okazji wspom-nieć, iż niektóre kobiety wierzące w oddziaływanie bioenergetyczne wiązały wspomniane odczucia z przekazem biopola partnera na od-ległość.
Wspomniany zespół demona nocy swój źródłosłów bierze z opisu przeżyć mistyczek, wizjonerek, które odczuwały różne doznania sek-sualne w nocy i wiązały to z oddziaływaniem złych mocy. Opisy te bywają niezwykle obrazowe, konkretne i barwne. Wspomniany zespół ujawnia się również u osobowości histerycznych, a niekiedy w zabu-rzeniach psychicznych. Spotyka się go również, i to znacznie częściej, u kobiet, które są nie zaspokojone seksualnie, pozbawione uczucia więzi z partnerem, miłości, a jednocześnie mają wysoki poziom tempe-ramentu seksualnego. Wytłumaczenie powstania tego zespołu w ostat-niej z wymienionych możliwości nie jest takie trudne Ś erołyzacja psychiki, nie zaspokojone potrzeby prowadzą do obniżenia progu wrażliwości zmysłowej i zaczynają ujawniać się bodźce podprogowe, życzeniowe, płynące z wyobraźni.
Iluzje seksualne niekoniecznie bywają odbierane jako przyjemne, niekiedy wzbudzają poczucie lęku, nienormalności psychiki, pogłę-biają frustrację seksualną i uczuciową. Trzeba również przyznać, iż czasem rozpoznanie granicy między światem zdrowia psychicznego a zaburzeń psychicznych bywa utrudnione. Omawianego zespołu nie należy określać jako zaburzenie, raczej jako swoisty fenomen seksualiz-mu kobiecego. Nie zawsze jednak łatwo wykluczyć zaburzenia psy-chiczne.
Kobiety odwiedzane przez demona nocy różnie na niego reagują. Jedne usiłują tłumić swe doznania seksualne, inne je rozwijają przez praktyki masturbacyjne. W wielu przypadkach zaniepokojenie nie-normalnością prowokuje do nawiązywania kontaktów z mężczyznami, w innych przypadkach iluzjom zaczyna towarzyszyć rozbudowywanie świata fantazji, np. uczucie rzekomego posiadania partnera, oddziały-wanie na adoratora bioprądami na odległość itp.
Zespół demona nocy jako wyraz frustracji podstawowych potrzeb psychicznych kobiety Ś miłości, więzi erotycznej Ś jest sygnałem, iż frustracja zaczyna przybierać intensywny charakter. Wymaga to określenia swej przyszłości Ś czy nadal sama, czy z kimś? l wy-ciągnięcie z tego dylematu wniosków dla siebie.
ZESPÓŁ PANIKI ZAMYKAJĄCYCH SIĘ DRZWI
U wielu 40-letnich kobiet po-
wstaje zespół o tak obrazowej
nazwie. Polega on na tym, iż
istnieje lęk przed upływem wie-
ku, starzeniem się utratą atrak-
cyjności kobiecej. Rodzi się żal
za młodością, adoracją ze stro-
ny mężczyzn, atrakcyjnością
ciała wzbudzającego podziw
i pożądania mężczyzny. Poja-
wiają się zmienne nastroje, hipo-
chondryczne nastawienie, wzra-
stają potrzeby seksualne, m.in.
wyrażające potrzebę potwierdze-
nia swej kobiecej atrakcyjności;
kobieta wspomina przeszłość,
a zwłaszcza utracone szansę, ma
obsesje utraty urody. Zespół ten
jest tym bardziej burzliwy, im
słabsza jest więź partnerska, sek-
sualna, niezaspokojenie potrzeb
adoracji i satysfakcji seksualnej.
Zmienia się styl bycia kobiety; zaczyna zwracać uwagę na swoją atrakcyjność dla innych, odmładza się strojem, często hołduje modzie młodzieżowej, jest zwłaszcza wyczulona na traktowanie ze strony młodych mężczyzn, od których oczekuje adoracji, podziwu. Często pojawiają się sentymentalne i romantyczne nastawienia: tęsknota za romantyczną miłością, przeżywanie romansowych filmów i lektur, in-teresowanie się życiem prywatnym przedstawicieli Olimpu. Świat psychiczny takiej kobiety zaczyna koncentrować się na jej roli kobie-cej atrakcyjności oraz jej oddźwięku ze strony mężczyzn. Wobec młodych kobiet pojawia się uczucie zazdrości, a jednocześnie wzrasta poczucie zagrożenia. Często przybiera to formy pozorowane, np. kry-tycznie ocenia się błędy w pracy zawodowej, niedojrzałość młodej kobiety, przypisując jej lekceważący styl życia; typowe są zachowania
rywalizacyjne wobec nich.
Niejedna kobieta nawiązuje romanse, z reguły z młodszymi wie-kiem partnerami, które z jednej strony potwierdzają poczucie własnej kobiecej wartości, z drugiej natomiast są formą cofania się w prze-szłość, próbą zaczynania od nowa. Jeśli nowy partner potrafi dostar-czyć wzmocnień w roli kobiecej, dochodzi do rozwodów.
Na ogół jednak przebieg tego zespołu jest bardzo łagodny, zwłasz-cza wtedy, kiedy stały partner potrafi zaspokajać potrzeby adoracyjne,
191
uczuciowe i seksualne. Inaczej mówiąc Ś zespół paniki zamykają-cych się drzwi jesł wyrazem stresu kobiet, które nigdy nimi nie przestają być, o czym niekiedy zapominają ich partnerzy. Adoracja ze strony partnera, ujawnianie miłości i podtrzymywanie więzi seksual-nej są u wielu kobiet ważną potrzebą, odczuwaną aż do późnych lat życia.
Wspomniany zespół stanowi istotną barierę dla więzi partnerskiej, jeśli partner zapomina o strukturze psychicznej kobiety i nie zaspo-kaja jej potrzeby adoracji. Zdarza się często, iż partner coraz mniejsze znaczenie przywiązuje do więzi seksualnej, nie dostarcza wzmocnień swej partnerce. Jeśli w związku dominuje przyzwyczajenie, rutyna, a co gorsza partner ośmiesza zachowanie kobiety i pomniejsza jej wartość w tej roli, to naturalną reakcją kobiety jest agresja, a zdrada traktowana jest jako zemsta wobec niego oraz chęć udowodnienia mu, że dla innych mężczyzn nie przestała być kobietą.
Zespół paniki zamykających się drzwi wyraża specyfikę kobiecej dojrzałości, ujawnia kryzys atrakcyjności więzi partnerskiej, frustrację potrzeby adoracji, miłości ze strony kobiety. Zaburza nie tylko więź małżeńską, ale przenosi się również na kontakty interpersonalne w pra-cy i w środowisku. Jeżeli ten wewnętrzny konflikt kobiety zostaje stłumiony, to jego efektem są różnorodne napięcia, nerwice, choroby psychosomatyczne. Tego typu pacjentki często spotyka się w gabine-tach różnych specjalistów, a zwłaszcza u ginekologów, psychotera-peutów.
Rozwiązanie tego konfliktu uzależnione jest od postawy partnera, który nie może zapominać, że jego partnerka nadal jest i będzie kobietą ze wszystkimi wynikającymi z tego faktu potrzebami psychicz-nymi, a jednocześnie musi uświadomić kobiecie, na czym polega istota jej problemów, dość zresztą powszechnych.
NIETYPOWE BÓLE MIEDNICY
Do częściej występujących u ko-
biet chorób psychosomatycznych
należą łzw. nietypowe (psycho-
genne) bóle miednicy. Zdaniem
znanego ginekologa Ś R. Ben-
sona Ś dotyczą one około 5Ś
25% pacjentek zgłaszających się
do ginekologów. Brak konkret-
nych zaburzeń ze strony narzą-
dów rodnych sprawia, iż te pa-
cjentki często nie wierzą leka-
rzowi i szukają pomocy u in-
nego, mnożą różnorodne bada-
nia i z niepokojem myślą o naj-
gorszym. Trudno im pogodzić
się z faktem, iż „w brzuchu nic
nie ma". Bóle w miednicy mo-
gą być stałe lub przemijające,
najczęściej nie są zlokalizowane,