Leia sięgnęła po kartkę z wynikami głosowania i skrzywiła się, kiedy poczuła ból wszyscy nowi senatorowie się z nim zapoznali...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- – Kiedy tylko dotrzemy tam, gdzie majÄ… w miarÄ™ rozwiniÄ™ty przemysÅ‚ – dodaÅ‚ po chwili – bÄ™dziemy musieli sprawić sobie trochÄ™ odtylcowych...
- Kiedy robisz to…82… IDE robi to83Skąd się biorą programy84IDE pomaga Ci kodować86Kiedy zmieniasz coś w IDE, zmieniasz...
- Szli w zupełnej ciszy, w milczeniu pokonywali zalaną martwym światłem drogę, a kiedy po forsownym marszu doszli do Hali Pisanej, zatrzymali się bez...
- Kiedy Canan przejął zarządzanie codziennymi operacjami magazynu, Lovejoy jeszcze bardziej skupił swą uwagą na rekrutacji, sprowadzając ostatecznie jeszcze...
- Ed siedział właśnie przy biurku w rogu swojego salonu sprzedaży żując pierwsze tego dnia cygaro, kiedy zobaczył dwóch mężczyzn w roboczych koszulach i...
- «Dlaczego wiÄ™c oÅ›miela siÄ™ podejść do kapÅ‚ana za pierwszym razem, kiedy jest caÅ‚kiem nieczysty, a za drugim razem – zbliżyć siÄ™ nawet do...
- Skacz, dziecko, skacz! Od kiedy moja córka Zara umiała już bez pomocy stanąć na stole, na którym zmieniano jej pieluszki, bawię się z nią w...
- nizujących poglądach na temat oczyszczenia i poznania prawdy? Istotnie, kiedy czytamy o tym, co według Pseudo- Dionizego znaczy oczyszczenie napotykamy w...
- Nie masz te¿,nie masz ¿adnego w tym cudu,Kiedy raz na dno,pod ob³oki drugiLataj¹c,musi nadweredziæ fugi;Wpadszy w najg³êbsze na ostatek...
- Dokładnie w tym samym momencie pociąg silnie zarzucił i Harry rozpaczliwie jął wymachiwać rękoma, kiedy potworna ziejąca w dole czerń ruszyła mu na spotkanie...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
w poparzonych rękach.
Słysząc echo własnego głosu, odbijające się od ścian wielkiej sali, Leia uzmysło-
- Nie możemy obawiać się zachodzących zmian, panie senatorze - stwierdziła,
wiła sobie, że brzmi w nim nuta gniewu. Zazwyczaj chlubiła się własnym opanowa-
zwracając się do Gna. - Musimy pamiętać, że obecny Senat jednak różni się od tego,
niem, ale w tej chwili jej cierpliwość była bliska wyczerpania. Czy naprawdę ci tak
który obradował w czasach Starej Republiki. Młodzi senatorowie nie mają przywódcy,
zwani przywódcy nie rozumieli, jakie będą skutki ich postępowania? Czy nie wiedzieli,
jakim kiedyś był Palpatine.
że takie zacietrzewienie doprowadzi do rozdźwięków w łonie Nowej Republiki?
- Przynajmniej na razie - zauważył sędziwy mężczyzna.
Wszystkie twarze zwróciły się w jej stronę. Dyplomaci czekali niecierpliwie na to,
co powie. Leia nieznacznie kiwnęła głową.
Przez otwory w zapadającym się sklepieniu sali obrad Senatu wpadały promienie
- Senatorze Meido, ponieważ powołanie odrębnej ekipy śledczej było pańskim
słońca. Na tle nieba było widać czarną sylwetkę androida budowlanego. Wyposażony w
pomysłem, chciałabym, żeby właśnie pan podjął się trudu ustalenia jej składu - powie-
chwytaki automat oczekiwał na rozkazy, aby zająć się usuwaniem gruzu i naprawami.
działa. - Później poda mi pan nazwiska członków, żebym mogła umieścić je w protoko-
Luke Skywalker stał w drzwiach, których skrzydła pozostawiono rozsunięte, i za-
le.
glądał do środka sali. Promienie słońca oświetlały jedynie kąt ogromnego amfiteatru.
Meido się uśmiechnął. Jego jasnoróżowe zęby błysnęły na tle szkarłatu twarzy.
Blask awaryjnych paneli jarzeniowych ukazywał jednak obraz znacznie większych
-Z przyjemnością, pani przewodnicząca.
zniszczeń.
Leia pomyślała, że wyraz jego twarzy nie wróży niczego dobrego. Miała wrażenie,
Niemal wszystkie wykorzystywane podczas głosowania pulpity teraz były zaśmie-
że wystawia się na ciosy. Czuła się tak, jakby wpadała w zastawioną pułapkę.
cone kamieniami i okruchami kryształowych tafli, na podłodze leżały kawałki gruzu i
-Jutro zbieramy siew sali balowej o zwykłej porze - oznajmiła. -Na razie ogłaszam
kamieni. Androidy transportowe, konserwacyjne i naprawcze czekały w pogotowiu,
dzisiejsze zebranie za zakończone.
jako że nikt jeszcze nie wydał im rozkazu przystąpienia do pracy. Zapewne Leia pra-
Ponownie uderzyła drewnianym kubkiem o blat bufetowego stołu. W tej samej
gnęła zaczekać, aż jej dochodzenie przyniesie jakieś rezultaty. Luke postanowił, że
chwili otoczył ją gwar podnieconych głosów. Młodsi senatorowie uderzali swoich ko-
przeprowadzi małe śledztwo na własną rękę. Niepokoiło go kilka rzeczy. Po pierwsze,
legów po plecach, raz po raz wybuchając radosnym śmiechem.
upór Leii, związany z wyborem do Senatu grupy byłych funkcjonariuszy Imperium. Po
ChoFi wpatrywał się w listę obecności z wynikami głosowania.
drugie, dziwna rozmowa, jaką odbył Han z zaginionym przemytnikiem. I po trzecie, co
- Chyba wiesz - odezwał się tak cicho, by usłyszeli go tylko Leia i senator Gno -
było chyba najważniejsze, zakłócenie Mocy, jakie odczuł on, Leia i jej dzieci, aczkol-
Create PDF files without this message by purchasing novaPDF printer (http://www.novapdf.com)
wiek nie wszyscy w takim samym stopniu. Luke zgadzał się z Hanem, który wątpił, aby
Kilka precyzyjnie zaplanowanych egzekucji?
za zamach odpowiadali dostojnicy imperialni; posłużyliby się każdą wymówką, byle
Ostrzeżenie?
tylko nie przebywać w sali obrad w czasie, kiedy wydarzyła się eksplozja. Nie można
Czy próba zniszczenia całej sali obrad, która zakończyła się niepowodzeniem?
było nie uznać także argumentacji Leii, która zauważyła, że większość młodych senato-
Trudno było rozstrzygnąć to w tej chwili. Teraz dysponował jednak tropem, na
rów nie odniosła jakichkolwiek obrażeń. Jeżeli miała rację i za spowodowanie katastro-
który musi skierować ekspertów Leii. Powinni przestać rozglądać się za sprawcą pod-
fy był odpowiedzialny jeden czy kilku byłych funkcjonariuszy Imperium, nie istniał
łożenia jednej potężnej bomby, a zacząć szukać winowajców, którzy mogli podłożyć
lepszy sposób odwrócenia podejrzeń od siebie niż właśnie przebywanie w sali obrad i
kilka mniejszych.
„cudowne" uniknięcie jej skutków.
Od sklepienia oderwało się kilka kawałków gruzu, które z hukiem roztrzaskały się
Luke wszedł do środka. W powietrzu unosiły się drobiny kurzu, oświetlone krę-
na podłodze. Luke odwrócił się i niechcący stąpnął w jedno z miejsc stanowiących ją-
giem padającego z góry blasku. Mimo iż oglądał w życiu tyle miejsc i pomieszczeń, w
dro chłodu. Promienie słońca natychmiast straciły intensywny blask, a on poczuł ślad
których eksplodowały ładunki wybuchowe, nie mógł się otrząsnąć z przeżytego wstrzą-
czyjejś obecności.
su. Ta sala była przecież miejscem obrad Senatu jeszcze w czasach Starej Republiki.
Byłego ucznia.
Wrażenie, że od wieków w jej prastarych murach uchwalano nieodwracalne prawa i
Młodego mężczyzny.
ustawy, nie chciało go opuścić mimo zmian wystroju, wprowadzonych za czasów rzą-
B r a k i s s a.
dów Palpatine'a. Ta sala była zawsze ulubionym pomieszczeniem Leii.
Jego siostra przebywała wówczas na samym dole. Kiedy doszło do katastrofy, sta-
ła na podwyższeniu.
Podwyższenie zostało także zniszczone. Cały krąg, na którym się wspierało, za-
śmiecały teraz kamienie i odłamki kryształowych tafli. Czekająca na zewnątrz ekipa
remontowa, w każdej chwili gotowa przystąpić do pracy, ostrzegła Luke'a, że sklepie-
nie i ściany są niestabilne. Nie chcieli pozwolić mu wejść do środka, jeżeli nie uczyni
tego w towarzystwie któregoś pracownika. Skywalker jednak nalegał i w końcu uzyskał
zgodę. Musiał być sam, kiedy będzie oglądał salę. Chciał zobaczyć wszystko na własne
oczy.
W powietrzu czuło się lodowaty chłód. Ten sam chłód, który poczuł, kiedy prze-