– No, bo jeÅ›li kiedyÅ› zadaÅ‚aÅ› siÄ™ z niewÅ‚aÅ›ciwymi ludźmi, to nigdy nie jest za późno, żeby siÄ™ wycofać...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- EXT REF1 SELECT lub 1106 EXT REF2 SELECT – na COMM, COMM+AI1 lub COMM*AI1...
- choćbyÅ› i mnie miaÅ‚ waszmość tak pochlastać, zawszeć winszujÄ™, winszujÄ™! – Et, dalibyÅ›cie sobie waszmoÅ›ciowie pokój; bo w rzeczy nie macie siÄ™...
- znalazÅ‚ i któż zarÄ™czy, czy jÄ… znajdzie? – Prawda jest! Ale gdy Bóg go przez nasze rÄ™ce od Bohuna uwolniÅ‚ i przez tyle niebezpieczeÅ„stw, przez...
- Po prawej, najbliżej Å›ciany hangaru, staÅ‚y bok w bok nowiutkie Gromy i BÅ‚yskawice – nieco mniejsze wozy bojowe przystosowane do przewozu piechoty...
- «Dlaczego wiÄ™c oÅ›miela siÄ™ podejść do kapÅ‚ana za pierwszym razem, kiedy jest caÅ‚kiem nieczysty, a za drugim razem – zbliżyć siÄ™ nawet do...
- Polecenie traceroute zwykle jest wykorzystywane w ten sposób, jak polecenie ping – jako parametr należy podać nazwÄ™ hosta docelowego...
- Krzysztof przetarÅ‚ palcami oczy i powtórzyÅ‚ bezdźwiÄ™cznym gÅ‚osem: – Precz, precz, zabierzcie stÄ…d tego czÅ‚owieka...
- • skrzynia biegów, dÅ‚uga – ponieważ jest wiele szybkich partii (Å‚uki, czasami proste), na których to wÅ‚aÅ›nie dużą prÄ™dkoÅ›ciÄ… można sporo...
- – Zabierzesz stÄ…d te akta, zrobisz gdzieÅ› kopie, rozeÅ›lesz część do przyjaciół i znajomych rozrzuconych możliwie po caÅ‚ych Stanach, a resztÄ™ ukryjesz,...
- W życiu sÄ… obecne rozmaite problemy – w zwiÄ…zkach miÄ™dzyludzkich, w pracy, w życiu osobistym...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
– Ależ o czym ty mówisz?!
– W porzÄ…dku, to wÅ‚aÅ›nie chciaÅ‚em usÅ‚yszeć.
Odbicie przyćmionego światła z deski rozdzielczej w samochodzie było dosyć silne, by ukazać jej twarz, ale zbyt słabe, by odsłonić jej napięcie i niezdrową szarość wywołaną strachem. Wyglądała więc teraz tak, jak ją Ben zawsze widział w wyobraźni, kiedy nie przebywali razem: zapierała dech w piersiach.
W innych warunkach byłaby to cudowna chwila, niczym z marzeń albo jednego z tych wspaniałych starych filmów. W końcu, cóż może być bardziej radosnego i podniecającego niż jazda eleganckim sportowym samochodem z reprezentacyjną kobietą? Nietrudno byłoby sobie teraz wyobrazić, że dążą w jakieś romantyczne miejsce, gdzie mogliby porzucić profilowane fotele i zamienić je na świeżą, chłodną pościel, a szybka jazda stanowiłaby preludium do pełnego namiętności aktu miłosnego.
– Nie zrobiÅ‚am nic zÅ‚ego, Benny – powiedziaÅ‚a.
– ChciaÅ‚em tylko sprawdzić...
– SugerowaÅ‚eÅ›...
– MusiaÅ‚em ciÄ™ o to zapytać.
– Czy wyglÄ…dam na czarny charakter?
– Ależ skÄ…d! JesteÅ› dla mnie anioÅ‚em.
– Nie zachodzi niebezpieczeÅ„stwo, że mogliby mnie wsadzić do wiÄ™zienia. Najgorsze, co może mi siÄ™ przytrafić, to to, że sama mogÄ™ paść ofiarÄ… zbrodni.
– Niech mnie szlag trafi, jeÅ›li do tego dopuszczÄ™!
– JesteÅ› naprawdÄ™ bardzo miÅ‚y – powiedziaÅ‚a. OderwaÅ‚a wzrok od szosy i zdobyÅ‚a siÄ™ na uÅ›miech. – Bardzo, bardzo miÅ‚y.
Uśmiechała się tylko ustami, na jej twarzy pozostawał nadal wyraz trwogi, widoczny zwłaszcza w oczach. I mimo że naprawdę doceniała dobre chęci swego przyjaciela, wciąż jeszcze nie była gotowa, by podzielić się z nim swoimi tajemnicami.
O dwudziestej trzeciej trzydzieści dojechali do Geneplan.
Biurowiec, bÄ™dÄ…cy głównÄ… siedzibÄ… korporacji doktora Erica Lebena, miaÅ‚ cztery kondygnacje, sześć lustrzanych Å›cian – każda innej dÅ‚ugoÅ›ci, oraz modernistycznÄ… bramÄ™ wjazdowÄ… ze szlifowanego marmuru i szkÅ‚a. MieÅ›ciÅ‚ siÄ™ w drogiej dzielnicy biznesu koÅ‚o Jamboree Road w Newport Beach. Ben w zasadzie nie lubiÅ‚ takiego stylu, ale mimo to musiaÅ‚ przyznać, że prosta, nieregularna bryÅ‚a budynku Geneplan ma pewien szczególny urok. Plac do parkowania samochodów podzielony byÅ‚ kwietnikami na sektory. W dużych betonowych donicach rosÅ‚y pelargonie bluszczolistne obsypane czerwono-biaÅ‚ym kwieciem. Budynek otaczaÅ‚o zresztÄ… mnóstwo zieleni, w tym ze smakiem rozmieszczone drzewa palmowe. Mimo późnej pory drzewa, kwietniki i biurowiec podÅ›wietlone byÅ‚y pomysÅ‚owo rozlokowanymi reflektorami, co przydawaÅ‚o temu miejscu romantyzmu, ale i powagi.
Rachael objechała budynek dokoła i znaleźli się na jego tyłach. Tam jezdnia schodziła w dół, do poziomu piwnicy, gdzie rozładowywano samochody dostawcze. Kobieta zjechała i zatrzymała się przed pomalowaną na brązowo bramą. Wokół samochodu wyrosły betonowe ściany, sięgające parteru.
– Gdyby ktoÅ› wpadÅ‚ na pomysÅ‚, że mogÅ‚am przyjechać do Geneplan, to bÄ™dzie szukaÅ‚ mojego auta raczej na parkingu niż tutaj – powiedziaÅ‚a.
Wysiadając z mercedesa, Ben skonstatował, że powietrze tutaj jest o wiele chłodniejsze i przyjemniejsze niż w Santa Ana czy Villa Park, które nie leżą tak blisko oceanu. Chociaż Newport Beach było odległe od wybrzeża o kilka kilometrów i nie docierał tu szum fal ani zapach soli czy wodorostów, to jednak wiatr od Pacyfiku czynił swoje.
W ścianie obok bramy przeznaczonej dla ciężarówek znajdowały się także zwyczajne drzwi, zaopatrzone w dwa zamki.