Druga kategoria lekarzy to ci, którzy opowiadają o swoich pacjentach mających tego rodzaju doświadczenia...
Serwis znalezionych hasełOdnośniki
- Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
- \par cech, w kt\'f3rej badacze wyr\'f3\'bfniaj\'b9 elementy achajskie (nie wymienili\'9c-\par my tego dialektu w nazwanych wy\'bfej grupach, bo p\'f3\'9fniej nie...
- aparaty cyfrowe Rodzaj pamięci to informacja na temat tego na jakich kartach pamięci aparat zapisuje zdjęcia...
- METODY ZAGĘSZCZANIA BETONU NA BUDOWIE Aby do tego nie dopuścić, niezbędne są nadzór i kontrola bieżąca procesu zagęszczania na budowie...
- 187moemy przyj jako zasad, e kady kraj wymieniony wrd owych affines lea na zewntrz granic tego pastwa, jako jego bok" (tatu] Kierujc si t zasad,...
- Przez chwilę wahała się - to, co chciała zrobić, nie było zakazane przez zwyczaj, ale mógł dokonać tego tylko ktoś bardzo poruszony, w sytuacji, która go...
- Aż do wiosny tego roku schemat wyglądał następująco: coraz pospieszniejsze stosunki, po których następowała krótka drzemka (nawiasem mówiąc, ulubiony...
- wybra opcj Information i nacisn ENTER, w rezultacie na ekranie pojawisi zestaw informacji podobny do tego poniej:,j~%%I , Object ID: B6000006NetWare...
- Aby uniknąć tego śmiesznego, rzecz jasna, wniosku, w 1900 roku niemiecki uczony Max Pianek sformułował tezę, że światło, promienie Roentgena i inne fale...
- Ed siedział właśnie przy biurku w rogu swojego salonu sprzedaży żując pierwsze tego dnia cygaro, kiedy zobaczył dwóch mężczyzn w roboczych koszulach i...
- przed laty wieloma przywiózł mu w prezencie pewien bardzo wielki kupiec wprost z Gdań- ska, tliły się kawałki tego czarnego tytoniu, który nosi na paczce...
Smutek to uczucie, jak gdyby się tonęło, jak gdyby grzebano cię w ziemi.
Kilku z nich zdecydowało się na zbieranie materiałów na temat tego fenomenu. Są szczerze zainteresowani i poszukują kontaktu z innymi badającymi zjawiska z pogranicza śmierci.
Kolejna grupa zajmuje względem tego zjawiska postawę religijną. Twierdzą oni, że badania w tej dziedzinie potwierdzają wiarę w życie pozagrobowe.
Czwarta kategoria to ci lekarze, którzy uważają, że przeżycia z pogranicza śmierci można zredukować do pojęć medycznych. Krótko mówiąc, ich zdaniem zjawiska te można wytłumaczyć w oparciu o znane nam procesy fizjologiczne i psychologiczne.
Czy słyszałeś o przykładach znanych już w medycynie zjawisk, które mogłyby pomóc w zrozumieniu przeżyć z pogranicza śmierci?
Mamy do czynienia z nie kończącą się listą warunków znanych medycynie, które są w stanie powodować przeżycia przypominające w swej treści te powstające podczas śmierci klinicznej. Niektóre z nich - farmakologiczne, fizjologiczne czy neurologiczne - omawiałem już w „Życiu po życiu” i nie miałoby sensu ponowne ich przytaczanie. Ograniczę się tylko do dwóch dziedzin medycyny - anestezjologii i neurologii, w których powyższe warunki się pojawiają. Jestem świadomy tego, że wrażenie "tonięcia w tunelu" znane jest osobom poddawanym zabiegom anestezjologicznym, jednak nie wierzę, aby efekty te tłumaczyły w sposób pełny i zwarty zjawiska z pogranicza śmierci. Tym bardziej że bardzo niewielu z moich rozmówców było poddawanych tym zabiegom.
Podobnie niektórzy neurolodzy zwracali się do mnie ze swoimi obserwacjami. Otóż przeżycia z pogranicza śmierci przypominają w efekcie pewne formy padaczki, szczególnie odmiany zwanej padaczką skroniowego płata mózgowego - temporallobc.
Podobieństwo to wyraża się tym, że ludzie, którzy ulegają tej chorobie, na początku ataku słyszą donośne hałasy. Padaczka ta paraliżuje szczególnie ośrodki mózgu, które są odpowiedzialne za funkcjonowanie pamięci. Może to powodować wywoływanie obrazów z przeszłości.
Nie koniec na tym. Na przykład ktoś mógłby zasugerować, że wrażenie intensywnego światła bierze się z reakcji wywołanej użyciem tlenu wpompowywanego do płuc pacjenta i oddziałującego na płaty mózgu, które związane są ze zmysłem wzroku. Do tej listy dodać mogę wrażenia relacjonowane lekarzowi Wilderowi Penfieldowi przez jego pacjentów. W serii prowadzonych przez tego znakomitego neurochirurga eksperymentów stymulował on pewne części mózgu chorych. Był to zabieg konieczny przy przeprowadzanej równolegle operacji mózgu. W wyniku tej stymulacji operowany cofał się pamięcią do różnych aktów ze swego życia. Obserwował je w formie niezwykle wyrazistych i bogatych w szczegóły panoramicznych obrazów.
Ciągle jednak nie jestem przekonany, by owe neurologiczne fenomeny wyjaśniały zjawisko przeżyć pośmiertnych.
Rozważmy przykład padaczki. Ataki tej choroby mają miejsce w bardzo konkretnych, niezmiennych warunkach.
Przyczyną jest cerebral anoxia, czyli niedotlenienie mózgu.
Wynikałoby z tego, że wszystkie wrażenia charakterystyczne dla śmierci klinicznej - takie jak hałas czy panoramiczna wizja światła - powstałyby z braku tlenu dochodzącego do mózgu. Prawdą jednak jest, że żaden z moich rozmówców nie znalazł się w sytuacji powodującej niedotlenienie.
Ktoś inny mógłby się posunąć dalej i stwierdzić, iż fenomen ten nie ma nic wspólnego z tlenem, ale że wywołany jest stresem uaktywniającym mechanizm psychofizyczny w momencie zagrożenia śmiercią. W moim odczuciu, pojęcie stresu należy do tak powszechnie nadużywanych, że nie sposób znaleźć jego naukowej definicji. Wystarczy przecież zapytać, o jaki rodzaj stresu chodzi?
Tego typu wywody można formułować w nieskończoność. Ponadto, niezwykle łatwo jest zaakceptować pewne argumenty bez właściwej i dogłębnej analizy wszystkich elementów objawiających się podczas śmierci klinicznej.
Niektórzy lekarze zwierzali mi się, że nie potrafią zrozumieć, skąd ich pacjenci znają tak dokładnie szczegóły akcji reanimacyjnej, jeśli nie z faktu przebywania poza ciałem. Miejmy nadzieję, że pewnego dnia nauka pozwoli nam w sposób jasny i prosty zrozumieć te niezwykłe zjawiska.
I jeszcze jedno. Zgodnie z moimi spostrzeżeniami, nikt z tych, którzy doświadczyli własnej śmierci, nie skłania się do zaakceptowania tych połowicznych tłumaczeń. Pewien młodzieniec tak wspominał swoją niedawną "śmierć":
To zabawne. Wszystko temu zaprzecza, ale ty bez wątpienia wiesz, że taka rzeczywistość istnieje. I rozumiesz, że wielu ci nie uwierzy – powiedzą, iż z naukowego punktu widzenia jest to niemożliwe,
Ale wiesz co? To niczego nie zmienia, Jestem tak pewien tamtej rzeczywistości jak tego, że tu siedzę.