Odmiana moralna Wojciecha nastąpiła po wyniesieniu go na biskupstwo, kiedy to „przyszedł do opamiętania"...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- – Kiedy tylko dotrzemy tam, gdzie majÄ… w miarÄ™ rozwiniÄ™ty przemysĹ‚ – dodaĹ‚ po chwili – bÄ™dziemy musieli sprawić sobie trochÄ™ odtylcowych...
- Kiedy robisz to…82… IDE robi to83Skąd się biorą programy84IDE pomaga Ci kodować86Kiedy zmieniasz coś w IDE, zmieniasz...
- Szli w zupełnej ciszy, w milczeniu pokonywali zalaną martwym światłem drogę, a kiedy po forsownym marszu doszli do Hali Pisanej, zatrzymali się bez...
- Kiedy Canan przejął zarządzanie codziennymi operacjami magazynu, Lovejoy jeszcze bardziej skupił swą uwagą na rekrutacji, sprowadzając ostatecznie jeszcze...
- Ed siedział właśnie przy biurku w rogu swojego salonu sprzedaży żując pierwsze tego dnia cygaro, kiedy zobaczył dwóch mężczyzn w roboczych koszulach i...
- «Dlaczego wiÄ™c oĹ›miela siÄ™ podejść do kapĹ‚ana za pierwszym razem, kiedy jest caĹ‚kiem nieczysty, a za drugim razem – zbliĹĽyć siÄ™ nawet do...
- Skacz, dziecko, skacz! Od kiedy moja córka Zara umiała już bez pomocy stanąć na stole, na którym zmieniano jej pieluszki, bawię się z nią w...
- nizujących poglądach na temat oczyszczenia i poznania prawdy? Istotnie, kiedy czytamy o tym, co według Pseudo- Dionizego znaczy oczyszczenie napotykamy w...
- Nie masz też,nie masz żadnego w tym cudu,Kiedy raz na dno,pod obłoki drugiLatając,musi nadweredzić fugi;Wpadszy w najgłębsze na ostatek...
- Dokładnie w tym samym momencie pociąg silnie zarzucił i Harry rozpaczliwie jął wymachiwać rękoma, kiedy potworna ziejąca w dole czerń ruszyła mu na spotkanie...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Autor kreśli obraz heroicznej walki, jaką młodzieniec stoczył z własnymi przyzwyczajeniami i skłonnościami zmysłowymi. Utwierdzony Boską pomocą „[...] zzuł stare pióra, a nowe przybrał obyczaje [...]. Spędzać całe dnie przy najsurowszym poście, wychudzającym nocnym czuwaniem poskramiać żądze cielesne, przez ustawiczne klęczenie wyjednywać przebaczenie grzechów — to było troską za dnia i w nocy [...]. Wiele cierpiąc, z pożytkiem w pocie czoła pracował" (s. 105). Przemiana obyczajów została ukazana jako rezultat wewnętrznych zmagań, walki duchowej połączonej z wysiłkiem fizycznym. Cnota i świętość nie zostały Wojciechowi dane: osiągnął je w trudzie, w cierpieniu i w pracy nad sobą. Bruno buduje w ten sposób model świętości opartej na heroizmie. Wojciech jest człowiekiem walczącym, prawdziwym athleta Christi, przełamującym własne ograniczenia wewnętrzne i starającym się skruszyć otaczające go z zewnątrz zło moralne.
Heroizm świętego został uwydatniony przez skontrastowanie jego bezkompromisowego działania z przyrodzoną lękliwością. Znamienne są zwłaszcza pod tym względem sceny końcowe, przedstawiające męczeństwo i śmierć, a także poprzedzające je wydarzenia. Oto krocząc wraz z dwoma pozostałymi misjonarzami brzegiem morza Wojciech doznaje strachu na widok pieniących się fal. Jego towarzysze spokojnie słuchają szumu morza, podczas gdy ,,[...] idący między nimi biskup zdumiał się wielce i drżał z przerażenia jak lękliwa niewiasta" (s. 143). W momencie pojmania przez pogan Wojciech daleki jest od chęci wygłaszania moralnych pouczeń i konsolacji skierowanych do braci, jak to przedstawił Kanapariusz. Zobaczywszy, że zostali znienacka spętani „[...] jako człowiek wzdryga się przed zakosztowaniem gorzkiej śmierci, duch jego niezwykle przerażony walczy z tchórzostwem; bliskie śmierci ciało zmienia barwę, drżące lękiem serce drętwieje. [...] pobladły biskup nie wyrzekł ani jednego słowa, tylko wówczas, gdy związanego prowadzili na górski wyskok [...] słabym głosem to jedno skierował pytanie: «Czego chcesz, ojcze?»" (s. 145-148).
Kompozycja Vita altera, powtarzająca w ogólnym zarysie schemat utworu Kanapariusza (z uwzględnieniem wskazanych wyżej odkształceń), opiera się na połączeniu elementów typowych dla gatunków vita i passio. Autor zachował strukturę biograficzną, stosując technikę posobnego układania kolejnych, chronologicznie uporządkowanych fragmentów fabuły.
Utwór został napisany stylem kwiecistym i ozdobnym, zbliżonym do retorycznej
V. Hagiografia. 3. Twórczość Brunona z Kwerfurtu
sztuki „mowy trudnej" (oratio difflcilis). Jego uderzającą cechę stanowi bogactwo rozbudowanej metaforyki, spiętrzonych porównań i epitetów. W składni przeważają zdania wielokrotnie złożone, przeważnie parataktyczne, o członach zbliżonych długością i dość często wiązanych rymem. Właściwości te może zilustrować już pierwsze zdanie tekstu:
Zakwitł szkarłatny kwiat na ziemiach czeskich, / wielkich rodziców większy jeszcze syn,/ złote jabłko wyrosło na szlachetnych gałęziach: /przyszedł na świat chłopiec o pięknej twarzy, / lecz piękniejszym jeszcze duchu imieniem Wojciech, / a to imię przetłumaczone znaczy „pociecha wojska" [w oryginale rymy: tenis / magnis / ramis; puerulus / exercitus; T.M.].
Brunonowi przypisuje się, jak wspomniano, autorstwo zaginionej pasji św. Wojciecha. O istnieniu tego utworu dowiadujemy się z relacji Galia Anonima, który oparł na nim swój opis zjazdu w Gnieźnie w r. 1000. Na zakończenie tego fragmentu (Kronika, 1,6) kronikarz rzucił następującą uwagę: „sicut in libro de passione martiris potest propensius inveniri" („jak o tym dowiedzieć się można bardziej szczegółowo z księgi o męczeństwie tego świętego" — mowa o św. Wojciechu). Ta dostępna jeszcze kronikarzowi na początku XII wieku, a dziś już nie istniejąca księga, powstała przypuszczalnie tuż po r. 1003, może z inicjatywy Bolesława Chrobrego, dbającego o prestiż swego dworu i kraju, władcy szczególnie zainteresowanego utrwaleniem kultu św. Wojciecha, którego ośrodkiem było Gniezno.