drwiny
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- - Jest to wersja Pisma w którymś z języków hindustańskich, nieprawdaż?- Nie - odpowiedział...
- zgromadzenia demokratyczne możemy po- W legislatywach dochodzi niejednokrotnie Wrocławskie Studia Politologiczne 13, 2012 Š for this edition by...
- Przysłał nawet statkiem kolejnych żołnierzy...
- Praktyka moja niech innych nauczy...
- dubeltówk||a 6
- (5) Il suit de lĂ que mĂŞme telle ou telle volition de l'homme (car l'existence de la volontĂŠ n'appartient pas Ă son essence) veut une cause externe, par...
- Aż do samej cerkwi profesor nie spotkał żywego ducha...
- 3
- W zakresie prac naukowo-badawczych działa wspólnie z Zakładem Muzykoterapii PWSM we Wrocławiu...
- xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxc
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Ale nie poddałam się i choć — jak mówiłam — unikam tego
typu ludzi, to ze względu na czytelników, którym chciałam pokazać
różne twarze polskiego e-biznesu, postanowiłam kulturalnie, z taką
życzliwością i cierpliwością, na jaką mnie było stać, ponowić zapro-
szenie :)
Odpowiedź mnie naprawdę zdumiała (cytuję dokładnie, bez zmian
w tekście):
Ale ja nie mam zamiaru wysepowac w jedej lini z biznesowymi pa-
jacami.
I wtedy — jak już podniosłam się z podłogi, na którą z wrażenia
spadłam z krzesła ;) — pomyślałam sobie: „Boże, jakie to szczęście,
że mogę żyć wśród »pajaców« i nie muszę utrzymywać kontaktów
z ludźmi tak sfrustrowanymi i zakompleksionymi...”. Widzisz, praw-
da jest taka, że ktoś, kto nie szanuje innych, nie ma szacunku przede
wszystkim do samego siebie. Człowieka na poziomie jest bardzo łat-
wo rozpoznać. Wiesz po czym? Między innymi po tym, jak rozmawia
z innymi ludźmi — innymi pod względem wyrażanych poglądów,
przejawianych zainteresowań, innymi pod względem filozofii życio-
wej, strategii biznesowej, innymi pod względem zasobności portfela
czy nawet statusu społecznego. Prawdziwy człowiek sukcesu to czło-
wiek pozytywny i otwarty.
Pana Iksińskiego jest mi naprawdę szkoda, bo nie sądzę, żeby kiedy-
kolwiek zrozumiał istotę człowieczego szczęścia i sukcesu.
1 Pisownia oryginalna [przyp. korektora].
Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli & Jolanta Gajda
E-BIZNES JAKO SPOSÓB NA SUKCES — Jolanta Gajda
● str. 77
12. O toksycznych ludziach
Ludzka psychika jest bardzo podatna na wpływy z zewnątrz — szcze-
gólnie te negatywne. Ludzie małostkowi, wieczni malkontenci i nie-
uleczalni frustraci są jak bagno — wciągają niepostrzeżenie w swoje
odmęty i ani się spostrzeżesz, a utracisz z oczu to, co dla Ciebie waż-
ne. Dlatego OTACZAJ SIĘ WŁAŚCIWYMI LUDŹMI. Z ich falą łat-
wiej dopłyniesz do swojego celu :)
Jeśli trafisz między wrony — nie kracz tak jak one, tylko... czym prę-
dzej zmień towarzystwo ;)
Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli & Jolanta Gajda
E-BIZNES JAKO SPOSÓB NA SUKCES — Jolanta Gajda
● str. 78
13. Aneta Styńska
13. Aneta Styńska
JG: Aneto, pierwszy raz zobaczyłam Cię na żywo na SUPP (Semina-
rium Uczestników Programów Partnerskich), gdzie miałaś wykład
wprowadzający dla osób, które próbują swoich sił w tej formie zarob-
kowania. Patrząc na Ciebie, miałam wrażenie — tylko się nie śmiej :)
— że jesteś taką zbiorową mamą tych wszystkich dużych chłopców
zebranych na sali (bo jednak przeważała tam płeć męska) i cierpli-
wie, z matczyną troską tłumaczysz im, co i jak :) Efekt ten wzmacniał
Twój ówczesny stan — niedługo miałaś zostać prawdziwą mamą. Czy
— jako Menedżer Programu Partnerskiego ZM — nie czujesz się cza-
sami jak taka wyrozumiała matka, która po raz setny z kolei, ze stoic-
kim spokojem, tłumaczy komuś, że to działa?
AS: He, he, jak tu się nie śmiać :) Faktycznie, zdecydowana więk-
szość uczestników PP to mężczyźni. Kobiet jest mało, ale z każdym
rokiem więcej. Gdy na poważnie zaczynałam swoją przygodę z PP, to
na spotkaniu u Piotra Majewskiego były łącznie chyba tylko 3 kobie-
ty. Na szczęście ten trend się powoli zmienia i kobiety zaczynają
przekonywać się do dobrodziejstw, jakie — szczególnie dla nich —
niesie ze sobą Internet. I słusznie, ponieważ działalność online’owa
jest niesamowicie ekscytująca. Już samo to, że czasami dopiero po
2–3 latach w realnym życiu poznaje się osoby, z którymi wymienia
się maile po kilkadziesiąt razy dziennie, jest niezwykłe. Co więcej —
od razu się je lubi jeszcze bardziej :)
Ale wracając do Twojego pytania... To tłumaczenie i troska wychodzą
mi jak najbardziej naturalnie i bynajmniej nie z racji wykonywanego
zawodu. Wychodzę z prostego założenia, że każdy człowiek musiał
się kiedyś nauczyć czegokolwiek, czy to stania na dwóch nogach, czy
Copyright by Wydawnictwo Złote Myśli & Jolanta Gajda
E-BIZNES JAKO SPOSÓB NA SUKCES — Jolanta Gajda
● str. 79
13. Aneta Styńska
to pisania, czy czytania. Nikt nie rodzi się od razu „wszystkoumieją-
cy” — ale można te umiejętności wydobyć, właśnie poprzez pokazy-
wanie różnych metod, technik i case study. A następnie podsycać żar
i chęć edukacji.
To nie tyle moja matczyność, co podejście do życia, które zakłada, że
wszyscy ludzie są jednakowo ważni dla siebie nawzajem. Nauczyłam
się tego w czasach licealnych, pracując w scenografii Teatru Telewizji
w Telewizji Polskiej. Byłam tylko jedną z wielu asystentek, której ja-
ko jedynej... zawsze udawało się wszystko załatwić bez problemu.