– Tak narodziÅ‚ siÄ™ ZwiÄ…zek Północy...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- EXT REF1 SELECT lub 1106 EXT REF2 SELECT – na COMM, COMM+AI1 lub COMM*AI1...
- choćbyÅ› i mnie miaÅ‚ waszmość tak pochlastać, zawszeć winszujÄ™, winszujÄ™! – Et, dalibyÅ›cie sobie waszmoÅ›ciowie pokój; bo w rzeczy nie macie siÄ™...
- znalazÅ‚ i któż zarÄ™czy, czy jÄ… znajdzie? – Prawda jest! Ale gdy Bóg go przez nasze rÄ™ce od Bohuna uwolniÅ‚ i przez tyle niebezpieczeÅ„stw, przez...
- Po prawej, najbliżej Å›ciany hangaru, staÅ‚y bok w bok nowiutkie Gromy i BÅ‚yskawice – nieco mniejsze wozy bojowe przystosowane do przewozu piechoty...
- «Dlaczego wiÄ™c oÅ›miela siÄ™ podejść do kapÅ‚ana za pierwszym razem, kiedy jest caÅ‚kiem nieczysty, a za drugim razem – zbliżyć siÄ™ nawet do...
- Polecenie traceroute zwykle jest wykorzystywane w ten sposób, jak polecenie ping – jako parametr należy podać nazwÄ™ hosta docelowego...
- Krzysztof przetarÅ‚ palcami oczy i powtórzyÅ‚ bezdźwiÄ™cznym gÅ‚osem: – Precz, precz, zabierzcie stÄ…d tego czÅ‚owieka...
- • skrzynia biegów, dÅ‚uga – ponieważ jest wiele szybkich partii (Å‚uki, czasami proste), na których to wÅ‚aÅ›nie dużą prÄ™dkoÅ›ciÄ… można sporo...
- Czemu wiÄ™c pÅ‚akaÅ‚a? ObawiaÅ‚ siÄ™ jednak, Åœe jeÅ›li bÄ™dzie próbowaÅ‚ nalegać, tylko - Nie musi mi pani od razu odpowiadać –uspokoiÅ‚ jÄ…...
- – Zabierzesz stÄ…d te akta, zrobisz gdzieÅ› kopie, rozeÅ›lesz część do przyjaciół i znajomych rozrzuconych możliwie po caÅ‚ych Stanach, a resztÄ™ ukryjesz,...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Pamiętamy.
– PamiÄ™tamy – powtórzyÅ‚ w skupieniu tÅ‚um.
– PamiÄ™tamy, jak PrzystaÅ„ K’Vaerna byÅ‚a niczym wiÄ™cej, jak ubogim schronieniem dla rybaków z odlegÅ‚ych portów. Skalistym, dzikim miejscem, w którym chronili siÄ™ przed sztormami... aż jeden z nich, zwany K’Vaern, rozbiÅ‚ tam swojÄ… łódź i zmuszony brakiem Å›rodków do życia zaczÄ…Å‚ pobierać opÅ‚atÄ™ od tych, którzy chcieli zacumować przy jego wraku i wyjść na brzeg. Z czasem zbudowaÅ‚ dok. Potem karczmÄ™. Potem miasto. PamiÄ™tamy.
– PamiÄ™tamy.
– Lud Wody wszystko pamiÄ™ta. PamiÄ™tamy zaÅ‚ożenie Sindi i nadejÅ›cie Autean z północy, powstanie Ran Tai i wojny na poÅ‚udniu. Lud Wody widziaÅ‚ to wszystko i pamiÄ™ta. Chwalimy naszego Boga i gÅ‚osimy wszystkim jego nauki.
– Teraz nadeszli Bomani i zagrażajÄ… nam, tak jak to siÄ™ już zdarzaÅ‚o w naszych dÅ‚ugich dziejach. Najpierw mÅ‚odzi Auteanie. Potem Sartanie, straszliwi jeźdźcy na civan, którzy z czasem stali siÄ™ Vasinami ze ZwiÄ…zku Północy. A teraz Bomani.
– Auteanie nigdy nas nie zaatakowali. Odkryli cywilizacjÄ™, której nigdy wczeÅ›niej nie widzieli, i z czasem zaÅ‚ożyli wÅ‚asne miasta, a nami zaczÄ™li pogardzać. My jednak przetrwaliÅ›my dziÄ™ki szczerej wierze w naszego Boga, a oni upadli.
– WrzeszczÄ…ce hordy Sartan przybyÅ‚y z północy, dosiadajÄ…c swych strasznych civon i walczÄ…c dÅ‚ugimi włóczniami. OdpieraliÅ›my ich, aż wrócili na północ, by zaÅ‚ożyć tam wÅ‚asne miasta. Oni też z czasem zaczÄ™li nami pogardzać i zapomnieli o Bogu, Å›ciÄ…gajÄ…c na siebie wiecznÄ… haÅ„bÄ™.
– WiecznÄ… haÅ„bÄ™ – zagrzmiaÅ‚ tÅ‚um.
– Teraz nadeszli Bomani. Wielu mówi, że powinniÅ›my zebrać Robotników Boga, którzy stali siÄ™ Wojownikami Boga, i stawić im czoÅ‚a w bitwie. Å»e powinniÅ›my odepchnąć ich na pustkowia północy naszÄ… potÄ™gÄ…, wiedzÄ… i wiarÄ… w Boga.
– Inni mówiÄ…, że powinniÅ›my skierować Robotników Boga do odbudowy DzieÅ‚ Boga, żeby nasz Bóg nie odwróciÅ‚ siÄ™ od nas i nie zwróciÅ‚ przeciwko nam swojego Wiecznego Gniewu, który zniszczyÅ‚ AuteÄ™. Å»e powinniÅ›my zapÅ‚acić Bomanom, czerpiÄ…c ze skarbów zgromadzonych w Å›wiÄ…tyni i z dodatkowych podatków naÅ‚ożonych na kupców. Å»e Bomani odejdÄ… bez walki, jeÅ›li damy im zÅ‚oto.
– Oto nasz dylemat. Czy mamy być ludem Wojowników Boga, którzy ruszajÄ… do walki z wrogiem, podczas gdy DzieÅ‚a Boga niszczejÄ…? Czy ludem Robotników Boga, tworzÄ…cych i utrzymujÄ…cych Jego DzieÅ‚a, podczas gdy wróg grozi nam zniszczeniem wszystkiego, co dla nas najÅ›wiÄ™tsze?
– JakÄ…kolwiek podejmÄ™ decyzjÄ™, zapanuje trwoga i lament. JeÅ›li postanowiÄ™ zapÅ‚acić daninÄ™, czekajÄ… nas niezasiane pola i głód. Nie wiadomo także, czy uchroni nas to przed zniszczeniem wszystkiego, co dla nas drogie. Ale walka z Bomanami oznacza rozlew krwi. Wielu synów padnie w bitwie, a nas czeka rozpacz i żal. Możemy ponieść klÄ™skÄ™, a wtedy wszystko przepadnie na wieki.
* * *
– JeÅ›li siÄ™ nie zdecyduje, my i tak ruszamy – powiedziaÅ‚ Julian, stukajÄ…c palcami w leżący na kolanach heÅ‚m.
– Ty przynajmniej nie możesz narzekać – powiedziaÅ‚ Cathcart. – Masz, kurwa, pojÄ™cie, jak w tym gównie jest gorÄ…co, kiedy nie dziaÅ‚a?
– I na dodatek nie można korzystać z pieprzonej kanalizacji! – warknęła Pentzikis. – Chce mi siÄ™ lać jak flar–ta.