Kiedy uważa się jakiś rząd (niezależnie od metody wyłaniania władzy) za dostawcę bezpłatnych usług, to wkrótce zacznie on powiększać ich zakres i...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- – Kiedy tylko dotrzemy tam, gdzie mają w miarę rozwinięty przemysł – dodał po chwili – będziemy musieli sprawić sobie trochę odtylcowych...
- Kiedy robisz to…82… IDE robi to83Skąd się biorą programy84IDE pomaga Ci kodować86Kiedy zmieniasz coś w IDE, zmieniasz...
- Szli w zupełnej ciszy, w milczeniu pokonywali zalaną martwym światłem drogę, a kiedy po forsownym marszu doszli do Hali Pisanej, zatrzymali się bez...
- Kiedy Canan przejął zarządzanie codziennymi operacjami magazynu, Lovejoy jeszcze bardziej skupił swą uwagą na rekrutacji, sprowadzając ostatecznie jeszcze...
- Ed siedział właśnie przy biurku w rogu swojego salonu sprzedaży żując pierwsze tego dnia cygaro, kiedy zobaczył dwóch mężczyzn w roboczych koszulach i...
- «Dlaczego więc ośmiela się podejść do kapłana za pierwszym razem, kiedy jest całkiem nieczysty, a za drugim razem – zbliżyć się nawet do...
- Skacz, dziecko, skacz! Od kiedy moja córka Zara umiała już bez pomocy stanąć na stole, na którym zmieniano jej pieluszki, bawię się z nią w...
- nizujących poglądach na temat oczyszczenia i poznania prawdy? Istotnie, kiedy czytamy o tym, co według Pseudo- Dionizego znaczy oczyszczenie napotykamy w...
- Nie masz te,nie masz adnego w tym cudu,Kiedy raz na dno,pod oboki drugiLatajc,musi nadweredzi fugi;Wpadszy w najgbsze na ostatek...
- Dokładnie w tym samym momencie pociąg silnie zarzucił i Harry rozpaczliwie jął wymachiwać rękoma, kiedy potworna ziejąca w dole czerń ruszyła mu na spotkanie...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Należy w efekcie zgłosić potrzebę sformułowania trzeciej przesłanki: wszelkie usługi
rządowe powinny być świadczone obywatelom odpłatnie (nawet usługi prawnie
uzasadnione). Rząd to płatny sługa obywateli.
Koszta dobrowolnego finansowania rządu byłyby wg projektu Rand automatycznie
proporcjonalne do skali działalności ekonomicznej jednostek. Obywatele o najmniejszych
możliwościach ekonomicznych zostaliby zwolnieni od opłat, nadal ciesząc się korzyściami
wynikającymi z prawnej ochrony sił zbrojnych, policji i sądów karnych. Byliby osobami
określanymi w ekonomii mianem „free riders” [56], czyli „jeźdźcami na gapę” . Korzyści te można uznać za premię ze strony obywateli o większych możliwościach ekonomicznych na
rzecz tych, których możliwości ekonomiczne są mniejsze – bez poświęceń ze strony tych
pierwszych. W imię własnych interesów zamożniejsi obywatele muszą łożyć na utrzymanie
sił zbrojnych w celu obrony swego kraju przed napaścią zbrojną. Ich wydatków nie zwiększa
fakt, ze marginalna liczba ludności nie może wnosić swego wkładu do tych kosztów, bo z
ekonomicznego punktu widzenia ta marginalna grupa nie istnieje, kiedy w grę wchodzą
koszty wojenne. To stwierdzenie zachowuje słuszność także w odniesieniu do kosztów
utrzymania sił policyjnych.
Bezpłatna ochrona tych, którzy na nią nie łożą, jest korzyścią pośrednią i jedynie marginalna
konsekwencją interesów własnych i wydatków tych, którzy tę ochronę finansują. Premii tego
typu nie uda się zwiększyć tak, aby objęła ona korzyści bezpośrednie, lub by twierdzić (jak
czynią orędownicy państwa dobrobytu), że bezpośrednia jałmużna dla tych, którzy nic nie
produkują, leży we własnych interesach producentów. W wolnym społeczeństwie z
dobrowolnym finansowaniem rządu nie byłoby żadnej luki prawnej ani możliwości
redystrybucji majątku przez władze.
2.2.8. Podsumowanie Poglądy Rand są o wiele bardziej radykalne niż Lockeà. Autorka wychodzi z innych pozycji
antropologicznych niż uznany klasyk myśli liberalnej. Źródłem uprawnień naturalnych czy
też praw człowieka nie jest Bóg, który stworzył człowieka na własne podobieństwo, ale
człowiek godny i dumny sam w sobie.
O wiele bardziej niż u Lockeà rozbudowane są jej rozważania na temat ważkiego problemu
zasad finansowania rządu. Nie odczuwa także potrzeby sięgania w opisie wyłaniania władzy
do konstrukcji umowy społecznej. Funkcje rządu wynikają z obiektywnych zasad natury
ludzkiej oczywistych dla wszystkich korzystających z władz umysłowych ludzi. Dobry rząd
to spełniający kryteria celu jakiemu powinien służyć, nie ważne w jaki sposób został
powołany. Przeciwko każdemu innemu obiektywista będzie występował, niezależnie od
procedur powoływania władzy.
Sprzeciw Rand wobec redystrybucyjnej funkcji rządu płynie w równie dużej mierze z etyki
świadomego egoizmu co z przesłanek, którymi kierował się Locke. Zagadnienie to, choć
bardzo ciekawe, nie zostanie rozwinięte jako zbyt obszerne a jednocześnie nie będące
przedmiotem tej pracy.
Metody „dobrowolnego” finansowania rządu proponowane przez Rand są jednym z obiektów
najsilniejszej krytyki ze strony anarchokapitalistów. Wychodzą oni z założenia, że skoro rząd
wszystko robi drożej i mniej efektywnie niż prywatne firmy, z pewnością one lepiej
świadczyłyby egzekucję kontraktów gospodarczych.
Krytyki tej Rand przyjąć nie może, wychodzi bowiem z innych założeń antropologicznych niż
jej jeszcze radykalniej wolnościowi adwersarze, inaczej widzi również istotę rządu.
2.3 Państwo minimalne i ultraminimalne Roberta Nozicka
„Czy naprawdę istnieje człowiek, który szukając grupy mądrych i wrażliwych osób, wybrałby
tę grupę ludzi, na którą składają się członkowie obu izb Kongresu?”
Robert Nozick, „Anarchia, państwo, utopia” [57]
W nurcie umowy społecznej można lokować również innego przedstawiciela libertarianizmu
[58], zmarłego w lutym bieżącego roku Roberta Nozicka. Najważniejsza idea libertarianizmu Nozicka to stwierdzenie, że wszyscy mają równe prawo do wolności. Zagadnienia, które
rozważa w książce „Anarchia, państwo, utopia” zdecydował się podjąć po długiej rozmowie z
najwybitniejszym przedstawicielem indywidualistycznego anarchizmu, Murrayem N.
Rothbardem. Punktem wyjścia do tej pracy była konstatacja, że „Wiele się uczymy, chwytając
to, jak państwo mogło powstać, jeśli nawet nie powstało w ten sposób.” [59] Dodatkowo uważał, że Locke w Drugim traktacie nie przedstawia czegokolwiek, co w najmniejszym
stopniu przypominałoby zadowalające wyjaśnienie stanu natury. [60] W efekcie, zamierzając obalić poglądy libertarian, przyczynił się do o wiele głębszych nad nimi studiów i wprowadził
libertarianizm do poważnego dyskursu akademickiego.
2.3.1 Libertarianizm posiadania ( possessive libertarianism) Rdzeniem koncepcji praw naturalnych Nozicka jest idea samoposiadania ( self-ownership),
której podwaliny zbudował Locke, a która została bardzo silnie rozbudowana w obrębie
indywidualistycznego anarchizmu. Jednostki należą tylko do samych siebie; odrzucona
zostaje ich przynależność do wspólnoty, państwa czy Boga. [61] Każdy może czynić ze swoim ciałem to, co mu się podoba; każdy może używać swoich talentów tak jak chce; ktoś
może nawet nadużywać ich; można ich się „pozbyć” całkowicie („sprzedać” lub
„wypożyczyć” je), ale nikt nie może „używać” i „nadużywać” ciała i talentów kogoś innego; i
przeciwnie – każdy może ciągnąć ze swojego ciała i talentów wszystkie korzyści, o ile tylko
nie wejdzie to w kolizję z talentami i ciałem innego człowieka.